Mała wielka miłość 2008

On jest wziętym prawnikiem prestiżowej kancelarii w Kalifornii. Jego życie to jedna wielka zabawa. Ona studiuje w Warszawie. Na wakacje wyjeżdża do Los Angeles, gdzie pracuje jako kelnerka. Tam poznaje Iana. Spędzają razem noc. Ale tylko jedną. Ian przylatuje do Warszawy i odkrywa, że zależy mu na niej coraz bardziej. Kiedy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 70 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Agnieszka Grochowska
jako Joanna Malczyk
Joshua Leonard
jako Ian Everson
Michael Dunn
jako Steve, przyjaciel Iana
Marcin Bosak
jako Marcel, przyjaciel Joanny
Mikołaj Grabowski
jako Bogdan Malczyk, ojciec Joanny
Agnieszka Pilaszewska
jako Aldona Malczyk, matka Joanny
Piotr Machalica
jako Ginekolog
Krzysztof Stelmaszyk
jako Dyrektor szkoły językowej
Katarzyna Gniewkowska
jako Położna ze szkoły rodzenia
Marcin Kwaśny
jako Kwiaciarz
Anna Guzik
jako Marianna
Liz Torres
jako Juanita, gosposia Iana

Fabuła

On jest wziętym prawnikiem prestiżowej kancelarii w Kalifornii. Jego życie to jedna wielka zabawa. Ona studiuje w Warszawie. Na wakacje wyjeżdża do Los Angeles, gdzie pracuje jako kelnerka. Tam poznaje Iana. Spędzają razem noc. Ale tylko jedną. Ian przylatuje do Warszawy i odkrywa, że zależy mu na niej coraz bardziej. Kiedy jednak Joanna przypadkiem słyszy telefoniczną rozmowę Iana z jego dziewczyną z Kalifornii – wyrzuca go z domu. Ian wraca do Los Angeles. Okazuje się, że, lecąc do Polski, zaniedbał sprawy zawodowe. Traci pracę. Czekają go kłopoty finansowe, kontrola FBI... opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Romans

Szczegóły

Premiera
2008-02-29 (kino), 2009-11 (świat), 2008-07-17 (dvd)
Dystrybutor
ITI Cinema
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
Expecting Love (tytuł międzynarodowy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
107 minut

Recenzje

Mała Polska, wielka Ameryka. 7

Pierwsza polska komedia romantyczna, która mnie zainteresowała i zarazem nie zażenowała. Duża w tym zasługa amerykańskiego wydźwięku filmu. Zdjęcia kręcone w Los Angeles i tamtejsi aktorzy sprawiają, że scenariusz musi być bardziej wymagający, niż te do naszych rodzimych produkcji.

Ów scenariusz jest w dużej mierze napisany po angielsku. Przyznaję bez bicia, że dialogi są banalne i napisane w taki sposób, iż nawet uczeń gimnazjum sam mógłby je stworzyć. Sprawia to, że poziom tego filmu nie jest wysoki. Fabuła nie wymaga od widza większego zaangażowania.

Ian Everson (Leonard) to Amerykanin robiący w stanach wielką karierę. Żyje chwilą, bawi się, ile wlezie. Nie wie, co to prawdziwa miłość i odpowiedzialność. Wszystko odwraca się do góry nogami, kiedy dowiaduje się, że zostanie ojcem. Szybko pakuje manatki i leci do Polski, gdyż tam właśnie jest matka dziecka, Joanna (Grochowska). Dla wszystkich jest to nowa sytuacja i poniekąd taki stan rzeczy ich przeraża. Pomimo wszelkich przeciwności chcą stworzyć dziecku prawdziwą rodzinę.

Według mojej opinii więcej w tym filmie Ameryki niż Polski. Potwierdza to także aktorstwo. Może to dziwne, bo nie lubię chłopców, ale bardziej do gustu przypadł mi Joshua Leonard. Agnieszka Grochowska, szczególnie gdy musi mówić po angielsku, bardziej skupia się na wymowie niż na grze.

Dużym plusem filmu jest jego reżyseria. Łukasz Karwowski miał pomysł i potrafił go zrealizować, mieszając dwie kultury. Dobrze radzi sobie ze scenami komicznymi, a gorzej z ckliwymi. Fajnie potrafi także ukazać cechy dwóch wielkich miast. Szczególnie Los Angeles, choć zdjęcia są wypróbowane i nie są niczym szczególnym. Dodają jednak klimatu tamtemu miejscu.

Co odróżnia Małą wielką miłość od typowo polskich komedii? No właśnie to "typowo". Karwowski miał pomysł na zrealizowanie eksperymentalnego filmu, z różnorodną obsadą. Kiedy w Ja wam pokażę gra zupełnie inna obsada niż w pierwowzorze, a w Tylko mnie kochaj w epizodach pojawia się obsada, która powinna zagrać w sequelu Nigdy w życiu, reżyser nie poleciał na kasę i kasowy sukces i stworzył film z ciekawą mieszanką oraz przyjemnym klimacikiem.

Mała wielka miłość to elegancki filmik, znacząco różniący się od niedawnych rodzimych komedii romantycznych. Fajna gra aktorska spowodowana zmiksowaniem różnorodnych talentów i temperamentów. Obraz nie rażący głupotą i ogromna dawką lukru. Widać także różnice pomiędzy dwoma światami. Nie tylko pomiędzy Los Angeles i Warszawą, ale także pomiędzy aktorstwem. W tej kwestii Polska jeszcze niestety długo zostanie w tyle.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Producent — GRUPA FILMOWA SP. Z O.O. Założona w 2002 r. przez grono przyjaciół ma wspierać realizację planów artystycznych najzdolniejszych twórców filmowych współczesnego polskiego kina. Pierwszym filmem zrealizowanym przez Grupę Filmową – w koprodukcji z TVP SA, APF, WFDiF, Non Stop Film Sernice, SPI i Film it sp. z o.o. - było WESELE (2004) w reżyserii Wojciecha... zobacz więcej

Komentarze 23

Avatar square 200x200

ALVAREZ 2010-10-29 6

JAK NA POLSKIE… – Jak na polskie warunki całkiem fajna komedia romantyczna.Sporo dobrego humoru bez kretyńskich dowcipów.Dobra gra aktorska.Brakowało mi jedynie większego rozmachu w realizacji filmu i bardziej naturalnej realizacji.Gdy patrzyłem na sceny z Warszawy miałem odczucie jakby akcja działa się na wsi albo wyludnili całe ulice.Sceny z USA też dają wiele do życzenia.

rast26 2010-10-23 8

Całkiem dobry – Całkiem całkiem napewno troszke inny przez ta cała ameryke ale schema w sumie zostaje ten sam gra aktorska dobra zdiecia dobrze zlepione wiec film oglada sie dośc przyjemnie na niedzielne popołudnie w sam raz

triselle 2008-10-14

+ – jak dla mnie wciągający film. pokazuje dwa różne światy, obyczaje i że warto umieć angielski :) Polecam.

Bratt 2008-03-14 10

Bardzo dobry film ……. – Mi sie podobal – jezeli chodzi o komedie romantyczne to zdecydowanie najlepsza z polskich.**

majak01 Bratt 2009-09-08 8

W zasadzie mogę się podpisać pod tym zdaniem. Jak na polską produkcję romantyczną, film okazał się wielkim sukcesem, byłem na nim w kinie i nie żałuje wydanych pieniędzy. Poczucie humoru na wysokim poziomie, bez kiepskich, debilnych żarcików na poziomie szamba. 8/10

xman 2008-03-14 10

Super film!! – Mysle ze film mozna smialo ocenic na 5/5. Bylem juz dwa razy :) Muzyka szczegolnie zwaraca na siebie uwage :)

Współtworzą