Zapomniani 1950

Los olvidados

Akcja "Zapomnianych" rozgrywa się w slumsach Mexico City. Bohaterami są młodzi chłopcy z biednych, robotniczych rodzin. Dni mijają im na kradzieżach, rozbojach i bójkach. Ich przywódca, Jaibo, właśnie wyszedł z aresztu i chce zemścić się na Juliánie, który go tam wysłał. Umawia się z nim na spotkanie i zabija go. Ma jednak… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Estela Inda
jako Matka Pedro
Miguel Inclán
jako Don Carmelo, niewidomy
Alfonso Mejía
jako Pedro
Roberto Cobo
jako El Jaibo
Francisco Jambrina
jako Dyrektor szkoły rolniczej
Jesús Navarro
jako Ojciec Juliána
Efraín Arauz
jako Cacarizo
Jorge Pérez
jako Pelon
Javier Amézcua
jako Julián
Mário Ramírez
jako Ojitos

Fabuła

Akcja "Zapomnianych" rozgrywa się w slumsach Mexico City. Bohaterami są młodzi chłopcy z biednych, robotniczych rodzin. Dni mijają im na kradzieżach, rozbojach i bójkach. Ich przywódca, Jaibo, właśnie wyszedł z aresztu i chce zemścić się na Juliánie, który go tam wysłał. Umawia się z nim na spotkanie i zabija go. Ma jednak problem, ponieważ całe zajście widział jego przyjaciel Pedro. Od tego momentu, zaczynają się kłopoty. majron

Gatunek
Kryminał, Dramat
Słowa kluczowe
krew, zemsta, przyjaciel, policja zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2000-07-12 (kino), 1950-12-09 (świat)
Kraj produkcji
Meksyk
Inne tytuły
The Forgotten Ones (tytuł międzynarodowy)
The Young and the Damned (tytuł niezdefiniowany)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
79 minut

Recenzje

Świat zapomniany przez Boga 8
  • 2013-08-12
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Zazwyczaj gdy myślimy o Luisie Bunuelu, do głowy wpada nam jedna jedyna myśl - Pies andaluzyjski. Niestety taki tok myślenia sprawia, że sporo dzieł tego hiszpańskiego reżysera wciąż pozostaje nieodkryta przez rzeszę kinomaniaków. Ja sam postanowiłem nadrobić spore braki zabierając się za jeden z mniej znanych obrazów Bunuela - Zapomniani.

Jest to historia grupki chłopców żyjących w slumsach miasta Meksyk. Już przy pierwszym pojawieniu się głównych bohaterów wiemy, że ich życie nie jest usłane różami. Chłopcy dzień w dzień muszą walczyć o przetrwanie w miejskiej dżungli, która nie oszczędza nikogo. Okradają, walczą, znęcają i włóczą się bez nadziei na lepsze jutro. Sytuacja staje się jeszcze bardziej skomplikowana kiedy Jaibo, lider chłopięcej watahy morduje Juliano, nastolatka podejrzanego o zdradę w skutek, której Jaibo trafił do więzienia.

Obraz zachwyca zdjęciami meksykańskich slumsów i pomimo tego, że ma już ponad 60 lat na karku nadal jest aktualny. Bezdomne tudzież porzucone dzieci, które muszą sobie same radzić zostają pchnięte do najgorszych czynów. Czasami jest to szydzenie z innych, czasami pobicie i okradzenie ślepca oraz inwalidy, kolejnym razem morderstwo. Zbrodnia i przemoc w tym świecie to chleb powszedni i coś normalnego. Wydawać by się mogło, że hiszpański reżyser tym filmem próbuje wszystkich utwierdzić w przekonaniu, że nie ma żadnej nadziei na poprawę jakości życia ludzi mieszkających w tym miejscu. Ludzi, którzy przecież tak gorliwie wierzą w Boga, który najwidoczniej zapomniał o świecie jaki ich otacza.

Do tego dochodzi znakomite, bezpretensjonalne aktorstwo, które w znacznym stopniu dodaje prawdziwości Zapomnianym. Mało znane twarze przeciętnemu zjadaczowi filmowych klatek sprawiają, że film ogląda się bez większych oczekiwań i uprzedzeń przez co wywołuje u widza jeszcze większe emocje.

Gdy w połowie filmu zacząłem sobie uświadamiać, że będzie to film Bunuela bez jakichkolwiek elementów surrealizmu, on umiejętnie wplata w tę historię kilkadziesiąt sekund rozgrywających się na pograniczu jawy i snu. Nomen omen te kilka chwil sprawiają, że Pedro (jeden z głównych bohaterów) przechodzi przemianę, coś w rodzaju katharsis, które sprawia, że zaczyna postrzegać inaczej życie. Próba zmiany swojego życia i zbliżenie się do najbliższych jest jednak trudne w świecie, w którym człowiek potrafi zabić za kilka peso.

Niesamowicie realistyczne kino, obok którego nie można przejść obojętnie. Z pewnością film warty uwagi. Szkoda tylko, że tytuł jest adekwatny do rozpoznawalności tego - nie boję się użyć słowa - dzieła mistrza filmowego surrealizmu. Jak najbardziej polecam!

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą