Mamusia i tatuś 2008

Mum & Dad

Młoda polka Lena wyjeżdża do Anglii, by jak wielu przed nią spróbować szczęścia i dorobić się zagranicą. Życie szybko weryfikuje jej plany i Lena zostaje sprzątaczką na lotnisku. Poznaj tam Birdie i jej brata, przez których spóźnia się na autobus. Rodzeństwo proponuje je więc spędzenie nocy u nich. Na miejscu ktoś ją uderza i… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 2 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Perry Benson
jako Tato
Dido Miles
jako Mama
Olga Fedori
jako Lena
Ainsley Howard
jako Birdie
Toby Alexander
jako Elbie
Mark Devenport
jako Van Man
Micaiah Dring
jako Angela
Chris Roebuck
jako Młody mężczyzna
Clare Dyer
jako Kobiece popiersie
Penny Andrews
jako Sprzątaczka w biurze
Kelly Lammond
jako Sprzątaczka w biurze
Leon Lammond
jako Sprzątacz w biurze

Fabuła

Młoda polka Lena wyjeżdża do Anglii, by jak wielu przed nią spróbować szczęścia i dorobić się zagranicą. Życie szybko weryfikuje jej plany i Lena zostaje sprzątaczką na lotnisku. Poznaj tam Birdie i jej brata, przez których spóźnia się na autobus. Rodzeństwo proponuje je więc spędzenie nocy u nich. Na miejscu ktoś ją uderza i usypia. Po przebudzeniu okazuje się, że trafiła na sadystyczną rodzinkę, od lat torturującą i mordującą ludzi dla przyjemności. Asmodeusz

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
morderstwo, lotnisko, tortura, sadysta zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-08-22 (świat)
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Czas trwania
84 minut

Recenzje

Motyw rodziny „dysfunkcyjnej” jest trochę oklepany, gdy chodzi o horror. 5

Straszyli nas Amerykanie swoją serią „Texas Chainsaw Massacre” albo filmami takimi jak „Hills Have Eyes”, Japończycy w „Visitor Q”, Francuzi we „Frontier(e)s” etc. Tym razem z tym jakże świeżym pomysłem postanowili zmierzyć się Brytyjczycy w pełnometrażowym debiucie niejakiego Stevena Sheila, który wcześniej nakręcił jedynie 8-minutowy horror.

„Mum and Dad” opowiada historię polskiej dziewczyny o imieniu Lena, która pracuje na londyńskim Heathrow, czyszcząc toalety i wykonując inne podobne obowiązki. W trakcie pracy poznaje brytyjską nastolatkę o imieniu Birdie i jej brata. Rodzeństwo wabi Lenę do swego domu, gdzie główna bohaterka poznaje tatusia i mamusię. Oboje umilają sobie wolny czas np. wycinając różne wzorki na plecach swoich dzieci lub masturbując się kawałkami surowego mięsa. Nie zamierzam dalej streszczać fabuły. Ważna jest odpowiedź na pytanie: Czy „Mum and Dad” to film udany? Czy rzeczywiście jest to horror, który w jakimś stopniu straszy?

Odpowiedź brzmi: nie. Niestety, po raz kolejny zadziałała smutna zasada przerostu formy nad treścią. Film w pierwszych minutach zapowiadał się bardzo dobrze - dźwięki odlatujących samolotów zamiast muzyki w soundtracku, przygnębiający nastrój budowany przez ukazanie alienacji młodej dziewczyny w zupełnie obcym kraju. Wszystko wyglądało wspaniale aż do pierwszego pojawienia się nienormalnej rodziny - wtedy całość przeobraża się w groteskę. Jej członkowie, dom, wieczorne obyczaje etc. - wszystko jest tak cudownie przejaskrawione, że po prostu nie ma możliwości aby czegokolwiek się bać. Największy błąd w tym filmie to brak stopniowania napięcia - przez pierwszych 10 minut reżyser umiejętnie buduje klimat, lecz po tym czasie zostajemy zalani potokiem bezsensownych scen pełnych przemocy i nie ma to absolutnie żadnego szokującego efektu (vide scena Świąt Bożego Narodzenia - to się nazywa „przegięcie pały”). Jeśli mam się jeszcze trochę czepiać, to mógłbym wymienić końcówkę filmu - tutaj twórcy poszli trochę na łatwiznę. Wydaje mi się, że taki temat zasługuje na trochę bardziej ambitne zakończenie niż po prostu kolejny finał w stylu „bo tak”.

Po całej tej niemiłej krytyce mogę jednak z czystym sumieniem stwierdzić, że nie jest to film całkowicie stracony. Trzeba przyznać, że mimo tych wszystkich wad ogląda się dobrze, co jest zasługą aktorów grających główne role. Gdyby tak bardzo nie przejmowali się swoimi kwestiami, film byłby zdecydowanie nudniejszy i mniej zabawny. Nie znam zamierzeń reżysera, wydaje mi się jednak, że miał w planach mroczny obraz - nie komedię. Film zdecydowanie nie jest lekki w tonie, ale z drugiej strony jest przekoloryzowany i to wywołuje komiczny efekt. Być może „Mum and Dad” niektórych przestraszy, może nawet przerazi i zmusi do myślenia. Tym z Was, z którymi tak będzie, naprawdę zazdroszczę.

Autor recenzji: Jakub Drożdżowski

2 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 6

Avatar square 200x200

Krzyk_Sowy 2015-12-30 9

Lubie chore filmy

Justyna007 2013-06-26 7

[7/10] Dobry – Ciekawy i zaskakujący.

bodek75 2013-03-19 3

Dobrze porąbana "rodzinka" z obleśnym tatusiem na czele. – Film pojechany jeszcze bardziej. Typowy sadystyczny filmik , pewnie nie w guście każdego. Na pewno nie w moim.

i_darek1x 2010-06-14 3

Kiepski ! – Film jest jakiś taki niedorobiony ,chamski i brutalny …
Ogólnie amatorszczyzna ,kto nie oglądał raczej nic nie stracił…

Asmodeusz i_darek1x 2010-06-27 2

popieram, bezmyslne pokazanie przemocy i sadyzmu aż do przesady, jednym słowem ochyda i strata czasu odradzam

elmo_krk i_darek1x 2010-09-27 4

Sadyzm i nic poza tym. Film przepełniony sadyzmem, brutalnością i fetyszyzmem. Zdecydowanie nie polecam jeśli ktoś ma słabe nerwy.

Współtworzą