Lektor 2008

The Reader

Oparty na bestsellerowej powieści, „Lektor”, to hipnotyzująca historia pełnej tajemnic miłości, której akcja toczy się w targanych wojną i powojennych Niemczech. Hanna (Kate Winslet) udziela pomocy Michaelowi Bergowi (Kross), który zasłabł na ulicy, wracając ze szkoły. W ten sposób krzyżują się losy młodego wrażliwego ucznia i… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 45 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Kate Winslet
jako Hanna Schmitz
Ralph Fiennes
jako Michael Berg
Bruno Ganz
jako Rohl
Karoline Herfurth
jako Marthe
Linda Bassett
jako Pani Brenner
Susanne Lothar
jako Carla Berg
Hannah Herzsprung
jako Julia
Matthias Habich
jako Peter Berg
David Kross
jako Michael
Jeanette Hain
jako Brigitte
Volker Bruch
jako Dieter Spenz

Fabuła

Oparty na bestsellerowej powieści, „Lektor”, to hipnotyzująca historia pełnej tajemnic miłości, której akcja toczy się w targanych wojną i powojennych Niemczech. Hanna (Kate Winslet) udziela pomocy Michaelowi Bergowi (Kross), który zasłabł na ulicy, wracając ze szkoły. W ten sposób krzyżują się losy młodego wrażliwego ucznia i pięknej, choć starszej od niego kobiety, którą jest zafascynowany od pierwszej chwili. To przypadkowe spotkanie staje się początkiem namiętnego romansu, zakończonego nagłym i tajemniczym zniknięciem kobiety. Mija osiem lat. Michael jest studentem prawa i śledzi procesy nazistowskich zbrodniarzy. W tych właśnie, jakże odmiennych, okolicznościach spotyka ponownie swoją dawną kochankę. Hanna oskarżona jest o popełnienie odrażających zbrodni… opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Romans
Słowa kluczowe
więzienie, morderstwo, seks, samobójstwo zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2009-03-13 (kino), 2008-12-10 (świat), 2009-10-23 (dvd)
Dystrybutor
Kino Świat
Kraj produkcji
USA, Niemcy
Inne tytuły
Der Vorleser (Niemcy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
123 minut
Budżet
32 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 5 wiadomości

Recenzje

Pięknie opowiedziana historia. 8
  • 2009-04-21
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Ciekawym zjawiskiem jest masowe wybieranie się na oskarowe filmy. Produkcje, które rzekomo zasłużyły na statuetki, przeżywają w kinach drugą młodość i choć właśnie miały zniknąć z dużego ekranu z powodu małej oglądalności (a czasem nawet nikt nie chciał ich umieszczać w programie), będą wyświetlane jeszcze długi, długi czas. W tym roku i ja dałam się porwać tej oskarowej fali podekscytowania i po przeczytaniu tysięcznej chwalebnej opinii na temat Kate Winslet, wybrałam się na "Lektora". Historię jest tak naprawdę trudno opisać. Z pozoru prosta okazuje się być nagle skomplikowaną przy próbie przelania na papier. Całość możemy podzielić na dwie części - pierwsza opowiada historię zauroczenia, a może nawet miłości piętnastoletniego chłopca do dorosłej kobiety. Choć z początku wygląda na to, że jego zainteresowanie ma podłoże jedynie seksualne, widz szybko zostaje wyprowadzony z błędu. Druga część jest bardziej skomplikowanym dramatem, trochę psychologicznym, trochę sądowym.

Niezwykłym atutem filmu jest ukazanie tego, jak bardzo skomplikowana jest psychika człowieka. Twórcy zrobili to niesamowicie poprzez profil byłej strażniczki obozu Auschwitz. Z początku filmu ukazana jako wrażliwa osoba, która czuje, kocha, pomaga - może nie jest dla wszystkich aniołem, ale na pewno nie można jej nazwać złą. Dopiero później dowiadujemy się o jej przeszłości, o tym, że bez żadnych wyrzutów sumienia skazywała inne, bezbronne kobiety na śmierć. Pracowała jako strażniczka w obozie zagłady, a to, że musiała kogoś wysłać na śmierć, że setki istnień zniknęło, bo ona tak zadecydowała, przeprowadzając selekcję, jest dla niej czymś jasnym, naturalnym. Prostota jej myślenia, a jednocześnie ślepa wiara w rozkazy i zasady była dla mnie przerażająca.

Obserwując tę postać, nasuwa mi się kilka pytań. Np. jak można być tak bardzo posłusznym swoim przełożonym? Jednak tym, na które najbardziej zwróciłam uwagę to, do jakiego stopnia można być wyzbytym postrzegania tak banalnych wartości, jakimi są zło i dobro - pierwsze rzeczy, których uczymy się na tym świecie? Przecież Hanna (Kate Winslet) płakała, gdy Michael (w tym momencie akurat David Kross) czytał jej książkę... Więc czemu była tak nieczuła na krzywdę i śmierć? Czemu nie widziała w tym niczego złego? Twórcy filmu podsunęli w dosyć jasny i zrozumiały sposób odpowiedź na te pytania, pokazali, że postrzeganie zła i dobra jest względne, a tej klasyfikacji uczymy się dopiero od kogoś, na kim nam zależy, kogo cenimy. Jednak to nie jest ta odpowiedź, której oczekiwałam.

Pięknym motywem było pokazanie, że niepiśmienność nie musi się wiązać z brakiem zainteresowania literaturą czy jej znajomości. Jednocześnie ukazany wstyd niepiśmiennej kobiety był z jednej strony zrozumiały, z drugiej odrobinę przerysowany. Tu z kolej przyszło mi zapytać, jak ważnym czynnikiem, który nas kształtuje, jest literatura?

Warto w tym momencie wspomnieć o genialnej roli Kate Winslet. Zagrała wprost niewiarygodnie - dawno nie miałam okazji podziwiać tak dobrego aktorstwa, wszystkie pochlebne opinie na temat jej gry w "Lektorze" okazały się prawdą. Również Ralph Fiennes w roli dorosłego Michaela jest idealny. To właśnie ta para tworzy film, ich aktorstwo wykreowało obraz, którym zachwyciło się już tylu widzów, a zapewne będzie ich jeszcze więcej. W tym wszystkim pomaga bardzo dobrze dobrana i skomponowana muzyka - klimatyczna, nienarzucająca się, doskonale wpasowująca w poszczególne sceny.

Film, choć momentami jest dla mnie niezrozumiały (co zwalam na zbyt krótki staż życiowy i mały bagaż doświadczeń), uważam za bardzo dobry. Zdecydowanie nie jest on lekki i przyjemny - raczej trudny i ciężki. Zadaje wiele ważnych pytań, daje mało odpowiedzi. Klimat filmu przygnębia, a po wyjściu z kina nie tak łatwo jest zapomnieć o niektórych scenach. Obraz raczej nie dotrze do młodych widzów, trafi bardziej do osób dojrzałych. Jednak nie ulega wątpliwości fakt, że warto mu poświęcić te półtorej godziny.

4 z 10 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Sceny seksualne kręcone z Davidem Krossem, były wykonywane zanim aktor skończył 18 lat. zobacz więcej

Pressbook

O twórcach filmu — STEPHEN DALDRY / reżyser Pierwszy pełnometrażowy film Stephena Daldry’ego, "Billy Elliot", zdobył ponad 40 nagród na całym świecie i otrzymał trzy nominacje do Oskara, w tym za reżyserię. Jego drugi film "Godziny" także został nagrodzony wieloma międzynarodowymi nagrodami oraz otrzymał aż dziewięć nominacji do Oskara i jedenaście do BAFTA. Sceniczna adaptacja... zobacz więcej

Komentarze 23

Avatar square 200x200

master602 2011-03-20 7

7/10 – naprawdę dobry polecam

monikawawa 2010-05-12 7

dobry ale troche sie dluzy – 30min mozna bylo go skrocic…

Redox 2009-10-31 6

6/10 – Pełna sentymentalizmu opowieść, typowo hollywoodzka, powoli odkrywająca przed nami szufladki z tajemnicami z dobrymi kreacjami aktorskimi. Tak pokrótce można opisać film twórcy "Godzin". Temat Holocaustu poruszany był nie raz, ale obraz mnie wyjątkowo przyciągnął, może dlatego, że odstąpił od typowych schematów. Działania zbrodniarzy musiały ustąpić miejsca tematowi nieszczęśliwej miłości. Parę małych dygrestycznych zagrań, trochę bijącej po oczach nielogiczności… ale to trwałe, solidne kino. Nieco specyficzne i na pewno poruszy serca wrażliwych kinomanów.

I 100 % zeszłorocznych Oscarów! Oł je! :)

Jana Redox 2009-11-02 10

Wymieniasz wiele zalet, a potem 6/10… może być!? W końcu Oskar w branży filmowej coś znaczy! Myślę, że zalety tego filmu pozwalają ocenić go znacznie wyżej niż 6 na 10. Na szczęście większość widzów doceniła i oceniła "Lektora" zgodnie z tym, na co zasługuje! (nie tylko na forach filmowych!) Oczywiście ocena jest sprawą gustu, ale… chyba z Twoim coś nie tak, skoro tak kiepsko cenisz ten film… Myślę, że krytyka konstruktywna jest wskazana, ale krytykanctwo szkodliwe! Do takich filmów jak "Lektor" po prostu trzeba dorosnąć:)!

Karina85 2009-10-03 9

9/10 – naprawdę pozytywne zaskoczenie,warto było go obejrzeć choć z początku miałam mieszane uczucia,polecam:)

Edith 2009-08-26 8

Po doświadczeniu z "Drogą do szczęścia" zrobię to samo z "Lektorem" – To znaczy – na pewno przeczytam wcześniej książkę. Choć najprawdopodobniej "Lektor" będzie o wiele lepszy niż "Droga do szczęścia", jak mniemam.

Współtworzą