Turistas 2006

Turistas

Film przedstawia historię młodych turystów, którzy podróżując autobusem ulegli wypadkowi. Budząc się na brazylijskiej plaży zauważają, że zostali okradzeni i odurzeni. Bardzo szybko spostrzegają, że nie jest to zwykła plaża a sami są w niebezpieczeństwie...

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 7 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Josh Duhamel
jako Alex Trubituan
Melissa George
jako Pru Stagler
Olivia Wilde
jako Bea
Desmond Askew
jako Finn Davies
Beau Garrett
jako Amy Harrington
Max Brown
jako Liam Kuller
Agles Steib
jako Kiko
Miguel Lunardi
jako Zamora
Jorge Só
jako Kierowca autobusu
Cristiani Aparecida
jako Miejscowa piękność
Lucy Ramos
jako Arolea
Diego Santiago
jako Jacaré

Fabuła

Film przedstawia historię młodych turystów, którzy podróżując autobusem ulegli wypadkowi. Budząc się na brazylijskiej plaży zauważają, że zostali okradzeni i odurzeni. Bardzo szybko spostrzegają, że nie jest to zwykła plaża a sami są w niebezpieczeństwie... pietrex

Gatunek
Dramat, Horror
Słowa kluczowe
morderstwo, grupa przyjaciół, strzał w głowę, ucieczka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2007-03-30 (kino), 2006-12-01 (świat), 2007-06-14 (dvd)
Dystrybutor
Best Film
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Turistas: Holiday of Horror (Malezja)
Paradise Lost (Wielka Brytania)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
89 minut
Budżet
10 000 000 USD

Recenzje

Strach skrywa się w lesie 2
  • 2008-10-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Czasami ciężko być uczciwym w stosunku do siebie, a co dopiero do innych ludzi. Jednak staramy się tak żyć i postępować, żeby nie krzywdzić innych, chociaż często przez mówienie prawdy tak czynimy. Szczerość ma tą siłę w sobie, dzięki której łatwo kogoś do siebie zrazić, a nawet narobić sobie wrogów. Dlatego zazwyczaj staramy się tak mówić czy postępować, aby nikogo nie urazić, jednak jak wiadomo prawda zawsze wyjdzie na jaw i dopiero wtedy napytamy sobie biedy. Ja jako recenzent muszę wyrazić taką opinię, która w pełni odda to, co czuję po seansie filmowym. Piszę o każdym za i przeciw, o wszelkich plusach i minusach, a wszystko to robie dla nieświadomego widza, będąc jego przewodnikiem w świecie tandety, jaką ostatnio obdarowuje nas kino.

Oglądnąłem w tym roku wiele filmów, jedne były wybitne (Pachnidło), inne średnie (Dlaczego nie!), a jeszcze inne poniżej oczekiwań (Świadek koronny). Pomyśleć by można, że dolna skala ocen osiągnęła swój najniższy poziom, niestety pod nią znajduje się jeszcze jedna. Są to filmy nie słabe czy nudne, bo te słowa byłyby dla nich pochwałą, ale takie, które można śmiało określić jako tandeta, kicz czy „szkoda gadać”. Niestety ich ilość z roku na rok wzrasta, przez co poziom kinematografii zostaje bardzo obniżony, ale w każdym stadzie musi się znaleźć czarna owca. Podobno filmów nie dzieli się na te złe i dobre, są takie które się podobają i takie co nie przypadły nam do gustu. Może jest w tym dużo prawdy i większość się z tym zgodzi, jednak po oglądnięciu „Turistas” na pewno przemyśli to raz jeszcze.

Aż ciężko wyobrazić sobie, że John Stockwell, reżyser, który stworzył Błękitną głębię z Paulem Walkerem i Jessicą Albą, upadł tak nisko. Można by go usprawiedliwiać, że Michael Ross nie napisał dobrego scenariusz, że budżet filmu był mały, ale widz nie przyjmuje wymówek i idąc do kina oczekuje naprawdę dobrego widowiska. Niestety tym razem pozostanie mu nadzieja, że recenzent się grubo myli i sam, na własne oczy pójdzie na seans, przekonując się o prawdzie płynącej z moich słów.

„Turistas” w języku hiszpańskim znaczy turyści. Tytuł ten idealnie odnosi się do treści filmu, czyli grupie młodych ludzi będących turystami podróżującymi po Brazylii. Pierwsze sceny troszeczkę przypominają Piłę III, jednak to tylko taka zmyłka, bo dalej dopiero rozgrywa się tragizm tego filmu. Autokar pełny ludzi, część z nich lokalna społeczność, reszta nasi bohaterowi, jedni z Anglii, inni z Australii, a pozostali ze Stanów Zjednoczonych. Przez nieuwagę kierowcy, autobus spada ze skarpy, wynikiem czego jest kilkunastogodzinny przymusowy przystanek. Młodzi, wiadomo jak to młodzi, nie są w stanie usiąść na miejscu i czas na oczekiwanie zastępczego pojazdu, spędzają na plaży, pluskając się w morzu i popijając drinki. Impreza się jednak przedłużyła i to, aż do białego rano, który nie okazał się dobry i to nie przez ogromnego kaca. Zostali oni obrabowani z wszelkich dóbr jakie posiadali, łącznie z bagażami, paszportami a nawet pierścionkami i kolczykami. Bez środków do jakiejkolwiek egzystencji, bosi i w strojach bikini, będą musieli dać sobie rady, a nie wiedząc, że ich obecna sytuacja znacznie się pogorszy. Z czasem okazuje się, że bohaterowie stają się zwierzyną, na którą polują „Łowcy skór”, aby zdobyć ich ograny na handel. Zaczyna się dramatyczna walka o przetrwanie, o które będzie bardzo ciężko. Oczywiście jak to wiadomo po filmach tego typu, szczęśliwie do domu powróci tylko garstka, która w jakiś cudowny sposób pokona swoich prześladowców.

Film określany jest gatunkowo jako horror, jednak w rzeczywistości, ktoś chyba pomylił pojęcia. W całym filmie są, z tego co naliczyłem, tylko dwie sceny, które ewentualnie można by zaliczyć do filmów grozy. Scena z zabójstwem Szwedów i operacja wyjmowania wnętrzności z jednej z bohaterek. Reszta to poszukiwanie drogi do domu i relacje pomiędzy zagubionymi turystami. Brakuje tego napięcia, chwil zaskoczenia i grobowej muzyki, która zawsze towarzyszy takim scenom. Ciężko jest podjąć się oceny gry aktorów, bo pozostałe elementy filmu, całkowicie ją przyćmiły. Mamy do czynienia z bardzo młodymi ludźmi, dla których „Turistas” jest debiutem na szklanym ekranie. Szkoda, że początek kariery okazał się totalną klapą, ale w sumie o tym obrazie jutro nikt nie będzie pamiętał.

„Turistas” jak dla mnie to strata czasu, który można spożytkować dużo lepiej, na przykład na spanie. Po tym dosłownym porównaniu, chyba już wiecie jak bardzo jest to wartościowy film. Jedyną pozytywną stroną są piękne widoki, bo któryż mężczyzna chociaż na chwile nie zawiesi oka na uroczych kobietach, biegających niemal przez cały film w strojach bikini. Ale ten film powinien straszyć, a nie podniecać widza, a w szczególności męską część.

Podsumowując: totalna klapa, z lekką nutą pięknych ciał. NIE POLECAM.

4 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O produkcji — Turistas to amerykańska produkcja w całości filmowana w Brazylii. Oglądać tu można między innymi wspaniały, bujny las tropikalny i przepiękne plaże w Ubatuba oraz niesamowite podwodne jaskinie znajdujące się w pobliżu Lencois, których nikt dotąd nie filmował. Reżyser John Stockwell, który sam z zamiłowania jest podróżnikiem, zafascynowany był debiutanckim... zobacz więcej

Komentarze 15

Avatar square 200x200

master602 2012-12-28 5

5/10 – średniak

ALVAREZ 2011-01-18

NIE JEST TAKI BEZNADZIEJNY… – Nie jest taki beznadziejny jak większość osób go tu przedstawia.Nie rozumiem jak można porównywać ten film do setki innych totalnych gniotów,które zostały nakręcone.Chyba,że dla niektórych określenie beznadziejny jest odpowiednikiem 4 lub 5.Nie wiem zatem jak nazywacie coś z przedziału 1,2 lub 3.Nie prościej byłoby napisać,że jest słaby?Nie wiem też dlaczego każdy oczekiwał horroru.W cale się na taki film nie nastawiałem i dostałem to czego oczekiwałem.Inną sprawą jest już to jaki poziom reprezentuje film.Moim zdaniem gdyby reżyser bardziej skupił się na fabule,a nie na ciałach ładnych dziewczyn byłoby znacznie lepiej.

Maciek_Przybyszewski 2010-06-08 3

Szkoda czasu – Ani straszny, ani ciekawy. Bardzo słaby film, a myślałem, że przez moment choc zadrżę ze strachu.

Martyr 2009-07-03 2

Beznadziejny film :/ – Pozwolę sobie nie zgodzić się z opiniami forumowiczów, którzy uważają, że w tym filmie było cokolwiek wartego uwagi. Nie uważam jednak tych 1,5 h za stracone, tylko dlatego, że spędzone były w miłym towarzystwie :P

eexcited 2008-09-10 5

Nie polecam – Sredni film, raczej glupi i malo straszny

Współtworzą