22 kule 2010

L'immortel

Mijają właśnie 3 lata od kiedy Charly Mattei (Jean Reno) zerwał ze swą kryminalna przeszłością. Były gangster żyje teraz spokojnie i uczciwie u boku żony i dwojga dzieci. Jednak w tym fachu przejście na emeryturę nie jest takie proste. Pewnego zimowego poranka na podziemnym parkingu w Marsylii ktoś faszeruje go 22 kulami i… zobacz więcej

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 39 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jean Reno
jako Charly Matteï
Kad Merad
jako Tony Zacchia
Marina Foïs
jako Marie Goldman
Jean-Pierre Darroussin
jako Martin Beaudinard
Gabriella Wright
jako Yasmina Telaa
Claude Gensac
jako Pani Fontarosa
Fani Kolarova
jako Christelle Mattei
Venantino Venantini
jako Padovano
Daniel Lundh
jako Malek Telaa
Moussa Maaskri
jako Karim
Jessica Forde
jako Clothilde

Fabuła

Mijają właśnie 3 lata od kiedy Charly Mattei (Jean Reno) zerwał ze swą kryminalna przeszłością. Były gangster żyje teraz spokojnie i uczciwie u boku żony i dwojga dzieci. Jednak w tym fachu przejście na emeryturę nie jest takie proste. Pewnego zimowego poranka na podziemnym parkingu w Marsylii ktoś faszeruje go 22 kulami i pozostawia na pewną śmierć. Jednak wbrew prawom natury i medycyny zdarza się cud. Charly nie umiera. Swoje drugie życie postanawia rozpocząć od wyrównania rachunków. opis dystrybutora

Gatunek
Kryminał, Akcja, Thriller

Szczegóły

Premiera
2010-03-24 (świat), 2011-01-19 (dvd)
Wytwórnia
EuropaCorp
TF1 Films Production (koprodukcja)
Marie Coline Films (koprodukcja) zobacz więcej
Kraj produkcji
Francja
Inne tytuły
22 Bullets (tytuł międzynarodowy) (Tajwan)
Czas trwania
115 minut
Budżet
18 000 000 EUR

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Ten film jest z całą pewnością przeznaczony dla wielbicieli gatunku, ale osoby, które sięgną po 22 kule dla talentu aktorskiego Jeana Reno także będą usatysfakcjonowane. 7
  • 2011-05-02
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Kto raz związał się z mafią już nigdy nie będzie mógł porzucić tego świata, chyba że umrze. Kto zaczął zabijać wie, że przelana krew nigdy nie wyschnie.

Z pozoru Charly Matteï jest zwykłym emerytem. Przeszedł na zasłużony odpoczynek i ma teraz czas na zajmowanie się najmłodszym synem, odwiedzanie matki, pielęgnacje koni itd. Mało kto jednak wie, że Mattei był jednym z potężniejszych bossów marsylskiej mafii. Trzy lata temu przekazał swoje interesy wybranym przez siebie ludziom i postanowił usunąć się w cień. Idylla spokojnego życia została zburzona w momencie, gdy po powrocie od swojej matki wjechał na parking podziemny. Tam wpadł w zasadzkę. Kilku uzbrojonych po zęby facetów w maskach wpakowało w niego ni mniej ni więcej tylko 22 kule.

To wydarzenie uruchomiło straszliwy mechanizm zemsty i rozgrywek mafijnych. Gangster otrzymał prędko pomoc lekarską i przeżył. Postanowił odnaleźć zamachowców, gdyż wiedział, że spróbują jeszcze raz, a co więcej w tym okrutnym świecie pozbawionym sentymentów nikt nie zawaha się zaatakować najbliższych ofiary, żeby wypłoszyć ją z ukrycia. A rodzina jest wartością najważniejszą dla Matteia.

A zatem pojawia się pytanie - czy reżyser Richard Berry zafundował widzowi kolejny obraz wrażliwego przestępcy o gołębim sercu? Bynajmniej. Mattei dba o swoją rodzinę, kocha ją i ze wszystkich sił stara się chronić swoich bliskich, poza tym jest bandziorem z krwi i kości. Reżyser w sposób niezwykle dyskretny wprowadza retrospekcje z młodości mafioza. Scen z przeszłości nie jest dużo, ale dają widzowi ogląd mniej więcej jak to się wszystko zaczęło. Jest rzeczą oczywistą, że bohater nie doszedłby tak wysoko, gdyby kierował się jakimikolwiek sentymentami. Niemniej twórcy filmów ograniczają się do opowieści o okrucieństwie Charly'ego za pośrednictwem relacji poszczególnych osób podczas akcji filmu.

Żaden porządny thriller o mafii nie mógłby się obyć bez policji. Naprzeciw złym, okrutnym bandytom i skorumpowanym glinom reżyser stawia młodą, owdowiałą panią major. I tu przyznam zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony. Pani policjant owszem lubi zajrzeć do kieliszka, ale poza tym przedstawiona jest jako prawdziwy zawodowiec. Zero sentymentów, zero uczuć, jeśli chodzi rzecz jasna o śledztwo. Mając w pamięci szereg filmów w których policjantki okazywały się opętane uczuciem do złego rozbójnika oczekiwałam niejako, że Marie Goldman i Charly'ego łączyły w przeszłości jakieś zakazane uczucia, tudzież coś się wykluje na gorąco w czasie śledztwa. I w tym przypadku moje obawy zostały szczęśliwie rozwiane.

Wypadałoby napisać coś o grze aktorskiej. Jest to co najmniej trudne, gdyż po napisach końcowych miałam w pamięci jedynie grę Jeana Reno, Leon Zawodowiec, Aniołowie Apokalipsy). Jego kamienna twarz i powściągliwość w okazywaniu emocji biły wszystko na głowę. Ten człowiek wprost jest stworzony do ról zimnych zabójców, w których tli się jednak cząstka dobra. Jednakże jest ona zarezerwowana dla bardzo wąskiego grona wybrańców.

22 kule w zalewie filmów o świecie mafii plasuje się moim zdaniem całkiem wysoko. Reżyser w sposób mistrzowski ukazuje pozbawiony sentymentów bandycki świat, gdzie tak na dobrą sprawę nie należy ufać nawet bratu, o przyjaciołach z dzieciństwa nie wspominając. Jednocześnie w sposób niezwykle umiejętny zajmuje się drugą płaszczyzną życia gangsterów mianowicie ich prywatnością. Nie są to ludzie pozbawieni uczuć, kiedy giną najczęściej ktoś po nich płacze, mają swoje rodziny etc. Relacje jednak nie są ukazane w sposób nachalny, czy mający na celu wyciśnięcie u widza jak największej ilości łez lub wzbudzenia współczucia dla bohaterów.

Należy wspomnieć także o innych elementach, których obecność w opowieściach o świecie przestępców jest obowiązkowa. Nie zabrakło scen pościgu, strzelanin, intryg w walce o władzę, przemocy, porwań, znalazła się także wyrafinowana gra prowadzona przez policjantkę i przedstawicieli przestępczego świata.

Wszystko jest bardzo wyważone, co czyni cały film bardzo przyjemnym dla oka i odbioru. Jest tylko jedna drażniąca scena, gdy główny bohater rusza na pomoc synkowi i miota się wplątany w drut kolczasty.

0 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 7

Avatar square 200x200

micamic 2012-10-10 8

Reno w doskonałej formie – Wreszcie świetna rola Reno – nie było tak dobrej od czasu …. Ronina ? Leona Zawodowca ?
Chociaż film trwa niemal 2 godziny to wydaje się dość skrótowy… to jedyny zarzut.

master602 2011-06-19 8

8/10 – bardzo dobry świetna gra Reno

dannyXXX 2011-01-15 9

bardzo dobry – A mi sie bardzo podobal.Swietna kreacja mistrza Reno.

ferhin2 2010-10-16 8

odpowiedź ! – ten film jest doskonałą odpowiedzią na pytanie dlaczego Amerykanie nie powinni robić filmów sensacyjnych.

ponieważ europejczycy zrobią to lepiej

jak dla mnie rewelacja – zdjęcia muzyka realizacja gra aktorska
wszystko na bardzo wysokim poziomie.

Barbarka88Rz ferhin2 2011-02-10 9

Świetny film, dawno nie widziałam czegoś tak dobrego. Fabuła niezbyt skomplikowana, ale za to rewelacyjnie zrealizowana. Porachunki gangsterskie i reakcje ich rodzin. Ciekawy, wciągający, przejmujący, hipnotyzujący. Motywy rodziny, przyjaźni, miłości, zemsty i przemocy, a całość oprószona białym proszkiem narkotyków.

Świetne kreacje aktorskie, a zwłaszcza Jeana Reno, najjaśniejszej gwiazdy na francuskim niebie. Jean Reno… to Jean Reno, mistrz w swoim fachu wspinający się na wyżyny doskonałości.

i_darek1x 2010-09-25 4

Dostateczny ! – Liczyłem na coś bardziej interesującego ? Niestety rozczarowałem się !

dziubek_1 i_darek1x 2010-10-21 7

rzeczywiście, dynamicznej akcji jest w tym filmie jak na lekarstwo. Przyzwyczajeni do amerykańskiego kina akcji mamy trochę inne wyobrażenia dotyczące tego gatunku, a Europa kręci trochę "wolniej". Oczywiście te europejskie (kontynentalne) filmy akcji też mają swoich zwolenników, ale ja raczej do nich nie należę. Jeśli już to wolę rosyjską akcję.

Współtworzą