Walentynki 2010/I

Valentine's Day

Każdy dzień jest dobry na Walentynki! Wyłącznie gwiazdy, wyłącznie zabawa! Wątki się krzyżują, zderzają i zmieniają bieg w niezwykłym spojrzeniu na jeden dzień z życia miłości. Są zaręczyny. Są i kwiaty, które nie zostały wysłane. Jest wielki sekret, który w końcu zostaje ujawniony. Jest również "przyjadę i zrobię mu… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 78 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Bradley Cooper
jako Holden Bristow
Jessica Biel
jako Kara Yakksi
Anne Hathaway
jako Liz Undertip
Jessica Alba
jako Morley Clarkson
Julia Roberts
jako Kate Greatson
Ashton Kutcher
jako Reed Bennett
Jennifer Garner
jako Julia Persinger
Emma Roberts
jako Janice Bennett
Patrick Dempsey
jako Harrison Copeland
Topher Grace
jako Josh Morris
Jamie Foxx
jako Kelvin Briggs
Queen Latifah
jako Erin Patusi

Fabuła

Każdy dzień jest dobry na Walentynki! Wyłącznie gwiazdy, wyłącznie zabawa! Wątki się krzyżują, zderzają i zmieniają bieg w niezwykłym spojrzeniu na jeden dzień z życia miłości. Są zaręczyny. Są i kwiaty, które nie zostały wysłane. Jest wielki sekret, który w końcu zostaje ujawniony. Jest również "przyjadę i zrobię mu niespodziankę", które kończy się zupełnie odwrotnie. Są sprzeczki, pocałunki, złe zwroty akcji, dobre ruchy i moc innych zdarzeń. Nie ważne, czy jesteś właśnie ugodzony strzałą Amora, czy masz to już dawno za sobą. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
zdrada, miłość, przyjaźń, samolot zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2010-02-12 (kino), 2010-02-10 (świat), 2010-06-10 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
124 minut
Budżet
52 000 000 USD

Recenzje

"Walentynki" na walentynki? To nie wróżyło niczego dobrego. 6
  • 2010-06-16
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Wybierając się na ten film, nie zdawałem sobie sprawy, co robię. Myślałem, że zobaczę jakąś interesującą, zabawną... Kto wie, może nawet oryginalną i lekką komedyjkę romantyczną? W większej części się zawiodłem. Jednak wszystko po kolei.

Walentynki to historia kilku osób, rozgrywająca się w dzień świętego Walentego. Niektórzy mają swoją drugą połówkę, inni wciąż jej szukają. Jednak wszystkie historie opierają się na tym samym - na ukazaniu miłości z różnych perspektyw. W sumie akurat to twórcom się udało, ale nawet najlepsze ziemniaki, które nie zostały posolone - tracą smak.

Najważniejszym czynnikiem decydującym o tym braku smaku filmu, jest na pewno niemożliwa do ogarnięcia przewidywalność. Nie powinno to przeszkadzać, bo przecież większość komedii romantycznych jest przewidywalna. Jednak tutaj chodzi o to, że twórcy chcieli stworzyć kilka wątków, które miały nas zaskoczyć. Niestety, nie udało im się. Wszystkie zostały przez widza rozszyfrowane już w połowie filmu. A to nie o to chodziło.

Kolejnym problemem jest słabo dobrana obsada. Owszem, są perełki w postaci takich osób jak Jamie Foxx, Anne Hathaway, Queen Latifah, Jennifer Garner czy Julia Roberts (która strasznie dużo się nie nagrała). Właśnie te osoby to najmocniejsza część filmowej ekipy. Później jest tylko gorzej. Słodki jak cukierek w kształcie serca Ashton Kutcher, sztuczna Jessica Alba oraz irytujący Taylor Lautner i Taylor Swift. Nawet w wielowątkowej historii trzeba ostrożnie dobierać aktorów, a czasem poświęcić tych sławnych, na rzecz tych naprawdę utalentowanych.

W trakcie seansu uderzył we mnie również brak smacznego humoru. Były sceny, w których można było się swobodnie zaśmiać. Jednak większość z nich została stworzona na siłę. Oklepane gagi, nieśmieszące już zdarzenia. Naprawdę – jeśli ktoś nie ma za grosz oryginalnego poczucia humoru, nie powinien brać się za pisanie scenariuszy do komedii.

Na szczęście film nie został położony na posadzce od strony technicznej. Garry Marshall doskonale zabrał się za wyreżyserowanie obrazu, a Charles Minsky wykonał świetne zdjęcia Los Angeles. Nie są one co prawda zapierające dech w piersiach, ale przy takim filmie warto zająć umysł czymś lepszym. O muzyce nie można dużo powiedzieć, bo w produkcji zostały wykorzystane w większości sławne, współczesne piosenki.

Zakochani chyba byli zachwyceni Walentynkami. Przy takim filmie nie trzeba robić nic innego, jak tylko całować się z drugą połówką. A film ten był do tego wspaniałą okazją. Miejmy nadzieję, że jak najrzadziej spotykaną.

1 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Sam Worthington, Jake Gyllenhaal i Orlando Bloom odrzucili propozycję zagrania roli Holdena. zobacz więcej

Komentarze 16

Avatar square 200x200

air 2011-04-10

5/10 taki sobie – da sie poogladac

redcat 2010-07-10

Hmm nastrojowe te walentynki – Mysle, że warto zobaczyć, wszak u nas demonizuję się Walentynki. Zwykłe święto, miłego, co pokazują bardzo dobrze aktorzy, atmosfera filmu słodka, w sam raz na romantyczne wieczory z winem, przy kominku. Można oglądać nie tylko 14 lutego. Brak tutaj ckliwości, ułudy, że wszystko jest OK. Ot święto zwykłych ludzi.

Redox 2010-06-29 4

4/10 – Marna kopia "To właśnie miłość". Zamieniono tu okoliczności ze świąt bożego narodzenia na dzień św. Walentego. Tak rozbudowano film, że jego wielowątkowość jest niemalże nie do ogarnięcia. Zabrakło również świeżości, oryginalności – w filmie bowiem nie znajdziemy zupełnie nic nowego czego nie widzielibyśmy w drugorzędowych komedyjkach romantycznych. Zakończenie w przeciwieństwie wspomnianego wcześniej "Love Actually" jest mało satysfakcjonujące, tylko niewielka część wątków się ze sobą łączy i coś z niej wynika. I do tego wiele solidnej marki aktorów (Julia Roberts, Jamie Foxx czy Kathy Bates) tutaj zwyczajnie się marnuje. Przypuszcza, że nieobecność ich w tej komedii nie odjęła, by jej niczego…

i_darek1x 2010-04-19 4

Dostateczny ! – Lekki ,łatwy i przyjemny po prostu Walentynkowy…

nathalie 2010-02-14 9

warto obejrzeć – Świetna komedia romantyczna, idealna na walentynki. Wiele różnych historii miłosnych powiązanych ze sobą w pewien sposób, żadna z nich nie jest pokazywana na tyle długo by nas znudzić. Miłość pokazana z wielu perspektyw, ludzi w różnych okolicznościach i w różnym wieku. Myślę, że każdy może odnaleźć w tym filmie cząstkę swojej historii.

Nie nudziłam się ani chwili, mogę spokojnie polecić nie tylko zakochanym :)

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
MJ_MARTINO nathalie 2010-02-15 7

2h trochę długi ale ostatecznie może być.
Obsada robi wrażenie gra aktorów wiadomo z najwyższej półki robi swoje.
Film ogląda się bardzo przyjemnie chodź końcówka trochę przynudza.
Dużo z komedii ten film w sobie nie ma więcej z romansu.
Jest kilka momentów śmiesznych ale to za mało aby traktować ten film w ramach komedii.
7/10 ocena moja ;)

B4N4U7 nathalie 2010-02-15 10

Hmm mysle ze spokojnie mozna go polecic :) Niezle sie bawiłęm:)

I ja polecam ten film bardzo przyjemny i jak najbardziej odpowiedni na walentynki (a również i po nich) porównał bym go do "To właśnie miłość" 8/10 :)

sowa nathalie 2010-05-03 9

owszem na koniec filmu mozna sie nawet wzruszyc mimo ze nie jestem zwolenikiem komedii romantycznych spodziewałem sie komercyjnego banału jednak film swietnie zrealizowany Polecam

Współtworzą