Odwaga i nadzieja 2006

Home of the Brave

Akcja filmu skupia się na losach trzech wojskowych, którzy po kilkumiesięcznym pobycie w Iraku, wracają do rodzinnych domów. Okazuje się, że powrót do normalnego życia nie jest wcale łatwym zadaniem. Jackson wcielił się tutaj w rolę wojskowego lekarza, który po powrocie na łono rodziny chce kontynuować praktykę. Jego żona… zobacz więcej

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 12 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Samuel L. Jackson
jako Will Marsh
Jessica Biel
jako Vanessa Price
Brian Presley
jako Tommy Yates
50 Cent
jako Jamal Atkins
Christina Ricci
jako Sarah Schivino
Chad Michael Murray
jako Jordan Owens
Victoria Rowell
jako Penelope Marsh
Vyto Ruginis
jako Hank Yates
Sam Jones III
jako Billy Marsh
Sandra Nelson
jako Lekarka w szpitalu dla weteranów wojny w Wietnamie

Fabuła

Akcja filmu skupia się na losach trzech wojskowych, którzy po kilkumiesięcznym pobycie w Iraku, wracają do rodzinnych domów. Okazuje się, że powrót do normalnego życia nie jest wcale łatwym zadaniem. Jackson wcielił się tutaj w rolę wojskowego lekarza, który po powrocie na łono rodziny chce kontynuować praktykę. Jego żona zauważa, że z Iraku wrócił do niej zupełnie inny mężczyzna. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Wojenny, Akcja
Słowa kluczowe
krew, helikopter, wózek inwalidzki, pogrzeb zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2006-12-15 (świat), 2007-11-14 (dvd)
Kraj produkcji
USA, Maroko
Czas trwania
105 minut
Budżet
12 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 12

Avatar square 200x200

majak01 2008-11-05 5

Średni… – Mnie ten film jakoś do siebie nie przekonał. Wydaje mi się, że zarówno jego tematyka, jak i to, iż owa produkcja jest dramatem, wskazują, że "Odwaga i nadzieja" ma poruszać widza, trafiać w jego uczucia, wzbudzać emocje. Niestety, w przypadku mojej osoby nie zadziałało to. Oprócz Samuela L. Jacksona wszyscy zagrali jakoś sztywno i nieprzekonująco. Nie wspomnę już o tym całym raperze, który czy to był wkurzony, czy smutny miał ciągle taką samą minę. Daję 5/10 i nie zachęcam do obejrzenia.

mysza_007 2007-12-11 6

dobry film – taki do przemyslen, zwlaszcza dla ludzi wybierajacych sie na misje…….zawsze sobie mysle ze fajnie by było pojechac np na tydzien do afganistanu albo iraku , wyjechac na jakis patrol , poczuć konkretna adrenaline , atmosfere niepewnosci i zagrożenia….ale w sumie jak ogladam takie filmy to mi sie jednak odechciewa….wojna to jest jednak juz konkret na maxa….na prawde podziwiam ludzi którzy decyduja sie na wyjazd w rejony jakiegos konfliktu na np pare miesiecy

db001 2007-06-29

spoko – film nawet dobry, mozna obejrzec aczkolwiek nie rewelacja :)

Świetny film,50 cent jest tak samo wypasionym aktorem jak i raperem – Kiedy ukażą się polskie napisy do tego filmu na Napisy org.???

Zobacz wszystkie 8 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi

:-)

A więc…
50 cent nie jest wypasionym raperem, a tym bardziej aktorem. To jest pseudo-raper, kilka utworów ma nawet, nawet, ale ogólnie bieda. Nie lubię hip-hopu z dziwkami w teledyskach, ciągle fuck fuck fuck, pokazując że się było biednym, a teraz jest się bogatym.

Po pierwsze, to napisy.org zostaly zamkniete, gratuluje intelektu :D!!

Po drugie, NeverGiveUp, to że nie lubisz 50 centa nie musisz go komentować, nie każdy ma takie gusty jak ty. Pozatym, nie rozumiem dlaczego nazywasz go pseudo-raperem. Mimo, że też go niezbyt lubię, jednak zdecydowanie jest lepszy od każdego polskiego pseudo-rapera, który ma dupne teksty. Do tego, chyba nie wiesz co to jest prawdziwy hip-hop, może poczytaj jakąś historię i ogólnie informacje o nim, bo patrzę że za dużo nasłuchałeś się Meza muahah! To jest muzyka głównie czarnych, kozaków, w których muszą występować przekleństwa itd. Jeżeli jesteś taki wrażliwy, tak jak wspomniałem wcześniej, idź odpal se Meza.

> "bo patrzę że za dużo nasłuchałeś się Meza" -

I ten tekst udowadnia że powinienem zakończyć dyskusję z Tobą bo jest wyciągnięty z dupy że tak powiem bo nigdy nie słuchałem żadnego Meza i nie mam zamiaru. Być może nie wiem co to jest hip-hop, zresztą nigdzie nie napisałem że wiem. "Czarnych, kozaków, w których muszą występować przekleństwa itd." no to jest co najmniej śmieszne. Pewnie myślisz że jak posłuchasz sobie takiej muzyki to myślisz że jest cool :] 50cent to dla mnie pajac i kolejna zabawka przemysłowa, z którą się nawet gry komputerowe projektuje :] A teraz idź sobie zapuść "In da club" weź jakąś dupe z ulicy i macie Hip-hop :]

> NeverGiveUp o 2007-06-04 20:27:48 napisał:
>
> I ten tekst udowadnia że powinienem zakończyć dyskusję z Tobą bo jest
> wyciągnięty z dupy że tak powiem bo nigdy nie słuchałem żadnego Meza i nie
> mam zamiaru. Być może nie wiem co to jest hip-hop, zresztą nigdzie nie
> napisałem że wiem. "Czarnych, kozaków, w których muszą występować
> przekleństwa itd." no to jest co najmniej śmieszne. Pewnie myślisz że jak
> posłuchasz sobie takiej muzyki to myślisz że jest cool :] 50cent to dla mnie
> pajac i kolejna zabawka przemysłowa, z którą się nawet gry komputerowe
> projektuje :] A teraz idź sobie zapuść "In da club" weź jakąś dupe z ulicy
> i macie Hip-hop :]

Taak, tylko patrze że słabo u Ciebie z czytaniem ze zrozumieniem. Wczytaj się w moją wypowiedź i zakończenie twojej. Jeżeli się nie znasz, ani nie interesujesz to po co komentujesz, że pseudo-raper? Powiedz mi, jakiego rapera nie można aktualnie nazwać komercyjnego? Chyba tych co wydają bootlegi, bo nie odnieśli sukcesu..

> db001 o 2007-06-04 21:00:38 napisał:
>
> Taak, tylko patrze że słabo u Ciebie z czytaniem ze zrozumieniem. Wczytaj się…

Zgadzam się z tobą w 100% a taki NeverGiveUp to po prostu myśli że postradał wszystkie rozumy no w końcu dosyć niedawno palnęła mu osiemnastka i tym samym uderzyła mu woda sodowa do głowy, myśli że obrósł w piórka a tak prawdę mówiąc jest w dalszym ciągu małym… Po prostu wkurzają mnie takie drętwe komentarze. A jeśli chodzi o HIP-HOP to rzeczywiście komercha teraz włada a dlaczego?? Dlatego, że to się sprzedaje a wszystko się robi pod co?? Pod publikę. Po co eksperymentować?? A jeśli się to nie sprzeda?? Gdyby ludzie byli otwarci na coś oryginalnego to i brzmienia oryginalne by powstawały… Dlatego nie słucham współczesnego HIP-HOPU. Wolę się przenieść w przeszłość do czasów pionierów jak Kaliber44 lub Paktofonika.

Eh jeszcze tego brakowało by ciotka zabrała głos…

Ciota: 1 Homoseksualista; gej. A male homosexual; gay

"Kilka słów o mnie ur. 28.04.1989 gej – i nie wstydzę się tego, ba! nawet się tym chwale ;-)"

NeverGiveUp, chyba pomyliłeś pojęcia lub osoby, do których kierowałeś te słowa…
haha

Tak pozatym wolisz jak chlopcy w teledyskach hh sie obsciskuja?

> NeverGiveUp o 2007-07-21 13:42:14 napisał:
>
> Eh jeszcze tego brakowało by ciotka zabrała głos…

Haha na pewno jestem bardziej męski od ciebie!!!

Współtworzą