Książę ciemności 1987

Prince of Darkness

Centrum Los Angeles. Grupa studentów i naukowców przybywa na wezwanie księdza do opuszczonego kościoła, aby rozwiązać tajemnicę dziwnego pojemnika, od setek lat strzeżonego przez sektę zwaną Bractwem Snu. Gdy ciecz w pojemniku ożywa, a kolejni członkowie ekipy badawczej zaczynają znikać w tajemniczych okolicznościach. Naukowy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Obsada Zobacz pełną obsadę

Donald Pleasence
jako Ojciec Loomis
Jameson Parker
jako Brian Marsh
Victor Wong
jako Prof. Howard Birack
Lisa Blount
jako Catherine Danforth
Dennis Dun
jako Walter
Susan Blanchard
jako Kelly
Anne Marie Howard
jako Susan Cabot
Ann Yen
jako Lisa
Ken Wright
jako Lomax
Dirk Blocker
jako Mullins
Peter Jason
jako Dr Paul Leahy

Fabuła

Centrum Los Angeles. Grupa studentów i naukowców przybywa na wezwanie księdza do opuszczonego kościoła, aby rozwiązać tajemnicę dziwnego pojemnika, od setek lat strzeżonego przez sektę zwaną Bractwem Snu. Gdy ciecz w pojemniku ożywa, a kolejni członkowie ekipy badawczej zaczynają znikać w tajemniczych okolicznościach. Naukowy odkrywają przerażającą prawdę. W pojemniku zamknięte jest zło w czystej postaci. Zło, które się przebudziło. opis dystrybutora

Gatunek
Horror, Fantasy
Słowa kluczowe
śmierć, opętanie, demon, zło zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1987-10-23 (świat), 2008-09-26 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
John Carpenter's Prince of Darkness (USA) (tytuł pełny)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
102 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Leeons 2010-08-08 10

Książę Ciemności – horror idealny, choć "trąci myszką"… – W podziemiach pewnego nie wyróżniającego się niczym kościoła, dzięki kluczom pozostawionym przez zmarłego zakonnika – ostatniego z członków tajemnego stowarzyszenia – odkryta zostaje krypta, a wniej spora kapsuła wypełniona wirującą cieczą. Władze kościoła (nie tego z kryptą, ale Kościoła w ogóle) zbierają grupę młodych (w przewadze) naukowców w celu zbadania, czym jest owo przedziwne znalezisko. Kisielowata zawartość naczynia okazuje się skumulowaną energią, złem w czystej postaci. Tak właśnie "wygląda" Szatan. Ten najgorszy z najgorszych upadły anioł oczekuje w uśpieniu na moment, kiedy będzie mógł wreszcie… no i może na tym zakończę, bo być może ktoś filmu nie oglądał. W każdym razie odkrycie zdaje się zaprzeczać podstawowym dogmatom głoszonym przez Watykan i podważać prawdy zawarte w Piśmie Świętym.
Ten film faktycznie "trąci myszką", bo przyzwyczailiśmy się do doskonałych technicznie, tryskających niewiarygodnymi efektami specjalnymi obrazów. Ale jest z całą pewnością doskonałym reprezentantem gatunku filmowego zwanego horrorem. Trzeba nie lada mistrzostwa, by osiągnąć efekt grozy bez stosowania sztuczek wizualnych (no, może bez przesady – jakieś tam Carpenter zastosował, ale bardzo proste). Jedyny efekt specjalny sensu stricto pojawia się w finałowej scenie i choć jest nieskomplikowany, zjeża włos nie tylko na rękach.
Ogromną rolę gra tutaj muzyka, której Carpenter jest współautorem. Pierwszy kompozytor to Alan Howarth, mający na koncie muzykę do wielu filmów grozy i dreszczowców.
Carpenter to mistrz tworzenia atmosfery z – pozornie – niczego, a "Książe Ciemności" jest tego koronnym dowodem.
Pamiętam, że po obejrzeniu filmu (lata studenckie, czyli przedpotopowe), bałem się… lustra. Kolega, z którym go oglądałem stwierdził, że jestem nienormalny. Ale przez tydzień chodził nieogolony – ciekawe dlaczego…

Współtworzą