Prosty plan 1998

A Simple Plan

Księgowy Hank Mitchell (Bill Paxton), jego niezbyt rozgarnięty brat Jacob (nominowany do Oscara za tę rolę Billy Bob Thornton) i alkoholik Lou (Brent Briscoe) znajdują w sylwestrową noc wrak samolotu, a w nim ciało pilota i walizkę z czterema milionami dolarów. Ustalają, że podzielą się gotówką. Wkrótce jednak w mężczyznach… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 27 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Bill Paxton
jako Hank Mitchell
Billy Bob Thornton
jako Jacob Mitchell
Bridget Fonda
jako Sarah
Gary Cole
jako Baxter
Brent Briscoe
jako Lou
Becky Ann Baker
jako Nancy
Chelcie Ross
jako Carl
Jack Walsh
jako Tom Butler
Nina Kaczorowski
jako Bar Patron

Fabuła

Księgowy Hank Mitchell (Bill Paxton), jego niezbyt rozgarnięty brat Jacob (nominowany do Oscara za tę rolę Billy Bob Thornton) i alkoholik Lou (Brent Briscoe) znajdują w sylwestrową noc wrak samolotu, a w nim ciało pilota i walizkę z czterema milionami dolarów. Ustalają, że podzielą się gotówką. Wkrótce jednak w mężczyznach budzi się niepohamowana chciwość... Redox

Gatunek
Dramat, Kryminał, Thriller
Słowa kluczowe
morderstwo, przyjaciel, policja, przemoc zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1999-04-30 (kino), 1998-09-12 (świat)
Dystrybutor
Vision
Kraj produkcji
Francja, Japonia, Niemcy, USA, Wielka Brytania
Inne tytuły
A Thousand Miles (USA) (tytuł roboczy)
Ein Einfacher Plan (Niemcy)
Un plan simple (Francja)
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
120 minut
Budżet
17 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Brad Pitt odrzucił rolę Hanka Mitchella. Aktor nie chciał wystąpić w trzech przygnębiających produkcjach z rzędu (wcześniej był zaangażowany przy filmach Wywiad z wampirem oraz Wichry namiętności). zobacz więcej

Komentarze 24

Avatar square 200x200

Anonimowy 2008-10-07

Godny polecenia. – Film oglądałem bardzo dawno temu w 1999 roku, ale za to bardzo utkwił mi w pamięci. Film z świetnym śnieżnym, mroźnym klimatem w którym prosty plan przeobraża się w pełną dramaturgi historię trzech przyjaciół. Rewelacyjne role, rewelacyjna fabuła! Ten film wyróżnia się pod każdym względem spośród innych, jest po prostu wyjątkowy. Film jest bardzo mało znany w Polsce, a jest genialny i mało osób o nim wie.

Beznickowy 2008-10-05 6

KANDYDAT DO KINEMATOGRAFU FDB – "Prosty plan” jest rozpatrywany jako film godny polecenia przez DKF. Obejrzyj film, wyraź o nim swoją opinię poniżej i zdecyduj w "http://forum.fdb.pl/temat/15555-kinematograf-fdb-pl">tym temacie, czy jest wart polecenia.

Zobacz wszystkie 22 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Trikster Beznickowy 2008-10-05 9

Film godny polecenia. Choć główny wątek zdaje się "walić" po oczach schematem, to na pewno dostrzec można plusowe aspekty, a wśród nich: wyrazistość charakterów, zwroty akcji i przede wszystkim pozytywne namieszanie w fabule. Thriller warty polecenia. Obecne produkcje tego gatunku niestety nie potrafią wykreować postaci, a ja jeszcze teraz mam przed oczami żonę namawiającą do zostawienia … (bez spojlerów) :)

justangel Beznickowy 2008-10-09 9

Film na pewno wart obejrzenia, mimo pewnych schematów. Świetne, charakterystyczne postacie, bardzo dobrze zagrane. I bardzo ciekawie poruszony problem, co możne zrobić dla pieniędzy i jak daleko można się posunąć.

Anonimowy Beznickowy 2008-10-13

Ciekawy temat filmu, co prawda oklepany, ale mimo wszystko tematów o ludzkich zachowaniach i chciwości nigdy za wiele, bardzo dobre role Billa Paxtona (cholernie nie doceniony aktor, widziałem z nim słabe filmy, ale nigdy niewdziałem słabej roli tego pana, zawsze prezentuje wysoki poziom, ), i Billy Bob Thortona (niezły z niego kameleon), niestety głowną wadą tego filmu w moim odczuciu jest praktycznie brak napiecia co przy długości filmu jest rzeczą u mnie dyskfalfikujaca jak dobry film, cały film ciagnie sie jak ślimak na valium.

Spoiler, nie czytaj jesli nie ogladałeś:
Teraz cos o fabule, bohater grany przez Paxtona popełnia cały szereg błedów w filmie, pierwszym powaznym jest wziecie pieniedzy, powinnien na poczatku tylko jak je znalezli zadzwonic na policjie albo odejśc bez nich, ale najpowazniejszy blad popełnia gdy idzie odłozyc czesc pieniedzy (co samo w sobie jest absurdalne), ale zdecydowanie nie powiinien zabjiac tego farmera bo od tego zaczyna sie bieg wypadków , których nie mozna juz odwrocic, co by sie takiego stało gdyby go nie zabił?
Oddaliby pieniadze, raczej nie sadze aby groziła im jakas kara za wziecie, bo przeciez długo ich nie trzymali, a Jacob za napasc wtrafił by na obserwacje lub pare miesiecy do zakładu zamknietego dla umysłowo chorych , bo przeciez by do wiezienia nie poszedł, i wszystko dobrze by sie skonczyło dla bohaterów .
To co powyzej opisałem nie jest zazutem wobec filmu, tylko wobec zachowania sie głownego bohatera.

justangel Beznickowy 2008-10-13 9

>
> Spoiler, nie czytaj jesli nie ogladałeś:
> Teraz cos o fabule, bohater grany przez Paxtona popełnia cały szereg błedów w
> filmie, pierwszym powaznym jest wziecie pieniedzy, powinnien na poczatku tylko
> jak je znalezli zadzwonic na policjie albo odejśc bez nich, ale najpowazniejszy
> blad popełnia gdy idzie odłozyc czesc pieniedzy (co samo w sobie jest
> absurdalne), ale zdecydowanie nie powiinien zabjiac tego farmera bo od tego
> zaczyna sie bieg wypadków , których nie mozna juz odwrocic, co by sie takiego
> stało gdyby go nie zabił?
> Oddaliby pieniadze, raczej nie sadze aby groziła im jakas kara za wziecie, bo
> przeciez długo ich nie trzymali, a Jacob za napasc wtrafił by na obserwacje lub
> pare miesiecy do zakładu zamknietego dla umysłowo chorych , bo przeciez by do
> wiezienia nie poszedł, i wszystko dobrze by sie skonczyło dla bohaterów .
> To co powyzej opisałem nie jest zazutem wobec filmu, tylko wobec zachowania sie
> głownego bohatera.

Powiem Ci tak: to co człowiek może zrobić dla takiej kasy przekracza chyba czasem nasze możliwości wyobrażenia.
Bo tak – gdybym ja znalazła kase nie ma opcji, żebym ją zostawiła albo oddała. NIE MA MOWY:)
Co do zabicia farmera – to był dylemat. Bo gdyby go nie zabił na bank musiałby oddać kasę, a i to nie gwarantuje, że wszystko skończyłoby się dobrze. Farmer i tak mógł posłać do pudła Jacoba za usiłowanie zabójstwa (bo przecież on to zamierzał zrobić, a że był nieudacznikiem to nie byłoby problemu w sądzie z udowodnieniem) Można więc było sobie pomyśleć: albo zabijesz farmera, albo brak idzie siedzieć. I takie mysli mogły w danym momencie przyjść do głowy.

Anonimowy Beznickowy 2008-10-13

> justangel o 2008-10-13 21:20 napisał:
>
> Powiem Ci tak: to co człowiek może zrobić dla takiej kasy przekracza chyba
> czasem nasze możliwości wyobrażenia.
> Bo tak – gdybym ja znalazła kase nie ma opcji, żebym ją zostawiła albo oddała.
> NIE MA MOWY:)

Powiem ci tak: gdybym to ja znalazł kase to tez bym ja zatrzymał, ale gdybym był na miejscu bohatera, czyli miał zone, dziecko w drodze , prace, dom to zdecydowanie odszedłbym lub zadzwonił na policje, prawdopodobnie zadzwoniłbym.

> Co do zabicia farmera – to był dylemat. Bo gdyby go nie zabił na bank musiałby
> oddać kasę, a i to nie gwarantuje, że wszystko skończyłoby się dobrze. Farmer i
> tak mógł posłać do pudła Jacoba za usiłowanie zabójstwa (bo przecież on to
> zamierzał zrobić, a że był nieudacznikiem to nie byłoby problemu w sądzie z
> udowodnieniem) Można więc było sobie pomyśleć: albo zabijesz farmera, albo brak
> idzie siedzieć. I takie mysli mogły w danym momencie przyjść do głowy.

Jacob nie poszedł by do wiezienia , z tego wzgledu ze był lekko opozniony w rozwoju, tacy ludzie sa zamykani w zakładach, mysle ze by najwyzej pare miesiecy w takim spedził, zwłaszcze jesli nie miał wczesniej zadnych powaznych wykroczen.(raczej nie miał), a i jescze jedno Jacob nie zamierzał zabic farmera, chciał tylko go ogłuszyc. Bohater grany przez Paxtona rzeczywiscie bardziej mysli o bracie zabijajac farmera , niz o kasie, i niestety popełnia najwazniejszy, strategiczny bład, z normalnego faceta staje sie zimnokrwistym zabójca, a nie było to konieczne, bo jak napisałem konsekwencje jakie poniósłby Jacob za napasc nie były by tak duze.

justangel Beznickowy 2008-10-14 9

!!! spoilery !!!
Wiesz, któż to wie co kierowało bohaterem, może chciał aby jego dziecko miało lepsze życie niz on. Może miał nadzieje (na pewno miał), że wszystko będzie dobrze i obejdzie sie bez przykrych konsekwencji??

A co do przemiany – o to właśnie chodziło: z porządnego ojca facet zmienia się w morderce. Niby można go usprawiedliwić, niby sami nie jesteśmy pewni czy nie zrobilibyśmy tak samo, ale jednak przemiana nastąpiła… A propos przemian – mnie się i tak najbardziej żona podobała, jak nie chciała dać kasy na koniec spalić:)

Ronaldinho Beznickowy 2008-10-14 10

!!! UWAGA SPOILERY !!!

> wolfie o 2008-10-13 21:33 napisał:
> Powiem ci tak: gdybym to ja znalazł kase to tez bym ja zatrzymał, ale gdybym był
> na miejscu bohatera, czyli miał zone, dziecko w drodze , prace, dom to
> zdecydowanie odszedłbym lub zadzwonił na policje, prawdopodobnie zadzwoniłbym.

W sumie to łatwo to powiedzieć w sytuacji gdy jest się widzem. Natomiast zupełnie inaczej ludzie zachowują się jak już w takiej sytuacji się znajdą. Największą zaletą tego filmu jest, że ukazuje naturalne reakcje. Sam do końca nie wiem co bym zrobił, gdybym znalazł taką ilość gotówki. Jak każdy miałbym dużą przewagę w sobie, aby je zatrzymać. Ku decyzji zatrzymania forsy, w sytuacji naszych bohaterów, pomaga wiele czynników, m.in.: bardzo duże prawdopodobieństwo, że nikt ich nie widział, samolot leży tu już od dłuższego czasu, jest zima, bardzo mała szansa, że do wiosny ktoś tutaj przyjdzie, większość śladów, że ktoś grzebał w samolocie zniknie. Sytuacja komplikuje się przez liczbę osób w to zamieszanych, choć na początku decyzja zostaje ustalona w miarę rozsądnie: bierzemy kasę, udajemy jakby nigdy nic, czekamy jakiś czas i dopiero później się dzielimy, jeżeli nikt o to się oficjalnie nie pytał. Z pewnością nawet na myśl nie przychodzi bohaterom, że banknoty mogły być znakowane, wstępnie wygląda to na kasę za narkotyki. Argumenty, które podałeś, Wolfie, działają jeszcze bardziej w stronę zatrzymania kasy widząc właśnie przyszłość dziecka, szczęście rodziny itp. Duża kasa zawsze będzie mieszała w głowie – ile razy przechodzi się obojętnie koło kolektury Dużego Lotka, co innego jak jest kumulacja 20-30 mln :)

Wszystko poszłoby sprawie gdyby bohaterowie trzymali się jakże "prostego planu". Co do przemiany, to też ciężka sprawa. Hank zabijając jedną osobę, nie informując o tym policji pogrąża się, bo przy następnym zabójstwie powoli staje się obojętne myślenie o konsekwencjach, do tego dochodzi miłość do brata i mnóstwo innych czynników jak pozostawienie żony z dzieckiem…

W ramach kinematografu będę musiał obejrzeć ten film i wtedy z pewnością jakieś nowe przemyślenia się nasuną, które oczywiście zamieszczę w komentarzu, bo na tą chwilę ostatni raz widziałem "Prosty plan" jakiś miesiąc temu :)

Anonimowy Beznickowy 2008-10-14

> Ronaldinho o 2008-10-14 20:06 napisał:
> !!! UWAGA SPOILERY !!!
>
>
> W sumie to łatwo to powiedzieć w sytuacji gdy jest się widzem.

No pewnie ze łatwo, gdy sie jest tylko widzem, ale ja ciągle mam w myślach ten tekst głównego bohatera (skądinąd świetny tekst) :

Kiedy byłem jeszcze dzieckiem, pamiętam, jak mówił mi ojciec co on uważał, że przynosi szczęście.
Podstawowe rzeczy: żona, którą się kocha, uczciwa praca,przyjaciele i sąsiedzi,którzy cię szanują.
I przez jakiś czas, Nawet nie zdając sobie z tego sprawy, Miałem to wszystko. Byłem szczęśliwym człowiekiem.

Moim zdaniem nie trzeba konczyczys studiów (bohater skonczył), aby sie domyslić ze podejrzana torba wypchana pieniedzmi, brat debil i miejscowy pijaczek to połaczenii wrózy kłopoty, gdyby bohater wziął kase i w nogi to moze by sie lepiej dla niego skonczyło, ale głowny bohater postanowił wziąśc kase i przeczekac, pozostasjac na miejscu i udajac przyzwoitego obywatela, którym przestał byc w momencie wziecia kasy, cała sytacje mogł zakonczyc w momencie gdy farmer odzyskał przytomność, niestety bohater wybrał inna droge, ktora poniosła za soba konsekwencje.

hmm, tak sie zastanawiam i dochodze do wniosku ze głownemu bohaterowi upiekło sie, bo tak: zabił 4 osoby, a oprocz straty brata, nienawisci zony , i duzego kaca moralneg, pozostaje wolna osoba , co ciekawe pewnie dla wielu widzów nadal pozostaje pozytwnym bohaterm, ktory tylko troche zbładził, a nawet jesli nie pozostaje pozytwnym bohaterem to mamy dla niego zrozumienie i sympatie.

justangel Beznickowy 2008-10-14 9

!!! Spoilery !!!
Oj wolfie z tym zabraniem kasy i w nogi to nie tak łatwo. Bo przecież mogło sie okazać ze zaraz po tym jak on kasę zabrał i uciekł, ktoś inny powiedzmy znalazł samolot, znaleźli się tez "właściciele" kasy, którzy jej szukają i oni wiedzą, że musiał ją ktoś z miasteczka zabrać. Szukają podejrzanych i co się okazuje: że jeden koleś, całkiem miły i przyzwoity nagle z dnia na dzień rzucił pracę bez powodu i zniknął. Zgadnij kogo szukają:)?

Anonimowy Beznickowy 2008-10-14

> justangel o 2008-10-14 20:49 napisał:
> !!! Spoilery !!!
> Oj wolfie z tym zabraniem kasy i w nogi to nie tak łatwo.

pewnie nie, był nawet taki film o tym z Billem Marreyem – Łatwy szmal

> Zgadnij kogo szukają:)?

wiadomo ze jego, tylko jak uciekac to za granice do panstwa z którym USA nie ma ekstradycji.

justangel Beznickowy 2008-10-15 9

!!! spoilery !!!
Dlatego właśnie pomysł żeby odczekać nie był zły. Gdyby wszyscy się tego planu trzymali nikt by nie zginął

Jest to jeden z ciekawszych filmów jakie miałem okazje obejrzeć. Całkiem ciekawa fabuła, dobra gra aktorska i co najważniejsze zwrotny akcji, które robią wrażenie. Na plus należy dodać postać jaką wykreował Bill Paxton. Naprawdę robi u mnie wielkie wrażenie.

Beznickowy Beznickowy 2008-10-19 6

spojlery
Film ciekawy. Niestety, fabuła bardzo przerysowana. Co chwilę coś złego się działo. Śmierć za śmiercią. Przy całej tej akcji, morał filmu traci sens. Po drugie, wydaje mi się, że scenariusz trochę zaniedbał postać Jacoba, w której Thornton był znakomity, ale pojawiała się ona tylko czasami, rozbudowując fabułę o nowe wątki (to przez Jacoba komplikował się plan), ale wątek życia Jacoba został pominięty. Dlatego jego chęć śmierci była słabo uzasadniona.
Plusy to niewątpliwie kreacje aktorskie. Jednak to za mało, by polecić "Prosty plan".

justangel Beznickowy 2008-10-19 9

!!! Spoilery !!!
Beznickowy – fabuła może i przerysowana, ale w takich sytuacjach (nagłe pojawienie się wielkiej kasy nie wiadomo skąd) wszystko to jest możliwe, czy nawet bardzo prawdopodobne. Niemożliwe natomiast byłoby gdyby wszystko się udało a kasy nikt specjalnie nie szukał:)
To że dzieje się coś złego można uzasadnić tym, że pieniądze i ekstremalne sytuacje mogą w ludziach wyzwolić najgorsze instynkty…
Co do wątku Jacoba, może nie tyle został pominięty co nie był głównym wątkiem. I dla mnie ( co jest oczywiście bardzo subiektywnym odczuciem) jego chęć śmierci była całkiem dobrze wytłumaczona. Już sam sposób w jaki została odegrana jego rola przez Thortona mówi nam o tym jaki był on nieszczęśliwy, niespełniony… Dla mnie nie trzeba nic więcej dodawać, wystarczyło na niego spojrzeć by wiedzieć czemu ma dość życia.

Anonimowy Beznickowy 2008-10-19

> Beznickowy o 2008-10-19 20:42 napisał:

>Przy całej tej akcji, morał filmu traci sens.

spoilery ;-), zartuje bez spoilerów

Jaki był morał filmu dla ciebie, że stracił sens??

Beznickowy Beznickowy 2008-10-20 6

> wolfie o 2008-10-19 21:33 napisał:
> Jaki był morał filmu dla ciebie, że stracił sens??

Że dużo pieniędzy to więcej zmatwień i kłopotów :D I ludzka chciwość prowadzi do najgorszych czynów.

Trikster Beznickowy 2008-10-20 9

> Beznickowy o 2008-10-19 22:59 napisał:
> Że dużo pieniędzy to więcej zmatwień i kłopotów :D

tego nie odczułem
> I ludzka chciwość prowadzi do
> najgorszych czynów.

a to i owszem :) Fabuła wydaje się banalna, ale sposób jej przedstawienia cieszy oko.

majak01 Beznickowy 2008-10-20 7

Według mnie, film jest dobry, ale zabrakło mi czegoś, co pozwoliłoby go wyróżnić. Nie będę rozpisywał się na temat tego, jakie błędy popełniali bohaterowie filmu- taki scenariusz i tak ma być. Powiem tylko, że największym błędem Hanka było słuchanie swojej żony. Film zrealizowany całkiem nieźle, gra aktorska na wysokim poziomie, ale niestety nie dałem się wciągnąć w tą całą historię, gdyż napięcie było znikome.
Pozdrawiam :P

justangel Beznickowy 2008-10-20 9

> Beznickowy o 2008-10-19 22:59 napisał:
> Że dużo pieniędzy to więcej zmatwień i kłopotów :D
jakbyś kiedyś miał taki problem to odezwij sie do mnie chętnie go przejmę od Ciebie;)

> I ludzka chciwość prowadzi do
> najgorszych czynów.
A to fakt – i to m.in. chyba chcieli pokazać twórcy filmu.

Majak – jak będziesz miał żonę będziesz wiedział dlaczego należy jej słuchać;)

Ronaldinho Beznickowy 2008-10-20 10

Trochę mnie dziwią wasze oceny na NIE. Według mnie spełnia wszystkie wymagania, aby być wyróżnionym i polecić go innym: świetnie zrobiony pod każdym względem, klimat, fabuła, której ze względu na rozwój wydarzeń nie można nazwać banalną i przede wszystkim film dużo nas uczy, o nas samych.

> Beznickowy o 2008-10-19 20:42 napisał:
> Film ciekawy. Niestety, fabuła bardzo przerysowana.

Jakie przerysowanie? Obserwując każdy krok bohatera, miałem podobne myśli odnośnie jak wyjść z danej sytuacji, taka historia spokojnie mogłaby się wydarzyć o ile już gdzieś kiedyś nie wydarzyła. O przerysowaniu pomyślałbym gdyby Hank wyszedł na jakiegoś bohatera lub zrobiłby coś czego w moich oczach nikt inny nie mógłby zrobić.

> Przy całej tej akcji, morał filmu traci sens.

Zależy, co się uważa za morał, ten o którym wszyscy myślą w żadnym momencie nie traci sensu.

> drugie, wydaje mi się, że scenariusz trochę zaniedbał postać Jacoba, w której
> Thornton był znakomity, ale pojawiała się ona tylko czasami, rozbudowując fabułę
> o nowe wątki (to przez Jacoba komplikował się plan), ale wątek życia Jacoba
> został pominięty. Dlatego jego chęć śmierci była słabo uzasadniona.

W zasadzie to o dużej ilości filmów można powiedzieć, że dana postać została pominięta. Ale niestety są takie specyficzne rolę do wałęsania się między pierwszym a drugim planem, ta jest jedną z nich. Wątek życia Jacoba nie został 'pominięty', gdyż można samemu się domyślić jaki on jest, co, jak i dlaczego. Nie był on pierwszoplanowym bohaterem, był nim Frank. I nie tylko przez Jacoba komplikował się plan.

majak01 Beznickowy 2008-10-21 7

> justangel o 2008-10-20 20:32 napisał:

> Majak – jak będziesz miał żonę będziesz wiedział dlaczego należy jej słuchać;)
>

Nie dam się wziąść pod pantofel :P

justangel Beznickowy 2008-10-21 9

> Ronaldinho o 2008-10-20 21:34 napisał:
> Trochę mnie dziwią wasze oceny na NIE. Według mnie spełnia wszystkie wymagania,
> aby być wyróżnionym i polecić go innym: świetnie zrobiony pod każdym względem,
> klimat, fabuła, której ze względu na rozwój wydarzeń nie można nazwać banalną i
> przede wszystkim film dużo nas uczy, o nas samych.
>
Też się dziwię ocenom na nie, co do tego filmu nie miałam wątpliwości jak go ocenić.

Współtworzą