Odważny 1997

The Brave

Raphael razem ze swą żoną i dwójką dzieci żyją w miasteczku powstałym u stóp wysypiska śmieci. Praktycznie każdy z mieszkańców Morgantown żyje z tego, co znajdzie na wysypisku. Lecz Raphael ma dość takiego żywotu i chciałby zapewnić rodzinie godziwy poziom życia. Wyrusza tedy do miasta, gdzie spotyka dziwnego człowieka, który w… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 3 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Johnny Depp
jako Raphael
Marlon Brando
jako McCarthy
Marshall Bell
jako Larry
Clarence Williams III
jako Ojciec Stratton
Max Perlich
jako Lou Junior
Luis Guzmán
jako Luis
Cody Lightning
jako Frankie
Nicole Mancera
jako Marta
Pepe Serna
jako Alessandro

Fabuła

Raphael razem ze swą żoną i dwójką dzieci żyją w miasteczku powstałym u stóp wysypiska śmieci. Praktycznie każdy z mieszkańców Morgantown żyje z tego, co znajdzie na wysypisku. Lecz Raphael ma dość takiego żywotu i chciałby zapewnić rodzinie godziwy poziom życia. Wyrusza tedy do miasta, gdzie spotyka dziwnego człowieka, który w zamian za sporą sumę kupuje od niego... życie. Mężczyzna ma siedem dni na pożegnanie się z bliskimi. marcoduch

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
na podstawie powieści, ubóstwo, alkoholizm, pieniądz zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1997-12 (kino), 1997-05-10 (świat), 2004-01-09 (dvd)
Dystrybutor
Solopan
Wytwórnia
Jeremy Thomas Productions
Acappella Pictures
Brave Pictures zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
123 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Odważny i nudny 3
  • 2008-09-14
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Znakomity aktor nie musi być znakomitym reżyserem. Johnny Depp zapragnął jednak spróbować swoich sił na reżyserskim krześle. Stworzył dramat pt. „Odważny” – opowieść o tym, jak wiele zdesperowany człowiek może poświęcić w imię rodziny. Niestety, Depp na nowym dla siebie polu całkowicie poległ.

Raphael (Depp) mieszka wraz z rodziną w małej osadzie, leżącej u stóp wysypiska śmieci. Egzystencja w nędzy popchnęła go w przeszłości w alkoholizm oraz na ścieżkę bezprawia, co skończyło się pobytem w więzieniu. Powróciwszy do rodziny, Raphael postanawia się nią zaopiekować. W tym celu chce znaleźć pracę. Trafia do starego magazynu, w którym niepełnosprawny biznesmen (Marlon Brando) oferuje mu $50 tys. Na tyle bowiem wycenił jego życie. Przystając na tę propozycję, Raphael spędza ostatni tydzień z rodziną.

Nie spodobał mi się już sam pomysł na film. Rozumiem zamierzenie – ile jest się w stanie poświęcić dla dobra bliskich. Z pewnością bardzo wiele. Ale czy własna śmierć to właściwe rozwiązanie? Nawet za taką ilość pieniędzy, która zapewni rodzinie wyrwanie się z nędzy? Absolutnie nie. Żona i dzieci Raphaela z pewnością woleliby go mieć przy sobie i nadal żyć w biedzie, niż posiadać $50 tys. i nie mieć go w ogóle. Ponadto samo podjęcie decyzji przez bohatera ukazane zostało mało przekonująco. Otóż udaje się on pewnego dnia do miasta w poszukiwaniu zatrudnienia. W okolicznym barze jakiś mężczyzna kieruje go do starego magazynu, gdzie ponoć potrzebują kogoś do pracy. Okazuje się, że praca to polega na oddaniu własnego życia. Bohater zastanawia się chwilę, pyta o stawkę, a następnie zgadza się. Przyszedł po pracę, a w mgnieniu oka zdecydował się umrzeć…

Cały film skupia się na uczuciach głównego bohatera, na jego relacjach z bliskimi i znajomymi. Trwa to blisko 2 godziny i jest mało ciekawe. Narracja jest toczona w ślamazarnym tempie – w uproszczeniu można stwierdzić, że całość ogranicza się do obserwowania spacerującego po okolicy Raphaela. Spotkałem się z opiniami, że to jest właśnie majstersztyk, który znakomicie oddaje emocje towarzyszące bohaterowi. Ja tego poglądu nie podzielam. Owszem, przyznaję, że Johnny Depp dobrze odegrał swoją rolę (podobnie jak Marlon Brando w swoim bardzo sugestywnym epizodzie). Ale co ponadto? Czy wyraźne ograniczenie roli dialogów i w zasadzie brak jakiejkolwiek fabuły ma stanowić o artyzmie „Odważnego”? Czy obserwacja wegetacji indiańskiej społeczności jest aż tak fascynująca? Czy to, że film jest trudny, ciężki, porusza istotny problem, ma zaraz oznaczać, że obcujemy z dziełem nietuzinkowym i wzniosłym? Pytania jak najbardziej retoryczne.

Więcej spodziewałem się po reżyserskim debiucie Johnny’ego Deppa. Obraz zmiażdżony przez krytyków absolutnie nie przypadł mi do gustu. Owszem, ostatnie 8 minut jest wzruszające (piękna muzyka Iggy’ego Popa), ale dla mnie to za mało. Reszta filmu nie potrafiła mnie do siebie przekonać. Pewnie gdybym był kobietą, na dodatek wzdychającą do Deppa, wówczas skrajny subiektywizm nie pozwoliłby mi na negatywną ocenę „Odważnego”. Jest jednak inaczej. Wiem, że to film smutny, specyficzny, nie dla szerokiej widowni. Mimo to u mnie wzbudził jedynie skojarzenia z „filmem o facecie w łódce”.

4 z 5 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Magic 2009-01-06 7

Deep & Brando – Może film nie jest rewelacją ale mroczny klimat i sama treść jest ciekawa i zachęcająca do obejrzenia. Bardzo świetna rola Marlona Brando jako niepełnosprawnego biznesmena ogarniętego wizją chęcią oglądania czyjejś śmierci. Według mnie Deep jako reżyser poradził sobie dobrze jako aktor wzorowo. Ocena za całość 7/10.

Darth_Artur 2008-12-22 8

Opinia – W tym filmie są jakby dwie części, pierwsza to taka mini część trwa mniej więcej od początku do momentu przyjęcia "pracy". W niej najbardziej podobało mi się kadrowanie, każde ujęcie mogło by funkcjonować jak osobne zdjęcie, zresztą w momencie jak Depp szedł to one właśnie się zmieniały jakby cykl zdjęć z jakiegoś reportażu dla National Geographic. Później mroczny klimat magazynu i postać grana przez Brando robią niemałe wrażenie. Natomiast druga część to już taka opowieść o życiu, jednak nie zgadzam się z autorem recenzji, że było to nudne. Np. bardzo fajny motyw z tym jak wydał pierwsze pieniądze. Fakt faktem, że pewnie to co sprawiło temu filmowi największą oglądalność to Depp chodzący prawie cały czas w rozpiętej koszuli, z poważną miną, ale nie znaczy to że jedyne po co film powstał to po to żeby kobiety mogły sobie popatrzeć na Deppa:)

Współtworzą