Superman: Powrót 2006

Superman Returns

Superman powraca na Ziemię po sześciu latach nieobecności. W czasie, kiedy nie było go na Ziemi, zło rozprzestrzeniło się tutaj z wielką mocą. Nawet Lex Luthor, niegdyś wyrzutek, jest teraz jednym z najpotężniejszych ludzi w Metropolis. Kiedy w mieście pojawia się stary wróg Supermana z planety Krypton, superbohater na nowo… zobacz więcej

Reżyseria
Aktorzy
, ,

W telewizji

HBO3, 20 grudzień 2016, wtorek 06:00 (Polska) zobacz więcej

Zwiastuny Zobacz wszystkie 11 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 84 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Brandon Routh
jako Clark Kent
Kate Bosworth
jako Lois Lane
Kevin Spacey
jako Lex Luthor
James Marsden
jako Richard White
Parker Posey
jako Kitty Kowalski
Frank Langella
jako Perry White
Sam Huntington
jako Jimmy Olsen
Eva Marie Saint
jako Martha Kent
Marlon Brando
jako Jor-El
Kal Penn
jako Stanford
Tristan Lake Leabu
jako Jason White
David Fabrizio
jako Brutus

Fabuła

Superman powraca na Ziemię po sześciu latach nieobecności. W czasie, kiedy nie było go na Ziemi, zło rozprzestrzeniło się tutaj z wielką mocą. Nawet Lex Luthor, niegdyś wyrzutek, jest teraz jednym z najpotężniejszych ludzi w Metropolis. Kiedy w mieście pojawia się stary wróg Supermana z planety Krypton, superbohater na nowo musi rozpocząć swoją niekończącą się walkę ze złem... opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Sci-Fi, Przygodowy
Słowa kluczowe
nadzieja, morderca, szpital, relacja ojciec-syn zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2006-08-04 (kino), 2006-06-21 (świat), 2006-11-17 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Wytwórnia
Warner Bros.
Legendary Pictures (współpraca produkcyjna)
Peters Entertainment zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Red Sun (USA) (fałszywy tytuł roboczy)
Superman Returns: An IMAX 3D Experience (USA)
Superman Reborn (USA) (tytuł roboczy)
Superman V (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
154 minut
Budżet
204 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 4 wiadomości

Recenzje

Niepotrzebny i nieudany powrót superbohatera po ponad 20 latach. 2
  • 2007-02-08
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Spodziewałem się świetnego filmu. Bryan Singer zrobił przecież wcześniej dwie pierwsze części X-Men (jedne z moich ulubionych filmów), a scenarzyści, kompozytor i autor zdjęć robili z nim X-Men 2. Do tego świetny trailer, który jeszcze bardziej podniósł moje oczekiwania. Niestety.

Superman: Powrót ma dwie podstawowe wady: scenariusz i to, że jest (niby) kontynuacją dwóch pierwszych filmów (z 78 i 80 roku).

Fabuła jest mizerna i nawet jak na film o superbohaterze wyjątkowo słaba. Dwa główne wątki filmu (powrót Supermana i plan Luthora) toczą się zupełnie niezależnie. Dopiero w żenującym finale następuje spotkanie Lexa i Supermana. Doprawdy nie spodziewałem się, że zobaczę coś tak tandetnego w filmie z 2006 roku, w dodatku zrobionym przez tak utalentowanych ludzi. Nie dość że film trwa prawie 2,5 godziny (choć nie jest nudny), to pełno w nim zupełnie zbędnych i nic nie wnoszących scen, a przecież można było wykorzystać ten czas i pokazać coś treściwego. Wielokrotnie wspominany jest też w filmie artykuł, za który Lois nagrodzona została Pulitzerem - „Dlaczego świat nie potrzebuje Supermana”. Widocznie scenarzystom brakło odwagi, bo w filmie nie pojawia się z niego ani jeden cytat.

Aktorzy (w większości) nie zawiedli, co nie znaczy że jest się czym zachwycać. Brandon Routh jest sympatyczny jako Clark i drewniany jako Superman. Bezpłciowa postać bez krzty charakteru i charyzmy. Lois Lane w wykonaniu Kate Bosworth jest równie bezbarwna, co główny bohater filmu. Lex Luthor Kevina Spacey to jakieś nieporozumienie. Albo sztywny, albo przerysowany. Ma w tym filmie tylko jeden dobry moment (pokazany akurat w trailerze), reszta jego roli to wciąż ta sama mina i - podziękujmy scenarzystom - teksty-potworki. Na szczęście jest Parker Posey. Ma małą rólkę, ale ukradła każdą scenę, w której się pojawiła, a jej Kitty to jedyny prawdziwy człowiek w tej wysokobudżetowej porażce.

Efekty jak to efekty; nie takie rzeczy już w kinie można było zobaczyć, więc Superman niczym nie zaskakuje. Scena z samolotem jest kapitalna, ale to jedyna naprawdę widowiskowa sekwencja. Jest jeszcze kilka efektownych akcji (w tym wspomniany nieszczęsny finał), ale żadna z nich nie zapada w pamięć. Gdzie jest 260-milionowy budżet - tego nie wiem. Wyceniłbym ten film na, góra, 180 milionów.

Film Singera jest taki jak jego bohater - kiczowaty, płaski, bez charakteru. Rozumiem że Singer, jak sam mówił, kocha film Donnera i chciał mu oddać hołd, ale wyszedł z tego archaiczny, w wielu momentach niezamierzenie śmieszny bubel. W dodatku dając Supermanowi syna twórcy sami zgotowali sobie idiotyczny wątek na przyszłość. Oczywiście jeśli powstanie kontynuacja. Oby nie.

3 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Tim Burton był również jednym z kandydatów do wyreżyserowania filmu. Burton rozważał do roli Supermana Ralpha Fiennesa lub Davida Duchovny'ego. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 2 powiązane

Komentarze 21

Avatar square 200x200

walek07 2010-01-22 6

wcale – wcale nie jest tak źle

alienpl 2007-04-03 8

Może być – Nawet mi się podobał ten film, chociaż jak go oglądałem pierwszy raz to mi się przysnęło, ale to nie wina filmu tylko alkocholu ;) Ogólnie w niektórych miejscach jest dramatyczny/romantyczny i sensacyjny daje 8/10 ;)

Everblue 2007-03-19 6

nastawilem sie na cos gorszego – a tu prosze zwykly, przecietny film tylko zupelnie bez polotu i klimatu (w porownaniu do x-mena) 6/10

Perfik 2007-02-24 5

mocno średni – Mimo, że ogląda się to przyjemnie i człowieka momentami ogarnia aż nostalgia i mimo tego, że mimo moich obaw Brandon Routh jest IDEALNYM Supermanem (Kentem już trochę mniej), to czegoś jednak w tym filmie brakuje. Nie wiem, może… scenariusza?? Chyba tak. Ot, mamy jakiś idiotyczny jej zarys. Film wypada słabo przy nowym "Batmanie", "X-Menach", nawet przy "Spider-Menie", a szkoda bo mam wrażenie, że z tej historii można było coś dobrego upichcić.
5/10

lysywujta 2006-12-12 6

Stary dobry Superman – Nic dodac,nic ująć….tylko oglądać.

Współtworzą