Kelnerzy 2005

Waiting...

Film opowiada o perypetiach życiowych pracowników restauracji Shenanigan. Monty (Ryan Reynolds) i Dean (Justin Long) to zaprzyjaźnieni kelnerzy; poznajemy ich kiedy Monty zaznajamia "nowego" - Mitcha (John Francis Daley) z tajnikami pracy, a Dean zastanawia się nad swoją przyszłością. Komedia pokazująca przy okazji realia pracy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 16 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ryan Reynolds
jako Monty
Anna Faris
jako Serena
Justin Long
jako Dean
David Koechner
jako Dan
Luis Guzmán
jako Raddimus
Chi McBride
jako Biskup
Rob Benedict
jako Calvin Robert
Alanna Ubach
jako Naomi
Vanessa Lengies
jako Natasha
Max Kasch
jako T-Dog

Fabuła

Film opowiada o perypetiach życiowych pracowników restauracji Shenanigan. Monty (Ryan Reynolds) i Dean (Justin Long) to zaprzyjaźnieni kelnerzy; poznajemy ich kiedy Monty zaznajamia "nowego" - Mitcha (John Francis Daley) z tajnikami pracy, a Dean zastanawia się nad swoją przyszłością. Komedia pokazująca przy okazji realia pracy w restauracji od kuchni. Barbarka88Rz

Gatunek
Komedia
Słowa kluczowe
zemsta, kelner, przyjaźń, seks zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2005-10-07 (świat)
Wytwórnia
Eden Rock Media
Element Films
L.I.F.T. Production zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
93 minut
Budżet
3 000 000 USD

Recenzje

"Kelnerzy" to film, w którym nie ma czasu na nudę. 8
  • 2008-07-25
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

"Kelnerzy" to film naprawdę zabawny. Przypadkiem natrafiłem na niego i stwierdziłem - no tak, Ryan Reynolds ("Wieczny Student"), Anna Farris (seria "Straszny Film"), Justin Long ("Przyjęty") - to musi być kolejna głupkowata komedia dla młodzieży. Nie zraziło mnie to, całe szczęście, bo właśnie w takiej grupie wiekowej się znajduję, więc postanowiłem że skoro po serii "American Pie" już nic nie jest w stanie mnie zadziwić, to obejrzę go sobie z przymrużeniem oka.

Fabuła oscyluje wokół pracy restauracji, a ściślej rzecz ujmując - jednego dnia wyjętego z życia jej pracowników. Kelner Monty, uwodziciel i dowcipniś oprowadza po lokalu nowego praktykanta, Dean zmaga się ze swoimi problemami życiowymi, pomywacz Biskup jest zawsze chętny udzielić dobrej rady. Naomi ma wybuchy gniewu niczym wulkan, a Calvin popadł w paranoję - nie może załatwiać się w publicznych toaletach, bo cały czas ma wrażenie że ktoś go podgląda. Gdy dodamy do tego najprzeróżniejszych klientów odwiedzających lokal dostaniemy mieszankę wybuchową...

Film proponuje nam naprawdę dużą ilość zabawnych sytuacji, gagów, mam tutaj na myśli zwłaszcza grę w pokazywanie... (nic więcej nie powiem) oraz dość nietypowe problemy pracowników restauracji.

Film nie jest doskonały, czasami rzeczywiście niektóre dialogi są "puste", a czasami tak głupkowate, że aż niezrozumiałe. Nie zmienia to jednak faktu, że jest bardzo dobra, szybka i pełna zwrotów akcji komedia, a jej największa zaleta, z mojego punktu widzenia, to wielowątkowość - każda postać ma w filmie swoje pięć minut. Polecam, fajny sposób na chłodny zimowy wieczór.

4 z 8 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 14

Avatar square 200x200

Justyna007 2013-06-30 6

[6/10] Może być – Bez rewelacji.

Hsi_Nao 2008-08-25 7

[7/10] – Ocena dość mocno wygórowana, głównie z sentymentu i za znajomośc "branży gastronomicznej" ;-)

Fala wspomnień wybuchła ;-)

P.S. Dobry byłóby z tego film instruktarzowy dla potencjalnych klientów "jak się zachowywać by nie dostać 'wzbogaconego' posiłku".

Kemp 2008-01-31 9

A wedlug mnie… – Jest to super komedia, warto obejrzec 8/10

Zobacz wszystkie 6 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
mysza_007 Kemp 2008-02-15 7

moim zdaniem również dobry film- taki prawdziwy…sam kiedyś robiłem w gastronomii jako kucharz , kelner , barman i też sama młoda ekipa pracowała , spoko ludzie……..stare dobre czasy , miło wspominam , bk konkretna…….
ogólnie podstawowa zasada : nie zadzieraj z ludzmi którzy przygotowują Ci jedzenie- święta prawda :P:P:P:P
2 zasada – nie zamawiaj nic krótko przed zamknięciem , jak już wszystko jest posprzątane……
jak się bedziecie stosować do tych zasad to bedziecie mogli być spokojni o swoje żarcie …..:P:P

edit: zostawiajcie napiwki :P:P

Novqa Kemp 2008-07-11 6

kiedyś był taki program na tvp2 "sekrety zawodów" czy coś w tym stylu, i raz było właśnie o kelnerach, po obejrzeniu tego za każdym razem jak gdzieś jestem i coś zamawiam to od razu mi się to przypomina i staram się być baaaaardzo miła ;p

Barbarka88Rz Kemp 2008-07-13 6

też pracowałam jako kelnerka:P nie mogłam znieść tej obłudy, kelnerzy są okropnie mili, przesłodcy, do rany przyłóż dla gości, a w kuchni- całkowite przeciwieństwo, obsmarowują i przeklinają na gości, nawet tych Bogu ducha winnym. kelnerem powinien być ktoś kto lubi pracować z ludźmi, a nie zakłamany typ.
"Kelnerzy" przypomnieli mi to wszystko.

film nawet okej, nawet dość śmieszny, na pewno nie jest ambitny, taki lekki, niezobowiązujący… uczy też trochę o kelnerach…:P

mysza_007 Kemp 2008-07-29 7

> Barbarka88Rz o 2008-07-13 12:36:46 napisał:
>
> kelnerzy są
> okropnie mili, przesłodcy, do rany przyłóż dla gości,

taka praca:P:P…jakby nie bylo to jednak wszystko zależy od samego klienta ,ale jak na kuchni jest zapie……ol to wiadomo , ze wszyscy zestresowani……. "Bogu ducha winnym" klientom jednak sie zadnych swinstw nie robi…no mozna poprzeklinac jak sie jest zlym ale zeby "modyfikowac" komus "Bogu ducha winnemu" jedzenie to sie jeszcze nie spotkalem…

>kelnerem powinien być ktoś kto lubi pracować z ludźmi, a nie zakłamany typ.

no ok….ale umowmy sie ze sa ludzie i ludzie….no mozna uwielbiac prace z ludzmi , ale niektore osobniki maja niezwykle zdolnosci wyprowadzania ludzi z rownowagi…po prostu

można by powiedziec , ze wszyscy dostaja to na co zasłużyli (no moze nie zawsze , ale jednak)..ja przynajmniej staralem sie tego pilnować

Barbarka88Rz Kemp 2008-07-30 6

> mysza_007 o 2008-07-29 21:15:03 napisał:

> "Bogu ducha winnym" klientom jednak sie zadnych swinstw nie
> robi…

hahaha chyba u Ciebie. bo u mnie było tak, że klientowi się obrywało za jakąkolwiek głupotę np. za ubranie, a to przeciez nie jest powód aby mu cos do jedzenia/picia dodac zeby było smiesznie w kuchni :/

> można by powiedziec , ze wszyscy dostaja to na co zasłużyli (no moze nie
> zawsze , ale jednak)..ja przynajmniej staralem sie tego pilnować

napisałam jak było u mnie, oczywiscie ze nie wszyscy kelnerzy są źli:PPP jak sam napisałeś są ludzie i ludzie…

pablito54 Kemp 2011-01-25 8

Każdy kto pracuje lub pracował w gastronomii… obowiązkowa pozycja!! Reszta również powinna obejrzeć jako przestroga… co się dzieje jak trujesz życie kelnerowi, kucharzowi :))
ubaw po pachy!!!!

Magik84 2006-08-05 3

Film jest ogólną porażką.brak fabuły.nic sie nie dzieje – odradzaqm ogladanie tego filmu chociaz wytrzymalem przy nim godzine ale wiecej nie moglem.kompletna lipa i tyle:)

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
homerowa Magik84 2008-07-28

Zgadzam sie i zastanawia mnie jedno, jak mozna napisac tak dobra recenzje dla takiego filmu bez tresci, gratuluje pisarzowi, ale jestem na NIE.

mysza_007 Magik84 2008-07-29 7

co wy chcecie od tego filmu…..jak ktos kiedys gdzies pracowal w tym stylu to film mu sie bedzie podobał….
….dość prawdziwie przedstawiony , dialogi moze kogos nie zachwyca , ale jest to po prostu jeden dzien z jakiejs knajpy , filozofia i inne "ambitne" dziedziny humanistyczne raczzej nie dominują w rozmowach pomiedzy pracownikami……nie wiem czy jest sens doszukiwania sie w tym filmie czegos wiecej , bo moim zdaniem ten film niczym wiecej niz jest , nie jest…………mi sie podobał……….

mirob1 Magik84 2011-04-12 8

To na pulp fiction albo forest gump to wy spaliscie , co ?
Zawsze coś z Segalem albo Norrisem klasy c mozecie przetrawić !

muniez1 Magik84 2011-04-13

Nie mieszaj do tego Pulp Fiction i wyrażaj się może trochę jaśniej co??
Z tej twojej paplaniny czasami trudno coś zrozumieć

Współtworzą