Recenzje
Jest to zdecydowanie film na raz, o którym szybko się zapomni.
Janusz Majewski (C.K. Dezerterzy) powrócił tym razem z dramatem osadzonym w powojennej Polsce. Bohaterami są młodzi ludzie uczęszczający do krakowskiego gimnazjum. Mała Matura 1947 to film o pewnym pokoleniu Polaków, który miał za zadanie moralizować i bawić widzów.
Bohaterem jest Ludwik, który przeprowadza się do Krakowa z rodzicami i rozpoczyna naukę w jednym z najlepszych gimnazjów w mieście. Poznaje Marka, o dwa lata starszego od siebie chłopaka, który staje się dla niego idolem. Mówi się o Marku, że brał udział w Powstaniu Warszawskim w 1944 roku.
Mała matura 1947 na wstępie ma jeden bardzo duży plus - Majewski udowadnia, że można w Polsce zrobić film, w którym w głównych rolach nie muszą grać znowu ci sami aktorzy. Tutaj obsadzono młodych, początkujących aktorów, a nawet debiutantów. Jak się chce, można znaleźć. Z drugiej strony jest to także poniekąd minus, gdyż aktorsko ci młodzi ludzie nie zawsze są przekonujący. Spece od castingów polegli w jednym elemencie - mamy mieć 16 latków, a niektórzy z nich wyraźnie wyglądają na starszych i trudno jest uwierzyć w to, że dana osoba może uczyć się w gimnazjum. Znane nazwiska w tym filmie występują w rolach drugo- i trzecioplanowych. I nie są to żadne twarze, które ostatnio widujemy niemalże wszędzie - dane nam będzie zobaczyć tutaj Sonię Bohosiewicz, Artura Żmijewskiego, Wojciecha Pszoniaka, Olgierda Łukaszewicza, Marka Kondrata, Wiktora Zborowskiego czy Mariana Opanię.
Scenariusz wydaje się przekombinowany i chaotyczny. Sam język jest zbyt wytworny i przez to też mało wiarygodny. Szczególnie rysuje się to w postaciach nauczycieli, którzy często mówią, jakby recytowali wiersz. Nie wiem, czy twórca chciał pokazać jak to starsze pokolenie jest wykształcone, a młode głupie - czy po prostu bardzo chciał, aby każdy mówił w pełni poprawną polszczyzną. Zdaję sobie sprawę, że lata 40. to inny okres czasu, ale na pewno w Krakowie w tamtych latach również używano języka potocznego - to, co słyszymy w dialogach go nie przypomina.
Minusem, bardzo rażącym po oczach, jest reklama Krakowa. Kilka scen w filmie znalazło się tylko po to, by pokazać znane turystyczne miejsca. A co najważniejsze, zrobiono wszystko, by zostały one przedstawione pięknie i atrakcyjnie. Ja rozumiem, że w filmie może być tzw. "product placement", ale to było natarczywe i przesadzone.
Główny bohater, którego gra debiutant, Adam Wróblewski wydaje się zagubiony - brakuje mu charyzmy, nie potrafił przekazać jakichkolwiek emocji - można rzec, że jest praktycznie drewniany. Przez cały film ma jedną minę - zero strachu podczas przesłuchiwania przez UB, czy po powrocie do domu z aresztu - nic. Dobrze też to było widać w scenie z mecenasową, która go uwodziła - chociaż było wyczuwalne napięcie, gdy Sonia Bohosiewicz prezentowała swoje wdzięki i umiejętnie prowadziła grę słowną, aby wykorzystać seksualnie 16-latka, na twarzy Ludwika nic się nie malowało - ani zakłopotanie, zdziwienie, radość. Niestety - postać Ludwika pod tym względem zdecydowanie na minus.
Wydaje się, że cały film miał ukazać pierwsze etapy działań nowego ładu w Polsce. Fałszywość UB, kłopoty uczciwych obywateli, śmierć bojowników o wolną Polskę itd. Cała ta martyrologia nie została przedstawiona w zjadliwej formie. W paru scenach Majewski wyraźnie chciał dać widzom do myślenia, zmusić ich do zastanowienia się nad współczesną Polską - twierdząc, że do polityki idą głupcy lubiący się kłócić, że kraj trzeba tworzyć, a nie za niego umierać itd. - chce nam tą chaotyczną formą przekazać morał, że najważniejsze wartości to Bóg, honor, ojczyzna - tylko że zbyt duża mieszanka gatunkowa, chaos i niepewność kierunku rozwoju fabuły dowodzi tylko tego, że próba Majewskiego się nie udała. Mała matura 1947 na tle dużej ilości tragicznych produkcji polskiego kina sprawia pozytywne wrażenie - jest to zdecydowanie film na raz, o którym szybko się zapomni.
-
Gdzie kupić?
-
Wiadomości
-
Zwiastun do 23 Bonda!
Pojawił się pierwszy zwiastun do najnowszego filmu o przygodach agenta 007 Jamesa Bonda.
-
Premiery DVD i Blu-Ray #20/2012
Przegląd nowości filmowych, które pojawią się w nadchodzącym tygodniu na półkach sklepowych.
-
UPDATE: Jackie Chan w nowym filmie
Zobacz zapowiedź i plakat nowego filmu w reżyserii i z główną rolą Jackie Chana.
-
Sequel i prequel Iron Sky w drodze!
Producenci chcą, aby powstały jeszcze dwa filmy związane z Iron Sky - prequel i sequel.
-
NewsFlash niedziela, 20 maja
Tygodniowy przegląd informacji i ciekawostek ze świata filmu w pigułce.
- więcej »
-
-
Kino
-
Mroczne cienie
Mroczne cienie - W roku 1752 Joshua i Naomi Collins razem ze swoim synem Barnabasem wyemigrowali z Anglii do Ameryki, żeby uciec przed tajemniczą klątwą prześladującą ich rodzinę. Dwadzieścia lat później Barnabas jest bogatym playboyem, mającym świat u swoich stóp. Wszystko się zmienia kiedy Barnabas łamie serce potężnej czarownicy - Angelique Brouchard, która w ramach zemsty zamienia go w wampira, a następnie grzebie go żywcem. Dwa wieki później Barnabas zostaje uwolniony ze swojego grobowca.
-
Dyktator
Dyktator - Nawiązanie do głośnego filmu Dyktator Charliego Chaplina, tym razem w wykonaniu Sachy Barona Cohena (Borat). Jak mówi Cohen, jest to "niezwykła historia dyktatora, który heroicznie ryzykował własne życie po to, by demokracja nigdy nie zawitała do kraju, który z taką miłością terroryzował". U boku Cohena wystąpi Ben Kingsley oraz Anna Faris.
-
Raid
Raid - Świetnie wyszkolona drużyna SWAT, podczas wykonywania jednego z zadań, zostaje uwięziona w budynku rządzonym przez bezlitosnego gangstera. Oprócz niego, muszą stawić czoła jego armii złożonej z zabójców i złodziei.
-
Hell
Hell - Kiedyś było źródłem życia, światła i ciepła. Ale teraz słońce zmieniło cały świat w nagą, jałową, spękaną ziemię. Lasy zostały zwęglone. Wzdłuż dróg leżą trupy zwierząt. Żar z nieba leje się nawet nocą. Marie, jej młodsza siostra i Phillip jadą w stronę gór. Krążą słuchy, że jest tam jeszcze woda. Po drodze natykają się na Toma, świetnego mechanika. Czy mogą mu zaufać?
-
Babycall
Babycall - Anna, samotna matka ośmioletniego Andersa, przeprowadza się do nowego mieszkania w wielkim budynku. Oboje objęci są programem ochrony świadków i ich nowy adres objęty jest tajemnicą. Kobieta ma nadzieję, że tu nie trafi ojciec chłopca, który swoim brutalnym zachowaniem wielokrotnie udowadniał, że jest zagrożeniem dla niej i ich dziecka. Nowe miejsce wzmaga jednak niepokój Anny, więc żeby sobie z nim jakoś radzić kupuje elektryczną nianię. Pewnego razu, nasłuchując czy z synem wszystko w porządku, kobieta słyszy w urządzeniu niepokojące głosy. Głosy mordowanego innego dziecka...
- więcej »
-
-
-
Mała matura 1947 (2010) — 1
Ludwik wraz z rodzicami przeprowadza się do Krakowa i rozpoczyna naukę w jednym z najlepszych gimnazjów w mieście. Jako „nowy” musi szybko zyskać uznanie kolegów. Jego idolem staje się starszy o dwa lata Marek...
-
Obsada
...
0 odpowiedzi



amazonka.pl