Dwa tygodnie na miłość 2002

Two Weeks Notice

Lucy to wykształcona na Harwardzie młoda pani adwokat o precyzyjmym umyśle i zamiłowaniu do spraw społecznych. To właśnie takiej osoby potrzebuje George,charyzmatyczny,młody milioner, który pod presją ultimatum,jakie postawił mu brat, musi znaleźć nowego doradcę prawnego. Nie bez oporów Lucy przyjmuje propozycję pracy. George,… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 9 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Sandra Bullock
jako Lucy Kelson
Hugh Grant
jako George Wade
Alicia Witt
jako June Carver
Dana Ivey
jako Ruth Kelson
Robert Klein
jako Larry Kelson
Heather Burns
jako Meryl Brooks
David Haig
jako Howard Wade
Dorian Missick
jako Tony
Joseph Badalucco Jr.
jako Nadzorca budowy
Laura Voss
jako Żona Normana
Veanne Cox
jako Melanie Corman

Fabuła

Lucy to wykształcona na Harwardzie młoda pani adwokat o precyzyjmym umyśle i zamiłowaniu do spraw społecznych. To właśnie takiej osoby potrzebuje George,charyzmatyczny,młody milioner, który pod presją ultimatum,jakie postawił mu brat, musi znaleźć nowego doradcę prawnego. Nie bez oporów Lucy przyjmuje propozycję pracy. George, nieodpowiedzialny, skupiony wyłącznie na sobie, nie umiejący podjąć jakiejkolwiek decyzji bez Lucy, staje się jej utrapieniem. Pewnego dnia Lucy nie wytrzymuje i składa George'owi dwutygodniowe wypowiedzenie. Anonimowy

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
helikopter, przemowa, miłość, nowy jork zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2003-03-28 (kino), 2002-12-18 (świat), 2003-09-12 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
100 minut
Budżet
60 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Anita_Nowakowska 2006-09-28 6

Film sympatyczny – Typowa komedia romantyczna z Bullock i Grantem. Każdy z nich jest bardzo charakterystyczny i do tego filmu nie wnieśli nic nowego.
Sądzę jednak, że nie mieli pokazywać nowej Sandry czy Hugha. Mieli być sobą – sympatycznymi postaciami, nieco ekscentrycznymi.

Sympatyczne osoby, wcielające się w sympatyczne role = sympatyczny film.
Nazwanie kogoś/ czegoś sympatycznym jest chyba najgorszą rzeczą. Sympatyczny… Nijaki lecz bliższy miłemu. Niestety taki też jest ten film.

Jest bo jest. Nic nie wprowadza, nie skłania do myślenia, no chyba, że chcemy znaleźć w nim jakąś głębię, przekaz.

Film oceniłam na 5 lub 6 (już sama nie wiem), lecz tylko dlatego, że czasem po prostu mam ochotę na sympatyczny film :)

@Anita_Nowakowska: Moja ocena zaś niestety dużo niższa. Wprawdzie leżąc w szpitalu z ograniczonym dostępem do telewizji człowiek nie liczy na zbyt wiele po komedii romantycznej, ale tutaj byłam rozczarowana. Film ten nie miał w sobie niemal w ogóle elementów komedii, nic mnie w nim nie rozśmieszyło. Hugh Gran jak zwykle nijaki, Bullock całkiem przyzwoicie. Ale ogólnie i tak 4/10.

Współtworzą