Koszmar z ulicy Wiązów 5: Dziecko snów 1989

A Nightmare on Elm Street: The Dream Child

Alice i Dan jako jedyni ocaleli z poprzedniej części filmu. Dziewczynę ponownie dręczą straszne koszmary. Freddy Krueger znalazł nową drogę, aby móc dalej mordować nastolatków. Wykorzystuje nienarodzone dziecko Alice i Dana.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 6 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Robert Englund
jako Freddy Krueger
Lisa Wilcox
jako Alice Johnson
Kelly Jo Minter
jako Yvonne
Danny Hassel
jako Dan Jordan
Erika Anderson
jako Greta Gibson
Nicholas Mele
jako Dennis Johnson
Joe Seely
jako Mark Gray
Valorie Armstrong
jako Pani Jordan
Burr DeBenning
jako Pan Jordan
Clarence Felder
jako Pan Gray
Michael Ashton
jako Sanitariusz przy łóżku na kółkach
Beatrice Boepple
jako Amanda Krueger

Fabuła

Alice i Dan jako jedyni ocaleli z poprzedniej części filmu. Dziewczynę ponownie dręczą straszne koszmary. Freddy Krueger znalazł nową drogę, aby móc dalej mordować nastolatków. Wykorzystuje nienarodzone dziecko Alice i Dana. Anonimowy

Gatunek
Horror, Fantasy
Słowa kluczowe
sen, morderstwo, morderca, seks zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1989-08-11 (świat), 2008-11-19 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Nightmare on Elm Street 5 (Filipiny)
A Nightmare on Elm Street 5: The Dream Child (USA) (tytuł na plakacie)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
89 minut
Budżet
6 000 000 USD

Recenzje

"It's A Boy!" 7
  • 2008-04-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Koszmar z ulicy Wiązów: Dziecko snów jest już piątą z kolei częścią kultowej sagi o Freddym Kruegerze - o ile w ogóle można mówić o tym samym demonie, którego poznaliśmy w dziele Cravena. Wygląd wciąż ten sam (poparzona postać w charakterystycznym, czerwono-zielonym, sweterku), jednak nie jest już tak straszny, odrażający. Wszystko za sprawą tego, iż zmianie uległo jego zachowanie- z tajemniczego, mrocznego zabójcy, stał się sympatycznym i dowcipnym dziadkiem o maniakalnych skłonnościach do mordowania. Nie ma nic złego w czarnym humorze, ale przesadą jest to co widzimy w tej i poprzedniej części filmu - Krueger zamiast straszyć, bawi nas… Przykładem tego jest „Super Freddy”, będący moim zdaniem, perfidną kpiną, parodią i obrazą owej postaci, która nigdy nie powinna była zaistnieć.

Na krytykę zasługują także, mało wyszukane, sposoby uśmiercania. Są one bez wątpienia lepsze od tych, które mamy okazję oglądać we „Władcy snów”, lecz to wciąż nie to, czego każdy spodziewa się po slasherach. Ich dobrą stroną jest natomiast wykonanie- powiedziałbym nawet, że efekty specjalne są znakomite i gdybym tylko mógł, to z przyjemnością uścisnąłbym dłonie ekipie odpowiedzialnej za ich realizację.

Pomysł na to, aby nienarodzone jeszcze dziecko odwrócić przeciwko jego własnej matce, wykorzystywać sny płodu do swoich niecnych zamiarów i wychować małego mordercę zanim jeszcze się narodzi jest ciekawy, choć, niestety, niewykorzystany. Potencjał tkwiący w scenariuszu został niemalże całkowicie zmarnowany, a szkoda, bo mogła to być wyjątkowo udana produkcja, będąca miłą niespodzianką po Koszmarze z ulicy Wiązów Renny’ego Harlina.

O muzyce nie trzeba chyba wspominać - trzyma się ona nadal na wysokim poziomie całej serii, budzi niepokój i kreuje odpowiedni nastrój.

The Dream Child poleciłbym głównie fanom Freddy’ego, pozostali oczywiście też mogą obejrzeć, lecz wydaje mi się, że nie będą w pełni zadowoleni, gdyż film, w świat horroru, nie wnosi niczego, co można by uznać za szczególne i wyjątkowe.

2 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 1 powiązany

Komentarze 3

Avatar square 200x200

Asmodeusz 2009-06-03 6

niestety – ta cześc juznie tak udana jak poprzednie, al ei tak polecam fanom frediego

Martyr Asmodeusz 2009-07-04 4

> derik1984 o 2009-06-03 00:03 napisał:
> ta cześc juznie tak udana jak poprzednie, al ei tak polecam fanom frediego

Świetny opis… Pomimo, iż jestem fanem serii, to ten film do mnie nie trafia, taki typowy gniot dla podtrzymania tematu… Swoją drogą gdy przez przypadek trafiłem na tą część, zastanawiało mnie, dlaczego w tv jej nie widziałem, gdy bodajże na tvn7 leciały filmy z serii… po obejrzeniu, nie mam już żadnych wątpliwości…

bodek75 Asmodeusz 2012-12-16 7

E tam … Udana udana , tylko z niektórymi efektami ciutkę przęgieli.

Współtworzą