Recenzje

Przeciętny film przygodowy, który dostarcza umiarkowanej rozrywki

2011-11-06 | Adam_Siennica | 5/10 | 0 z 2 osoby uważa tę recenzję za użyteczną

Sanctum posiadał duży potencjał także dzięki producentowi wykonawczemu, którym był James Cameron, twórca Avatara i Titanica. Choć samego efektu 3D nie jestem w stanie ocenić, to w wielu scenach widać było, że kręcono je pod tę technologię. Kadry, ustawienie elementów, bez nachalnego rzucania w ekran na pewno mogło dać dobry efekt.

Sama historia jest ciekawa - niebezpieczna przygoda i walka o życie dawała nadzieję na sporą dawkę emocji. Niestety z interesującym pomysłem nie przyszedł dobrze napisany scenariusz. Główną jego wadą są głupie zachowania bohaterów i często tragicznie kiczowate dialogi. Sam rozwój fabuły po uwięzieniu był przewidywalny - wiadomo było, że po kolei będą w różny wymyślny sposób ginąć. Szkoda tylko, że gdy zaczynała się jakaś niebezpieczna scena, od razu można było powiedzieć, że to ta osoba zginie. Pojawiały się zbyt oczywiste sugestie. Pomimo scenariuszowych głupot, samo przeczesywanie jaskiń było już ciekawe i efektowne. Zdarzyło się kilka sztucznych scen, ale ogółem ukazano to przekonująco i momentami emocjonująco. Nawet z elementem przewidywalności ciekawiło, kto w końcu to przeżyje i jak się wydostanie.

Aktorsko niestety jest bardzo źle. Jedynie dwaj aktorzy - Richard Roxburgh (Frank) i Ioan Gruffudd (Carl) - potrafili grać te do bólu schematyczne postacie, nie narażając się przy tym na śmiech widza, sztuczność i przerysowanie. Reszta była, jak na kinowe warunki, bardzo słaba. Rhys Wakefield po tym filmie stał się dla mnie jednym z najgorszych aktorów, jakich dane było mi widzieć w kinowej produkcji. W scenach z jego osobą sztuczność wylewała się z ekranu. Pobił wszelkie rekordy w jednej ze scen, kiedy jego postać (Josh) klęczała nad innym umierającym bohaterem. Jego okazanie smutku na twarzy sprawiało wrażenie, jakby aktor przebywał w toalecie z problemami żołądkowymi, a nie okazywał emocje. Zniszczył jedną z najbardziej emocjonalnych scen filmu, prezentując poziom najniższy z możliwych.

Wizualnie Sanctum jest miłe dla oka i momentami nawet efektowne. Pomijając pracę kamery pod kątem 3D, nie zapomniano także o innych scenach, które miały wyglądać widowiskowo. Poza kilkoma niedopracowanymi efektami specjalnymi, praktycznie nie ma do czego się doczepić w sferze wizualnej. Muzycznie także jest poprawnie - dobra ilustracja, która momentami wybijała się ponad przeciętność.

Sanctum to przeciętny film przygodowy, który dostarcza umiarkowanej rozrywki. W projekcie drzemał duży potencjał, który został jednak kompletnie zmarnowany.

Czy ta recenzja była dla ciebie użyteczna? Tak Nie
  • Sanctum (2011)

    Sanctum (2011) — 10

    Zespół nurków zmierza do największego, najpiękniejszego i dotąd nieodkrytego systemu jaskiń podwodnych na Ziemi. Tropikalna burza wpycha ich w głąb, co sprawia, że muszą walczyć z szalejącą wodą i ogarniającą...

  • 21x30

    luk_milew

    2012-04-26

    4/10

    Film szumnie reklamowany nazwiskiem Camerona. Niestety to go nie ratuje. Dzieło zainspirowane prawdziwymi wydarzeniami. Inspiracja owa kończy się na tym, ze kogoś kiedyś też zalało w jaskini. Film ...

    0 odpowiedzi

  • 21x30

    juskowiak

    2011-09-23

    MALINA 2011

    PO CO TAKIE BADZIEWIE POWSTAJE? DLACZEGO CAMERONREKLAMUJE TAKIE GNIOTY? FABULA NA POZIOMIE TELENOWELI, KIEPSKIE EFEKTY, WSZECHOBECNANUDA, MARI AKTORZY, BRAK LOGIKI... =STRATA CZASU. 4/10

    1 odpowiedź

    MagEllan

  • 21x30

    jacks

    2011-09-23

    6/10 - ziewanko

    Krótko i zwięźle - można zasnąć podczas pierwszej godziny, później trochę akcji, ale oczywiście dużo głupich zachowań bohaterów prowadzi do mega przewidywalnego końca. Nie polecam.

    1 odpowiedź

    MagEllan

  • 21x30

    i_darek1x

    2011-03-28

    Może być !

    Richard Roxburgh dobrze wypadł a ogólnie film dobrze się ogląda !

    0 odpowiedzi

  • Avatar-icon

    MICHAL4709

    2011-03-25

    film na poziomie

    wiec ty człowieku który piszesz ze ten film jest zły jesteś dziwny. Film ma dobrą fabułe od początku do konca trzyma w napięciu opapwiada on o ludzkim nieszcześciu oraz cieżkim położeniu w jakim si...

    0 odpowiedzi