140x200 Update

Recenzje

Film ogląda się przyjemnie, a duża doza dystansu i humoru sprawia, że widz może się śmiało zrelaksować, odprężyć i zapomnieć o codziennej, życiowej gonitwie.

2011-11-06 | Adam_Siennica | 7/10 | 0 z 1 osoba uważa tę recenzję za użyteczną

Konflikt płci to konflikt, który w mniejszym lub większym stopniu towarzyszył nam od zawsze. Dlaczego? Z najprzeróżniejszych przyczyn. Jednak każdy ma na to inny pogląd, wizję, uzasadnienie. Czy jest na to jakieś antidotum? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ale są tacy, którzy się starają. Próbę podjął też Łukasz Palkowski, reżyser intrygującej historii pewnej pisarki w filmie pt. Wojna żeńsko-męska, który pojawił się niedawno na DVD.

Nieudolna dziennikarka i pisarka, która napisała jeszcze bardziej nieudolną książkę, nie potrafi odnaleźć się w codziennej rzeczywistości. Latka lecą, kilogramów przybywa, a czas działa na niekorzyść pod każdym względem. Szara myszka po czterdziestce, która oczekuje jeszcze czegoś od życia, dostaje tylko kompromitujące uwagi, które nic innego, jak tylko jeszcze bardziej ją przytłaczają. Barbara Patrycka, bo to nasza główna bohaterka, nie może znaleźć pracy nawet jako sprzątaczka. I nagle pojawia się światełko w tunelu, całkowity zwrot w jej nudnym i nieciekawym życiu. Barbara znajduje pracę i wszystkie troski znikają w mgnieniu oka. Mało tego. Mówią o niej w wiadomościach, piszą w gazetach, a życie prywatne huczy na całego. Tematem przewodnim jej pracy jest seks, który w jej życiu emanuje na wszystkie strony. Nasza Basia staję się wręcz ekspertką w tej dziedzinie. Jednak życie bywa bardzo przewrotne, a sława może bardzo mocno boleć.

Niby banalna fabuła typu "od zera do bohatera", a jednak przedstawiona w sposób ciekawy i wciągający. Owszem, jest trochę naciągnięta, chwilami historia jest wręcz mało realna z wielu względów (na przykład sama forma telewizyjnego show jest nadto wyuzdana), ale nie zmienia to faktu, że scenariusz napisany przez Hannę Samson jest frapujący, a co najważniejsze, nie nudzi widza. Z drugiej strony wiele motywów, jakie mają miejsce w obrazie, jest nader rzeczywista. Czytając gazety, oglądając telewizję czy surfując po internecie, każdego dnia ocieramy się o informacje dotyczące znikających gwiazd, które zanim wzniosły się na szczyt, już spadły z wielkim hukiem. Samo życie. Życie, które podzieliła Barbara Patrycka.

Komedia jest po części opowieścią o bezradnej kobiecie, która wreszcie staje na nogi, niestety płacąc za to bardzo wysoką cenę, ale jest również w pewnym sensie obrazem, który w sposób bardzo ironiczny przedstawia polski show biznes, a wręcz się z niego wyśmiewa. Czy ta kpina wyszła dobrze? Powiedzmy sobie szczerze, wyszło średnio, ale Palkowskiemu należą się brawa za samo podjęcie próby.

Co natomiast zachwyca? Świetna kreacja aktorska Sonii Bohosiewicz. Wyśmienita charakteryzacja, która zmienia się wraz z pozycją zawodową głównej bohaterki, to bardzo mocny element produkcji. Główna bohaterka przechodzi całkowitą metamorfozę. Początkowo zaniedbana, mało atrakcyjna i z okropną fryzurą, potem piękna, ślicznie ubrana i wspaniale wyglądająca niczym diva z pierwszych stron gazet. Do tego charakterna, ostra i z ogromnym dystansem do tego, co robi.

Ogólnie rzecz biorąc, mocnym punktem produkcji jest doskonała obsada, w której wyróżnić należy Wojciecha Mecwaldowskiego, który niesamowicie odegrał rolę geja. Krzysztof Stelmaszyk to kolejna postać świetnie radząca sobie z rolą napalonego snoba, który niczym diabeł tasmański przelatuje przez łóżko głównej bohaterki.

Film ogląda się przyjemnie, a duża doza dystansu i humoru sprawia, że widz może się śmiało zrelaksować, odprężyć i zapomnieć o codziennej, życiowej gonitwie. Wojna żeńsko-męska jest jedną z tych komedii, które można śmiało polecić i których polskie kino nie powinno się wstydzić. Widz po jej obejrzeniu ma swoje spojrzenie na odwieczny konflikt, refleksje odnośnie poniektórych zachowań Patryckiej, a wreszcie świadomość, że życie potrafi spłatać nam niezłego figla. Z czystym sumieniem polecam tę wojnę płci, która ma w sobie ogromny potencjał, choćby ze względu na pieczołowicie dobraną obsadę.

Autor: Anna Grzymkowska

Czy ta recenzja była dla ciebie użyteczna? Tak Nie
  • Wojna żeńsko-męska (2011)

    Wojna żeńsko-męska (2011) — 4

    Historia bezrobotnej dziennikarki, która walczy z nadwagą i brakami na koncie skuteczniej niż Bridget Jones i choć o mężczyznach wie znacznie więcej niż wszystkie "Lejdis" razem wzięte, znalezienie tego właściwego...

  • 21x30

    blocops

    2011-10-23

    Nie najgorszy

    Nie rozumiem czemu ten film jest tak źle odbierany. Porównując go do innych polskich produkcji to jest i tak nie najgorszy i spokojnie można go obejrzeć.

    2 odpowiedzi

    miodzik

  • 21x30

    rast26

    2011-09-18

    3/10

    Dalem 3 ale i tak zawyzylem pewnie tylko z tego powodu ze poczatek zrobil na mnie dobre wrazenie niestety ze zbiegiem czasu bylo juz tylko gorzej tak wiec nie polecam nawet na zabicie czasu :-)

    0 odpowiedzi

  • 21x30

    fantasta

    2011-08-25

    Hmm,

    zaczyna się nieźle, kilka śmiesznych scen a potem już tylko gorzej. Nie czytałem książki więc nie wiem w jakim stopniu film jest jej wierny, ale nie podobało mi się trochę rzeczy, m.in. muzyka - ja...

    2 odpowiedzi

    maaadz

  • 21x30

    i_darek1x

    2011-07-23

    Dostateczny !

    Widziałem gorsze ! Ujdzie!

    0 odpowiedzi