Nieodebrane połączenie 2008

One Missed Call

Opowieść o dziewczynie, której przyjaciele zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Wcześniej jednak dostają esemesa informującego o wiadomości pozostawionej w ich skrzynce głosowej. To nagranie zawsze kończy się ich własnym krzykiem, a data wiadomości jest datą ich śmierci. Pewnego dnia wiadomość z telefonu dociera też… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 16 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Edward Burns
jako Jack Andrews
Shannyn Sossamon
jako Beth Raymond
Azura Skye
jako Leann Cole
Ana Claudia Talancón
jako Taylor Anthony
Ray Wise
jako Ted Summers
Rhoda Griffis
jako Marie
Margaret Cho
jako Detektyw
Jessica Brown
jako Jeanne Andrews
Meagan Good
jako Shelley Baum
Karen Beyer
jako Pani Ford
Mitch English
jako Prezenter
Cal Johnson
jako Strażak z wiadrem

Fabuła

Opowieść o dziewczynie, której przyjaciele zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Wcześniej jednak dostają esemesa informującego o wiadomości pozostawionej w ich skrzynce głosowej. To nagranie zawsze kończy się ich własnym krzykiem, a data wiadomości jest datą ich śmierci. Pewnego dnia wiadomość z telefonu dociera też do bohaterki... opis dystrybutora

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
morderstwo, pogrzeb, szpital, nóż zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-04-11 (kino), 2008-01-04 (świat), 2008-09-19 (dvd)
Dystrybutor
Warner Bros.
Kraj produkcji
Japonia, USA
Inne tytuły
Don't Pick Up the Cell Phone!
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
87 minut
Budżet
20 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Halo, kto tam?... Twoja śmierć. 5
  • 2009-06-09
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Nie od dziś wiadomo, że Hollywood ma hopla na punkcie remaków azjatyckich horrorów. A obecnie nawet i europejskich. Tak więc w końcu przyszła kolej na pana Valette i jego wizję "Nieodebranych połączeń". Fabułą zbytnio nie odbiega od pierwowzoru. Otóż nasi amerykańscy studenci dostają w swych komórkach wiadomości głosowe, które dopiero zostaną nagrane. Owe maile zawierają ostatnie chwile ich życia. Pierwsze osoby ignorują owe wiadomości uważając je za głupie psoty swoich znajomych, jednak atmosfera zmienia się, kolejne osoby zaczynają ginąć w dziwnych wypadkach. W końcu jedna ze studentek postanawia wyjaśnić sekret telefonu śmierci i raz na zawsze zatrzymać falę tragicznych wypadków. Pomaga jej w tym, jakżeby inaczej, przystojny detektyw, który nie wierzy w zabobony.

Fabuła prosta, ale na szczęście scenariusz posiada kilka miłych dla oka zwrotów akcji. Nie są może one jakieś przełomowe dla całego filmu, jednak zawsze to coś. Trzeba przyznać, że scenariusz sam w sobie jest nawet zgrabnie sklecony, jednak posiada tu i ówdzie potknięcia. Jednak jak na kino klasy B, nie są one rażące. Sami aktorzy grają nad wyraz przeciętnie z wyjątkiem Edwarda Burnsa, który wcielił się w postać detektywa. On jako jedyny naprawdę gra i próbuje wykrzesać z swej postaci jej filmowy charakter. W sumie tylko dzięki niemu widz nie usypia w fotelu. Jeśli idzie o główną bohaterkę to gra ona tak jakby chciała a nie mogła, co chwila panikując na ekranie czy krzycząc. Zresztą jak większość młodych amerykanów w tego typu produkcjach.

Od strony technicznej film ma się nawet całkiem dobrze, jednak jakoś nie potrafi na dłużej przykuć uwagi widza. Niby wszystko ładne, zdjęcia nastrojowe, klimat mroczny, a im bardziej w las, tym klimat szybciej umyka. Wydaje mi się, iż jest to spowodowane zbytnią wtórnością w tej klasie kina. Znów mamy opuszczony szpital, znów mroczne korytarze, zniszczone pożarem pokoje i mroczne zjawy. Innymi słowy odgrzany po raz enty ten sam kotlet. To naprawdę nuży widza, bo ileż w końcu można oglądać w kinie tego samego. Dodajmy do tego, iż fabułą też jakoś nie odbiega od typowego standardu i powstaje nam sztampowy horror klasy B. Mimo iż ładnie wykonany nie przykuwa widza na dłużej, nie ma w nim nowego, brak polotu i jest dość łatwo przewidywalny w wielu punktach.

"Nieodebrane połączenia" można sobie zobaczyć z braku laku, nie ważne, czy oryginał, czy wersję amerykańską. Obie przedstawiają ten sam poziom. Jednak osobiście w wypadku tego filmu bardziej polecam iść na spacer, a jeśli się nie da to włączyć jakąś komedię.

2 z 7 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Twórcy — ERIC VALETTE (reżyser) filmem One Missed Call debiutuje jako reżyser fabularnego filmu amerykańskiego i anglojęzycznego. Ten bardzo ceniony i nagradzany francuski reżyser zdobył popularność wśród krytyków i widzów swoim pierwszym filmem pt. Maléfique. Obraz ten zdobył nagrody na Festiwalu Filmowym FantAsia oraz Festiwalu Filmowym w Gérardmer. Wcześniejsze... zobacz więcej

Komentarze 9

Avatar square 200x200

master602 2009-01-25 8

8/10 – może być jak dla mnie oglądało się fajnie

trifoglio 2008-05-18 4

… – Jak zwykle amerykańska wersja pozostawia wiele do życzenia…Niestety mimo wszystkich "cudownych" tricków,nic chyba nie jest w stanie oddać japońskiego klimatu horroru…I tak jak np. amerykańska wersja "Kręgu" czy chociażby "Oka" nie była aż tak rozczarowująca, tak ta niestety jest…:( Osobiście nie polecam…

WielkiBialyKrolik 2008-01-13

Obejrze bo wiadomo – ale film zdaje się, że będzie kiepski, ja tam jestem fanką I, II, III One Missed Call wersji Japońskiej. Amerykanie nie powinni się brać za niektóre filmy.

Zobacz wszystkie 5 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi

ja obejrze jedynie ze wzgledu na Shannyn Sosamon.. ona jest sliczna :)

Hm, moze i tak, ale widziałam lepsze laski :) Dobranoc

..napewno nie w tym filmie, dziendobry.

średnia na imdb 2.6 zachęca do pójścia do kina jak nic……..robią taką nędze (narazie przypuszczam) i się dziwią , ze ludzie zamiast iść do kina to ściągają z netu za darmo…oczywiście nie mam na myśli siebie :P ja tam poczekam aż w tv bedzie……

i masz rację, nie ma co ściągać, szkoda kompa i czasu :)

Współtworzą