Tajna broń 1996

Broken Arrow

Skorumpowany major Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych świadomie doprowadza do katastrofy bombowca z zamiarem przejęcia znajdujących się na jego pokładzie bomb z głowicami nuklearnymi. Jedyną osobą mogącą go powstrzymać jest młody kapitan lotnictwa oraz ambitna strażniczka parku narodowego.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 38 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

John Travolta
jako Mjr Vic Deakins
Christian Slater
jako Kpt. Riley Hale
Samantha Mathis
jako Terry Carmichael
Delroy Lindo
jako Płk Max Wilkins
Bob Gunton
jako Pritchett
Frank Whaley
jako Giles Prentice
Howie Long
jako Kelly
Vondie Curtis-Hall
jako Sam Rhodes, szef
Vyto Ruginis
jako Johnson
Ousaun Elam
jako Por. Thomas
Shaun Toub
jako Max
Casey Biggs
jako Novacek

Fabuła

Skorumpowany major Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych świadomie doprowadza do katastrofy bombowca z zamiarem przejęcia znajdujących się na jego pokładzie bomb z głowicami nuklearnymi. Jedyną osobą mogącą go powstrzymać jest młody kapitan lotnictwa oraz ambitna strażniczka parku narodowego. Yankee_Notch

Gatunek
Thriller, Akcja

Szczegóły

Premiera
1996-03-08 (kino), 1996-02-09 (świat), 2003-06-04 (dvd)
Dystrybutor
Syrena Films
Wytwórnia
Twentieth Century Fox Film Corporation
Mark Gordon Productions
WCG Entertainment Productions (współpraca produkcyjna)
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
108 minut
Budżet
65 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Hollywood zniszczyło Johna Woo 5
  • 2010-09-10
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Lata 90. ubiegłego wieku obfitowały w wiele filmów akcji. Gorszych, lepszych, ambitniejszych i takich, w których liczyły się tylko wybuchy i liczba strzałów. Johna Woo można spokojnie zaliczyć do reżyserów, którzy mają pojęcie o kinie sensacyjnym. Robiąc filmy w Hongkongu udowodnił, że zna się na rzeczy a Kula w łeb czy A Better Tomorrow można uznać już za kultowe.

Warsztat Woo zmienił się, gdy zaczął tworzyć w Hollywood. Pierwszym jego filmem za oceanem był Nieuchwytny cel, który mimo kilku wad był obrazem całkiem przyzwoitym. Kolejny film wyreżyserowany przez niego w USA to właśnie Tajna broń. Podejrzewam, że w 1996 roku film przyciągnął nazwiskiem reżysera i odtwórców głównych ról. Sam pamiętam pierwszy seans w telewizji, po którym pamiętałem ciekawą grę Travolty i efektownie rozbijane helikoptery. Dlatego postanowiłem sobie odświeżyć ten film i niestety muszę przyznać, że po latach nie robi już takiego wrażenia.

Zacznę jednak od tego, że podczas oglądania nudzić się nie można. Przez ponad 100 minut na ekranie ciągle się coś dzieje, co chwile coś wybucha, coś się rozbija albo ktoś strzela. Akcji nie brakuje. Jednak wszystko to jest podane w sposób bardzo niestrawny. Zdjęcia i montaż momentami są zbyt chaotyczne. Efekty specjalne jak na rok produkcji dają radę, ale także niczym się nie wyróżniają a wspomniane przeze mnie kraksy helikopterów nie robią już takiego wrażenie jak kilka lat temu. Muzyka, która jest dziełem samego Hansa Zimmera świetnie sprawdza się w spokojniejszych chwilach filmu jednak w scenach akcji jest nie tyle drażniąca, co jakby niepasująca do sytuacji na ekranie, a także do tego czyjego jest autorstwa.

Na temat scenariusza nie ma się, co rozpisywać – nie spodziewałem się niczego ambitnego, więc pod tym względem się nie zawiodłem. Graham Yost nie napisał niczego odkrywczego lub czegoś, czego w kinie wcześniej nie widzieliśmy. Samotny bohater z ładną pomocnicą stara się dorwać tego złego i nie dopuścić do śmierci tysięcy ludzi.

W głównych rolach Christian Slater jako bohater i John Travolta jako czarny charakter. Czyli mamy dwie ówczesne gwiazdy – chociaż tu można polemizować, ponieważ osobiście Slatera nigdy nie uważałem za dobrego aktora, jednak za znanego można go uznać. Niczym szczególnym się nie wyróżnił w roli zdradzonego pilota. Taka sama gra aktorska i zasób min i grymasów jak w większości filmów, w których wystąpił. Na uwagę jednak zasługuję Travolta, który świetnie się sprawdza w roli bandziorów. Charakterystyczny uśmieszek i specyficzny sposób palenia papierosa to jego znak firmowy. I mimo, że dobrze wcielił się w swoją postać to uważam ją za pewnego rodzaju trening i rozgrzewkę przed Bez twarzy gdzie pobił samego siebie. Poza głównymi bohaterami na ekranie możemy oglądać Samanthe Mathis, która swoją rolę odegrała poprawnie oraz mistrza ról drugoplanowych Delroya Lindo, który pomimo mojej sympatii do tego aktora wypadł tak jak zawsze i niczym nie zaskoczył.

Podsumowując – parę lat temu film mógł dostarczyć dobrej rozrywki, dziś tylko dla amatorów klasycznego kina akcji. Chociaż ja wolę sięgnąć sobie po klasykę Johna Woo lub po wspomniane wcześniej Bez twarzy bo pomimo tego, że znam te filmy na pamięć ogląda się je bardziej przyjemnie i nie nudzą się tak szybko jak Tajna broń.

1 z 2 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą