Gwiezdne wojny: Część II - Atak klonów 2002

Star Wars: Episode II - Attack of the Clones

Gwiezdne Wojny: Część II - Atak klonów rozgrywa się dziesięć lat po wydarzeniach przedstawionych w Mrocznym widmie. W galaktyce zaszło wiele istotnych zmian. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i Padme Amidala (Natalie Portman) spotykają się po raz pierwszy od czasu konfliktu między Federacją… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 4 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 29 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ewan McGregor
jako Obi-Wan Kenobi
Natalie Portman
jako Padmé
Hayden Christensen
jako Anakin Skywalker
Christopher Lee
jako Darth Tyranus
Samuel L. Jackson
jako Mace Windu
Frank Oz
jako Yoda
Ian McDiarmid
jako Wielki Kanclerz Palpatine
Pernilla August
jako Shmi Skywalker-Lars
Rose Byrne
jako Dormé
Temuera Morrison
jako Jango Fett
Daniel Logan
jako Boba Fett
Jimmy Smits
jako Senator Bail Organa

Fabuła

Gwiezdne Wojny: Część II - Atak klonów rozgrywa się dziesięć lat po wydarzeniach przedstawionych w Mrocznym widmie. W galaktyce zaszło wiele istotnych zmian. Anakin Skywalker (Hayden Christensen), Obi-Wan Kenobi (Ewan McGregor) i Padme Amidala (Natalie Portman) spotykają się po raz pierwszy od czasu konfliktu między Federacją Handlową a Naboo - rodzinną planetą Padme. Anakin wyrósł na obiecującego Jedi, ucznia Obi-Wana, który po śmierci swego mistrza Qui-Gon Jina zyskał miano nauczyciela; Padme natomiast zasiada w galaktycznym senacie. Anakin i Obi-Wan otrzymują zadanie chronienia Padme, której grozi śmierć ze strony płatnych zabójców działających na zlecenie ruchu separatystycznego. Między Anakinem i Padme rodzi się uczucie. Oboje czują się rozdarci między poczuciem obowiązku i honorem a osobistym szczęściem i zakazaną miłością. Muszą dokonać brzemiennych w skutki, trudnych wyborów, które wpłyną nie tylko na ich własne losy ale zaważą na przyszłości całej galaktyki. Anonimowy

Gatunek
Przygodowy, Sci-Fi, Akcja, Fantasy, Romans
Słowa kluczowe
robot, kosmos, zemsta, armia zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2002-05-16 (kino), 2002-05-14 (świat), 2002-11-27 (dvd)
Dystrybutor
Syrena Films
Wytwórnia
Lucasfilm
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Attack of the Clones (USA) (tytuł skrócony)
Star Wars II: Attack of the Clones (USA) (tytuł video)
Attack of the Clones: The IMAX Experience (USA) (tytuł promocyjny)
Star Wars II (USA) (tytuł promocyjny)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
143 minut
Budżet
115 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Efekty specjalne to nie wszystko 6
  • 2009-08-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

George Lucas po nakręceniu niezbyt udanego epizodu pierwszego, zatytułowanego "Mroczne Widmo", po długich trzech latach powrócił z kontynuacją serii, czyli "Atakiem Klonów". Fani "Star Wars" jednak nie mieli już zaufania do reżysera, który zrobił lekki falstart w 1999 roku, kiedy to do kin weszła pierwsza część nowej trylogii. Producenci mieli pewne obawy co do frekwencji, zresztą, jak się później okazało, niesłuszne. "Atak Klonów" był jednym z hitów kinowych w 2002 roku, popularnością przebiło go jedynie kilka filmów. A więc Lucas mógł odetchnąć z wielką ulgą. Ale czy fani serii nie byli filmem rozczarowani? Zdania na ten temat do dziś są podzielone. Oczywiście, epizod drugi został przyjęty lepiej niż nieszczęsne "Mroczne Widmo", jednak nadal stawiano reżyserowi te same zarzuty. Mianowicie: Przeciętna gra aktorska. W porównaniu do poprzednika, "Atak Klonów" tak bardzo na tym nie ucierpiał, bo w drugiej części zdecydowanie postawiono na efekty specjalne, które są wykonane bez zarzutu, chociaż jest kilka technicznych niedociągnięć. Ale przecież film, nawet jeśli jest to produkcja z gatunku fantasy, nadal pozostaje filmem, a przecież w takowych dobra gra aktorska to zdecydowanie priorytet. W "Ataku Klonów" kreacje aktorów pozostawiają jednak sporo do życzenia. Przede wszystkim, błędem okazało się obsadzenie w roli dorosłego Anakina, nieznanego wcześniej szerszej widowni, Haydena Christensena, którego rola zwyczajnie przerosła. Młody aktor powinien wziąć przykład od starszego kolegi, Marka Hamilla, który również, będąc początkującym aktorem, został zatrudniony w trudnej roli, jednak ze swojego zadania wywiązał się znakomicie. Natalie Portman ma ten sam problem, co w poprzedniej części. Mianowicie, scenariusz ponownie nie daje jej rozwinąć skrzydeł i jej postać nadal wydaje się nam zbytnio papierowa i sztuczna. Ewan McGregor spisał się nieźle, choć nie na miarę swojego talentu, ale to też chyba wina scenarzystów. Reszta aktorów wypadła podobnie papierowo i sztucznie, ale nie będę robił z tego wielkiej tragedii. W filmie Lucasa nie liczą się przecież aktorzy, jak już wspominałem. Oni mają tylko dobrze wypadać na tle efektów komputerowych.

Fabuła. Od wydarzeń z "Mrocznego Widma" mija dziesięć lat. Anakin Skywalker, z małego chłopczyka wyrósł na przystojnego młodego padawana. Jego mistrzem jest Obi-Wan Kenobi. Tymczasem Padme Amidala nie jest już królową Naboo. Jednak zasiada w Senacie. Pomimo tego że nie ma już wielkiej władzy, ktoś usiłuje ją zabić. Cudem wychodzi cało z zamachu. Rada Jedi postanawia ukryć gdzieś młodą senator, dając jej do ochrony właśnie Anakina, który jest w niej zakochany. Natomiast Obi-Wan wszczyna śledztwo w sprawie zamachu, chcąc wytropić napastnika. Trafia na odległą planetę, gdzie, ku swojemu przerażeniu, odkrywa potężną Armię Klonów... To tyle o fabule. Jak widać, jest zdecydowanie bardziej rozwinięta, aniżeli w pierwszej części. Lucas, dotknięty impulsem, widocznie chciał się przypodobać widzom, podobno w ostatniej chwili dopisując kilka scen akcji. A te w filmie są naprawdę niesamowite, szczególnie końcowe, kiedy to wreszcie na ekranie zaczyna się coś dziać. Więc od strony wizualnej nie mam filmowi nic do zarzucenia. Spece od montażu odwalili kawał dobrej roboty. Podsumowując, "Atak Klonów" jest filmem o dwie klasy lepszy niż "Mroczne Widmo", którego ja osobiście nie zaliczam w ogóle do sagi. Lucas nareszcie sobie przypomniał stare czasy Hana Solo, Leii, czy Boby Fetta. I bardzo dobrze, że nie popadł w żadne kompleksy, po klęsce pierwszego epizodu i nakręcił dobry, nawiązujący w wielu momentach do "starej trylogii", film.

0 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Karabiny klonów wzorowane były na niemieckich MG-42. zobacz więcej

Pressbook

Droga Anakina Skywalkera — Anakin Skywalker jest centralną postacią "Ataku klonów" i całej sagi. Postanowiłem stworzyć nową trylogię głównie dlatego, że chciałem opowiedzieć historię kogoś, kto jest w głębi serca dobry, ulega jednak pokusie i przechodzi na stronę zła, by w końcu odkupić swoje winy - mówi George Lucas. - Jest ważny powód, dla którego nasza historia rozpoczęła się tak a nie... zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 10 powiązanych

Komentarze 1

Avatar square 200x200

bizarre 2016-05-20 5

Gdyby nie Hayden Christensen (zasłużona Złota Malina) byłoby całkiem strawnie. Za dużo rozmów o polityce, za mało przygody. Poziom wyżej niż "Mroczne widmo", oglądałem bez złości czy żenady, ale trochę nudy się wkradło. Zaniża poziom serii, ale można to już zaakceptować.

Współtworzą