Killshot 2008

Para małżonków po wplątaniu się w niebezpieczną aferę, staje się celem dwóch płatnych morderców: Blackbirda, który zabija szybko i skutecznie, oraz Richiego, który jest znacznie mniej przebiegły od swojego kolegi po fachu. Mimo tego, że są chronieni federalnym programem ochrony świadków, grozi im wielkie niebezpieczeństwo.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 85 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Diane Lane
jako Carmen Colson
Mickey Rourke
jako Armand 'Kos' Degas
Thomas Jane
jako Wayne Colson
Rosario Dawson
jako Donna
Joseph Gordon-Levitt
jako Richie Nix
Michelle Arvizu
jako Pielęgniarka
Lois Smith
jako Lenore
Don McManus
jako Nelson Davies
James Anthony
jako Brygadzista
Craig Blair
jako Brygadzista na budowie
Richard Zeppieri
jako Szef mafii
Hal Holbrook
jako Tata

Fabuła

Para małżonków po wplątaniu się w niebezpieczną aferę, staje się celem dwóch płatnych morderców: Blackbirda, który zabija szybko i skutecznie, oraz Richiego, który jest znacznie mniej przebiegły od swojego kolegi po fachu. Mimo tego, że są chronieni federalnym programem ochrony świadków, grozi im wielkie niebezpieczeństwo. opis dystrybutora

Gatunek
Kryminał, Dramat, Thriller
Słowa kluczowe
krew, budka telefoniczna, strzał w głowę, szpital zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-11-13 (świat), 2009-09-17 (dvd)
Wytwórnia
The Weinstein Company
FilmColony
Lawrence Bender Productions
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
95 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Filiżanka słabej kawy 4
  • 2011-06-13
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Killshot trafił na polskie półki sklepowe na początku września. Premiera z pewnością nie była nagłośniana w mediach, zwłaszcza, że film ominął szerokim łukiem kinowe sale. Czy było to dobre posunięcie polskich dystrybutorów? Wydaje się, że tak, jednak patrząc na gwiazdorską obsadę filmu, można by się spodziewać wielu pozytywów.

Bohaterami Killshot są można dwa duety. Małżeństwo Colsonów, Carmen (Lane) i Wayne (Jane), to zwyczajna zakochana para. W skutek nieprzewidywalnych zdarzeń wplątują się w wielkie niebezpieczeństwo, a amerykańskie służby federalne obejmują ich programem ochrony świadków. Zabieg ten w niczym specjalnym nie utrudni pracy drugiemu duetowi, parze płatnych morderców, Blackbird (Rourke) i Richie, mających za zadanie znaleźć i zabić Colsonów, którym od tego momentu trudno będzie znaleźć bezpieczne miejsce do schronienia.

Killshot pod względem scenariuszowym na pewno nie zachwyca. Jest prosty i aż nadto przewidywalny. Na szczęście to nie czyni z niego taniej sensacji klasy B, której coraz częściej doświadczamy w kinie. Produkcji nie można zarzucić braku wartkiej akcji. Historia opowiedziana jest jednym wielkim tchem, którego siłę czujemy w każdej minucie jej trwania. Filmowcy obronili się przed przegadanymi scenami, zbędnymi przedłużeniami i rażącą w oczy niedorzecznością. Chwilami swoją grą aktorską zawodziła Diane Lane. Dobrze, że weteran sceniczny Mickey sprawdził się i w tej produkcji.

Na szczególną uwagę zasługuje oprawa muzyczna filmu, z podziwu której nie mogę wyjść. Twórcą muzyki jest Klaus Badelt, niemiecki kompozytor, który wielokrotnie udowodnił swój kunszt, czego przykładem są linie dźwiękowe w Equilibrium bądź K-19.

Killshot to szybkie kino akcji, z półki zawieszonej gdzieś pośrodku atrakcyjności i chęci uczciwego polecenia. Film ten jest jak niedosłodzona filiżanka mocnej herbaty, której niewiele brakuje do idealnego smaku. Barwne postacie, głównie ta grana przez Rourke’a, perfekcyjnie wpasowują się w wir sytuacyjny, z którego widz do samego końca nie może się uwolnić. Nie ma ani wielkiej tragedii, ani fajerwerków. W mojej ocenie otrzymaliśmy pozytywne widowisko sensacyjne, z doborowym aktorskim nadzieniem.

1 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 10

Avatar square 200x200

master602 2012-10-09 7

7/10 – dobry polecam

Redox 2009-10-04 4

4/10 – "Nieświeży" to chyba dobre słowo, by określić film twórcy przecenianego "Zakochanego Szekspira". Filmowi brak powiewu elastyczności, zbudowany jest na schematach, które nie raz wystąpiły w kinie. Czuć także nieobecność napięcia, które byłoby wyznacznikiem akcji, a tak postacie nawalają się ile da, nie do końca wiadomo o co. Zabrakło również kulminacji, efektu zaskoczenia, tylko dzięki Rourkowi wytrwałem do końca, Rozczarowanie. I to dość duże.

i_darek1x 2009-09-13

Może być ! – Nie jest to rewelacja ale ogólnie dobrze się ogląda …
Dobra obsada ,dobrze wypada ….
Film może być i tyle !

Drako00 2009-06-03 7

Pomysł dobry… – … ale do końca niewykorzystany, można by więcej z tego tematu wyciągnąć 7/10

jacks 2009-06-02 8

8/10 – Niby oklepana fabuła, ale za to gra aktorska mega dobra! Zarówno Rourke jak i młody Levitt świetnie wypadli, a całości przyświeca Diane Lane… Polecam bo to dobre, mocne kino akcji, bez kolorowego kiczu…

Drybciu jacks 2010-02-05 9

tez tak uwazam 8/10

Współtworzą