Klik: I robisz, co chcesz 2006

Click

Architekt-pracoholik pewnego dnia znajduje pilota telewizyjnego, za pomocą którego może kierować swoim życiem: zatrzymywać je albo przewijać do przodu lub tyłu. Sprawy zaczynają się komplikować, kiedy urządzenie zaczyna szwankować.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 56 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Adam Sandler
jako Michael Newman
Kate Beckinsale
jako Donna Newman
David Hasselhoff
jako Ammer
Henry Winkler
jako Ted
Julie Kavner
jako Trudy
Sean Astin
jako Bill
Joseph Castanon
jako Ben Newman (lat 7)
Jonah Hill
jako Ben Newman (lat 17)
Jake Hoffman
jako Ben Newman (lat 22-30)
Tatum McCann
jako Samantha Newman (lat 5)
Lorraine Nicholson
jako Samantha Newman (lat 14)

Fabuła

Architekt-pracoholik pewnego dnia znajduje pilota telewizyjnego, za pomocą którego może kierować swoim życiem: zatrzymywać je albo przewijać do przodu lub tyłu. Sprawy zaczynają się komplikować, kiedy urządzenie zaczyna szwankować. opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Fantasy
Słowa kluczowe
szpital, zazdrość, śmierć, płacz zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2006-09-01 (kino), 2006-06-22 (świat), 2007-03-06 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
107 minut
Budżet
82 500 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Sandler i film z przesłaniem?!?!?! O nie wierzysz?? A jednak! 9
  • 2006-10-13
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

"No i co my tu mamy?" Przechodzimy przez półki osiedlowej wypożyczalni bez większego entuzjazmu z tym właśnie pytaniem na ustach. No właśnie - co my tu mamy? Stek bzdur ze Stallone'm, kolejna tępa odsłona strasznego filmu, albo kolejna próba rozbawienia nas seksem z szarlotką. Przechodzimy na półkę z nowościami, a tutaj bez zmian - Hollywood z uporem maniaka próbuje nam wcisnąć do głów te swoje dziwne wizje postnuklearnego świata z mutantami górników, lub też kolejne durne s-f o śmierci dziecka, które tak naprawdę zostało porwane przez kosmitów. Bzdury.

Do tych bzdur dorzucono jeszcze coś. Kolejna durna filmowa szmira z Sandlerem w roli głównej. Eh, z braku laku wrzucamy to do koszyka „Klik”. Boże, co za durny tytuł! Kto to w ogóle wypuścił?? Dwie minuty do bloku, minuta w windzie, ze cztery próbując otworzyć drzwi do mieszkania, i wreszcie ta chwila. "PLAY", zgrzyt wysłużonego VCR i niestety rozczarowanie. Miała być durnawa komedyjka o słodkim frajerze, który pokonując przeciwności losu wreszcie zdobywa dziewczynę swoich i naszych snów, a dostajemy coś zupełnie innego...

Dostajemy film ukazujący nam czarne strony amerykańskiego snu, do którego ostatnio coraz bardziej dążyć zaczynamy na wzór całego świata. Pokazuje nam on, że jednak na tego leksusa to trzeba zarobić i podjąć parę decyzji nie do końca przemyślanych. Ale nie mówmy tu za dużo - obejrzyjcie film. Gra aktorska może nie najwyższych lotów (hej, w końcu to tylko Sandler), ale dziury w sztuce skutecznie łata przesłanie chwytające za serce nawet najtwardszych kinomaniaków. Nie wyobrażam sobie, żeby po obejrzeniu tego filmu ktoś wyszedł z kina i nie zadzwonił z łezką oka do najbliższych tylko po to, by ku ich totalnemu zdziwieniu w środku nocy powiedzieć im, że ich niesamowicie kocha.

Można by było teraz powiedzieć coś o muzyce w filmie, pracy kamer, efektach i tak dalej, ale po co o tym gadać, skoro nie o to chodzi? To wszystko tam jest, są nawet głupawe dowcipy w stylu Sandlera, które w swej niesamowitej głupocie powodują uśmiech na twarzy widza. To wszystko nie miało wpływu na moja ocenę tegoż filmu, bo obraz ten ma tylko jedna cechę, o której warto wspomnieć - SCENARIUSZ.

Sądzę, że nie będzie to epokowe dzieło. I co z tego? Mnie ujął za serce i wycisnął trochę łez. Najgorsze jest to, że wiem iż nie usłyszę o nim w telewizji ani w kinie, bo przecież, kto by odpuścił seks z szarlotką na rzecz filmu, który może nas zmusić do myślenia...

8 z 10 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Treść — Bohater komedii Columbia Pictures/Revolution Studios, „Klik: I Robisz, Co Chcesz”, Michael Newman (w tej roli Adam Sandler) to zapracowany architekt, który bardzo chce osiągnąć jak najwięcej. Pewnego razu Michael kupuje uniwersalnego pilota, dzięki któremu może sterować nie tylko swoim telewizorem czy wieżą, ale niemal całym swoim życiem. Zbyt piękne, żeby było... zobacz więcej

Komentarze 43

Avatar square 200x200

Piotrek 2011-01-28

[7/10] Niezły – Dobra komedia z elementami dramatu.

(**********Spoiler*********)(Nie czytaj jak nie widziałeś) Szkoda jednak, że zakończenie było takie. Gdyby film kończył się w momencie śmierci głównego bohatera, to byłby niewątpliwie lepszy[/Spoiler]

Ode mnie 7.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Young_Caesar Piotrek 2011-01-28 8

zaznacz lepiej inaczej spoiler;] bo póki co widnieje po całym zdaniu zdradzającym zakończenie! i przede wszysstkim napisaleś "czytaj jak nie widziałeś"

Piotrek Piotrek 2011-01-29

Dziwne, bo pierwotnie było dobrze, tzn. [Spoiler…][Nie czytaj jak nie widziałeś]. Tylko urwało mi początek, nie wiedzieć czemu. Zmieniłem nawiasy na początku i chyba już wszystko gra.

Young_Caesar Piotrek 2011-01-29 8

teraz jest git:)

Karina85 2009-09-12 10

bardzo ciekawa komedia – naprawde jestem badzo milo zaskoczona tym filmem,myslalam ze bedzie to kolejna glupkowata komedia a tu sie okazalo ze jest zabawna, ale i ma przekaz zyciowy ktory daje troche do myslenia,co prawda wszystko ubrane jest w lekki klimat co daje bardzo ciekawa kombinacje,zdecydowanie polecam jak dla mnie 10/10:)

Grigorij 2009-06-24 7

Chyba warto – Ciekawi nakręcony film. Trochę futurystyczny, ale kto wie czy to nas kiedyś nie czeka….

majak01 2008-11-19 7

7/10 – Ciekawy film, mówiący o bardzo poważnych sprawach w sposób zabawny, lecz przemyślany. Sandler nawet się spisał, choć nie uważam go za super utalentowanego aktora. Ciekawy pomysł, jednakże oglądając go cały czas miałem w myślach Bruce’a Wszechmogącego.
Pozdrawiam.

piwo_war majak01 2009-04-02 8

Oglądając inne filmy z Adamem Sandlerem, nastawiałem się na dobrą komedię.
Początkowo film trochę przynudzał, ale ciągle było się ciekawym, co będzie dalej. Gdy się fabuła rozkręciła, pojawiło się kilka śmiesznych momentów. Ale najbardziej mnie zdziwiło (pozytywnie), gdy film z komedii stał się dramatem i to w dodatku bardzo dobrym.
Film nawet z przesłaniem, dobra gra Sandlera. Polecam.
9/10

Novqa 2007-12-23 7

7/10 ale warto obejrzec ;] – smiesznych scen nie brakuje, ale momenty dramatu jakos tam nie pasuja, ale ogolnie mozna sie posmiac

Współtworzą