Przetrwać w Nowym Jorku 1995

The Basketball Diaries

Historia czwórki młodych chłopaków, żyjących gdzieś w Nowym Jorku. Początkowo najważniejsza jest dla nich koszykówka, ale z czasem próbują coraz to nowszych, ciekawszych rzeczy. Tak właśnie wpadają w nałóg. Z którego ciężko jest się wyzwolić. A nie mając kasy na prochy, dokonują coraz poważniejszych przestępstw. Marnując życie… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 19 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Leonardo DiCaprio
jako Jim Carroll
Lorraine Bracco
jako Matka Jim'a
James Madio
jako Pedro
Patrick McGaw
jako Neutron
Mark Wahlberg
jako Mickey
Roy Cooper
jako Ojciec McNulty
Bruno Kirby
jako Swifty
Jimmy Papiris
jako Iggy
Nick Gaetani
jako Sędzia
Ben Jorgensen
jako Tommy
Josh Mostel
jako Mężczyzna za ladą
Juliette Lewis
jako Diane Moody

Fabuła

Historia czwórki młodych chłopaków, żyjących gdzieś w Nowym Jorku. Początkowo najważniejsza jest dla nich koszykówka, ale z czasem próbują coraz to nowszych, ciekawszych rzeczy. Tak właśnie wpadają w nałóg. Z którego ciężko jest się wyzwolić. A nie mając kasy na prochy, dokonują coraz poważniejszych przestępstw. Marnując życie sobie i swoim rodzinom. Asmodeusz

Gatunek
Biograficzny, Dramat, Kryminał, Sportowy
Słowa kluczowe
krew, więzienie, morderstwo, przyjaciel zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1995-04-21 (świat)
Wytwórnia
New Line Cinema
Island Pictures
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
102 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Manna 2008-07-03 7

W rankingu najlepszych filmów "Requiem dla snu" jest w czołówce – Między "Requiem…" a "Przetrwać w Nowym Jorku" różnica jest taka, że "Przetrwać…" jest prawdziwy. Tematyka podobna, zrobiony podobnie, powinien mieć sympatyków wśród tych, którzy lubią "Requiem".
Jim Carrol istnieje naprawdę, to on własnie jest autorem "Dziennika koszykarza" – dziennika, który prowadził w czasie, kiedy się staczał na dno. DiCaprio zagrał fenomenalnie, moim zdaniem, jak zresztą chyba wszystkie jego "młode" role. W ogóle wszyscy zagrali bardzo przekonywująco, cały świat-środowisko nastoletnich narkomanów pokazany jest do bólu realistycznie.
To wszystko wcale nie oznacza, że lubię takie filmy. Wręcz przeciwnie – nie lubię. Ale to nie jest już sprawa profesjonalizmu filmowców tylko gustu, prawda? Film dobry, prawdziwy… Nie w moim guście :)

Soodack Manna 2011-12-19 5

ten film jest sredni. Porownywanie go do Requiem.. jest co najmniej nie na miejsc; nie tak klasa. Nie rozumiem dlaczego fakt, ze jest to prawdziwa historia mialby przemawiac na korzysc tego filmu, takich historii jest bez liku.
5/10, glownie za dobre aktorstwo

Współtworzą