Trzy dni kondora 1975

Three Days of the Condor

Film sensacyjny powstały pod wpływem wydarzeń, które miały miejsce po aferze Watergate. Dokumentalista pracujący w jednej z agend CIA, po serii niewyjaśnionych zabójstw swych biurowych kolegów ukrywa się przed tajemniczymi mordercami. W ucieczce przed prześladowcami pomaga mu piękna dziewczyna.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 27 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Robert Redford
jako Joseph Turner
Faye Dunaway
jako Kathy Hale
Cliff Robertson
jako J. Higgins
Max von Sydow
jako G. Joubert
John Houseman
jako Wabash
Addison Powell
jako Leonard Atwood
Walter McGinn
jako Sam Barber
Tina Chen
jako Janice Chon
Michael Kane
jako S.W. Wicks
Don McHenry
jako Dr Ferdinand Lappe
Michael B. Miller
jako Fowler
Jess Osuna
jako Major

Fabuła

Film sensacyjny powstały pod wpływem wydarzeń, które miały miejsce po aferze Watergate. Dokumentalista pracujący w jednej z agend CIA, po serii niewyjaśnionych zabójstw swych biurowych kolegów ukrywa się przed tajemniczymi mordercami. W ucieczce przed prześladowcami pomaga mu piękna dziewczyna. Anonimowy

Gatunek
Thriller
Słowa kluczowe
krew, helikopter, budka telefoniczna, morderstwo zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1975-09-24 (świat), 2004-08-23 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
3 Days of the Condor (Australia)
Czas trwania
117 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 3

Avatar square 200x200

jacks 2007-10-18 7

7/10 – Dobry, nie biorąc pod uwagę faktu, że jest z ’75 :) jak na tamte czasy zgrabna kryminalna produkcja choć obejrzałem ją dopiero ponad ćwierć wieku później :D

Jankes jacks 2010-07-05 8

Ja też zobaczyłem ten film kilkanaście tak po premierze, ale i tak jest na tyle dobry, że można go zobaczyć. Nie ma go co porównywać do współczesnych produkcji. Polecam.

Jana jacks 2010-07-05 8

> Jankes o 2010-07-05 20:34 napisał:
> Ja też zobaczyłem ten film kilkanaście tak po premierze, ale i tak jest na tyle
> dobry, że można go zobaczyć. Nie ma go co porównywać do współczesnych produkcji.
> Polecam.

Nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy, ale nie ostatni… Rzeczywiście trzyma w napięciu i długo nic nie wiadomo, dlaczego "krwawa jatka"… Zgadzam się, że porównania są zbędne. Co z tego, że film "stareńki", ale niektóre współczesne thrillery się do niego nie umywają! Na pewno warto, jeśli gdzieś go jeszcze można obejrzeć(?) Też P O L E C A M, tym wszystkim, którzy jeszcze nie mieli okazji… Świetna rola Redforda!

Współtworzą