Duch i Mrok 1996

The Ghost and the Darkness

Koniec XIX wieku: inżynier przybywa do Afryki, by pokierować budową mostu kolejowego. Pracownikami fizycznymi są tubylcy. Utrapieniem okolicy są dwa lwy - ludojady. Robotnicy wierzą, że zwierzęta są wysłannikami mocy nadprzyrodzonych.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 40 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Michael Douglas
jako Charles Remington
Val Kilmer
jako Płk John Henry Patterson
Tom Wilkinson
jako Robert Beaumont
John Kani
jako Samuel
Bernard Hill
jako Dr David Hawthorne
Brian McCardie
jako Angus Starling
Emily Mortimer
jako Helena Patterson
Om Puri
jako Abdullah
Henry Cele
jako Mahina
Kurt Egelhof
jako Ofiara indian
Satchu Annamalai
jako Robotnik
Teddy Reddy
jako Robotnik

Fabuła

Koniec XIX wieku: inżynier przybywa do Afryki, by pokierować budową mostu kolejowego. Pracownikami fizycznymi są tubylcy. Utrapieniem okolicy są dwa lwy - ludojady. Robotnicy wierzą, że zwierzęta są wysłannikami mocy nadprzyrodzonych. opis dystrybutora

Gatunek
Przygodowy, Akcja
Słowa kluczowe
krew, śmierć, lekarz, polowanie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1997-06-27 (kino), 1996-10-11 (świat), 2004-07-21 (dvd)
Dystrybutor
Vision
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
109 minut
Budżet
55 000 000 USD

Recenzje

Złowrogie lwy - historia prawdziwa 9

Stephen Hopkins już po Predatorze z roku 1987 pokazał, że potrafi umiejętnie budować atmosferę osaczenia zwierzyny przez łowcę. Po dziewięciu latach wraca do podobnej historii, z tą różnicą, że zamiast łowcy z kosmosu mamy dwa ludożercze lwy.

Scenariusz filmu został oparty na autentycznych wydarzeniach, które rozegrały się na przełomie XIX i XX wieku. Podczas budowy kolei robotnicy byli atakowani przez parę wyjątkowo podstępnych lwów. W efekcie zginęło kilkaset osób. Do walki z lwami staje odpowiedzialny za bezpieczeństwo na budowie John Patterson (Val Kilmer) oraz doświadczony myśliwy Remington (Michael Douglas).

Akcja filmu rozgrywa się w malowniczych sceneriach, które stają się tłem dla makabrycznych ataków. Jak już wcześniej wspomniałem, Hopkins potrafi bardzo sugestywnie odegrać klimat wszechobecnego zła. Widzimy wysokie falujące na wietrze trawy, które skrywają dwie ciągle żądne ludzkiego mięsa paszcze. Widz zachodzi w głowę, z której strony może nagle nastąpić atak. Jest to jeden z głównych plusów tego obrazu. Ciekawostką może być fakt, iż lwy z tamtych stron Nigerii faktycznie są ludobójcami i polowanie na ludzi mają jakoby zapisane w genach. Ponadto, lwy te to tak naprawdę rzadki gatunek kotów bezgrzywych, o czym w filmie zapomniano. Tam mamy do czynienia z dwójką potężnych samców z wielkimi grzywami. Zabieg ten jest czysto filmowy i ma na celu ukazanie dostojeństwa i potęgi tych kotów.

Film reżysera Predatora ma gwiazdorską obsadę. Val Kilmer jak i Michael Douglas czują swoje role i nie ograniczają się do zbędnych grymasów na twarzach. Postać grana przez Kilmera to targana rozterkami osoba, która nagle musi stawić czoła złu w najczystszej postaci. Natomiast bohater kreowany przez Douglasa wprowadza do filmu spokój. Jego Remington jest doświadczonym i opanowanym myśliwym, który ani myśli cofnąć ręki ze spustu.

Sam reżyser przedstawia historię lwów ludojadów z takim kunsztem, że w końcu nawet widz przestaje traktować je jak głodne zwierzęta, a zaczyna się zastanawiać, czy naprawdę nie są jakimiś demonami, obdarzonymi nadnaturalną umiejętnością przetrwania.

Przesądni tubylcy zaczęli uważać te zwierzęta za wcielenie szatana. Dzięki sprawnej ręce reżysera dostajemy znakomity thriller przygodowy i sami zaczynamy zastanawiać się nad tą tezą. Film przeraża momentem zaskoczenia bądź bezpośrednim starciem z lwami, a nie hektolitrami krwi lejącej się z każdej strony. Jest to dowód na to, że na ekranie nie musimy widzieć przesadnej brutalności, by się przerazić. Wystarczy falująca, wysoka trawa i świadomość, że gdzieś tam w głębi czai się coś okropnego, co czyha na nasze życie...

0 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Grapefruit 2007-03-08

Afryka – Moze to moja niespelniona namietnosc do tego dziwnego kontynentu sprawila, ze obejrzalam kilka lat temu, a teraz wrecz sie uzaleznilam od tego filmu. Jest pierwotny, piekny i straszny. Jest utrzymany w kolorach Afryki…i w kolorach krwi. Niesamowita jest zwlaszcza scena w jaskini wypelnionej koscmi…W pewnym momencie stracilam rozsadny tok myslenia, dalam sie poniesc klimatowi. Moze i przeslanie tego filmu jest takie, ze najwiekszym zagrozeniem dla ludzi nie byly wcale te dwa lwy, lecz sam czlowiek…Nie wiem, ale uwielbiam ten film. Zaraz wlacze go znowu.

Asmodeusz Grapefruit 2009-08-14 9

świetny film, naprawde wart polecenia, wartka akcja, trzyma w napięciu

Współtworzą