Pożeracze czasu 1995

The Langoliers

Dziesięcioro pasażerów zasypia w trakcie lotu. Po przebudzeniu okazuje się, że w samolocie zostali tylko oni. Nie wiedząc co się dzieje, postanawiają wylądować na najbliższym lotnisku, które również okazuje się opustoszałe. W końcu grupa odkrywa, że trafili do czasowej wyrwy, którą próbują wymazać istoty zwane Langolierami.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 2 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Patricia Wettig
jako Laurel Stevenson
Dean Stockwell
jako Bob Jenkins
David Morse
jako Kpt. Brian Engle
Mark Lindsay Chapman
jako Nick Hopewell
Frankie Faison
jako Don Gaffney
Baxter Harris
jako Rudy Warwick
Kimber Riddle
jako Bethany Simms
Christopher Collet
jako Albert Kaussner
Kate Maberly
jako Dinah Catherine Bellman
Bronson Pinchot
jako Craig Toomey
Tom Holland
jako Harker
Chris Hendrie
jako James Deegan

Fabuła

Dziesięcioro pasażerów zasypia w trakcie lotu. Po przebudzeniu okazuje się, że w samolocie zostali tylko oni. Nie wiedząc co się dzieje, postanawiają wylądować na najbliższym lotnisku, które również okazuje się opustoszałe. W końcu grupa odkrywa, że trafili do czasowej wyrwy, którą próbują wymazać istoty zwane Langolierami. Asmodeusz

Gatunek
Dramat, Sci-Fi, Fantasy
Słowa kluczowe
samolot, lotnisko, strach, podróż w czasie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1995-05-14 (świat)
Wytwórnia
Laurel Entertainment Inc.
Spelling Films International
Worldvision
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
Stephen King's The Langoliers
Langoliery
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
180 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

bodek75 2013-01-13 8

Troszkę inne podejście do podróży w czasie – Dziwne uczucie… książkę znam , film oglądałem jakieś 16-17 lat temu , a dziś znów do końca w napięciu "toczyłem walkę" z Langolierami.
Mimo , że to produkcja telewizyjna to naprawdę bardzo dobrze zrobiona.

Asmodeusz bodek75 2013-05-04 3

“toczyłem walkę” to słowo klucz do tego filmu. Jak zwykle w kingowych adaptacjach ciągnie się to niemiłosiernie, wciąż pojawiają się wątki poboczne i ogólnie jest za długie.

Współtworzą