Fundacja 2006

Jest to film o oszustwie. O oszustwie, które rzeczywiście miało miejsce w pewnym polskim mieście dużej wielkości. Oszustwo to zostało dość mocno nagłośnione w mediach, gdyż jego finezja, pomysłowość a także pewien wdzięk, spowodowały duże zainteresowanie zarówno w aparacie sprawiedliwości jak i wśród dziennikarzy. Zwłaszcza… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 7 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jan Nowicki
jako Mieczysław Małecki
Maciej Stuhr
jako Darek Koliba, narzeczony Anki
Elżbieta Jarosik
jako Halinka Małecka, żona Mieczysława
Agata Kulesza
jako Anka Małecka, córka Mieczysława
Jerzy Trela
jako Wacław, prokurator
Kinga Preis
jako Kazia
Zbigniew Lesień
jako Poseł wrażliwy na sprawy społeczne
Zdzisław Kuźniar
jako Gajewski, kredytobiorca
Łucja Burzyńska
jako Gajewska
Robert Więckiewicz
jako Prezes banku
Tadeusz Szymków
jako Zawirski, kierownik lotniska
Zygmunt Bielawski
jako Psychiatra

Fabuła

Jest to film o oszustwie. O oszustwie, które rzeczywiście miało miejsce w pewnym polskim mieście dużej wielkości. Oszustwo to zostało dość mocno nagłośnione w mediach, gdyż jego finezja, pomysłowość a także pewien wdzięk, spowodowały duże zainteresowanie zarówno w aparacie sprawiedliwości jak i wśród dziennikarzy. Zwłaszcza aparat sprawiedliwości znalazł się w dość dwuznacznej sytuacji, gdyż sam był ofiarą tego oszustwa. Bohaterowie trafili na niespójny system prawa i to wykorzystali. Fakt, że na pomysł oszukania aparatu sprawiedliwości główny bohater Mieczysław (Jan Nowicki) wpadł siedząc w areszcie śledczym, w innej sprawie o oszustwo, i miał dodatkowe powody, aby wziąć rewanż na sądach, tylko dodaje tej historii pikanterii. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Komedia, Kryminał

Szczegóły

Premiera
2006-09-15 (kino), 2010-01-14 (dvd)
Dystrybutor
Odra-Film Państwowa Instytucja Filmowa
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
Fundacja, czyli wahadełko II (Polska) (tytuł roboczy)
The Foundation (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
110 minut

Recenzje

Fundacja czyli przekręt w majestacie prawa 7
  • 2008-10-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Fundacja jest filmem o oszustwie i jak to w każdym oszustwie bywa ktoś świadomie wykorzystuje czyjś błąd dla własnej korzyści. Historia opisana w filmie rzeczywiście miała miejsce. Ten kant był naprawdę genialny w swojej prostocie. W 2000 roku Sejm uchwalił nowelizację kodeksu karnego. Karą za jazdę po pijanemu miało być dwa lata więzienia plus nawiązka, którą skazany ma wpłacić na konto organizacji zajmującej się pomocą ofiarom wypadków drogowych.

W tychże realiach osadzona jest fabuła Fundacji. Dwaj drobni oszuści, którzy przez pewien czas siedzieli w areszcie śledczym i zostają zwolnieni z braku dowodów postanawiają zrobić przekręt życia. Starszy jest mózgiem całego przedsięwzięcia, a młodszy biernym wykonawcą. Starszy Mieczysław zakłada fundację i spokojnie czeka jak z mocy prawomocnych wyroków zasądzana nawiązka popłynie z wszystkich sądów w Polsce na jego konto bankowe. Całą rodzinę zatrudnia w fundacji jako prezesów i członków zarządu. Wszystko idzie jak po maśle, pieniądze spływają na konto fundacji do momentu kiedy... No właśnie, w świecie gdzie każdy chce przekręcić każdego, gdzie wszyscy kradną, Mieczysław dostrzega, że sam jest okradany przez najbliższego wspólnika, młodego Darka i swoją własną córkę. W dodatku Darek donosi na niego do prokuratury itd.itd. W każdym razie sytuacja zaczyna się komplikować na dobre…

Film według zamysłu reżysera jest kryminalną komedią i jako taka łotrzykowska historia z przymrużeniem oka prezentuje się całkiem okazale. Przede wszystkim za sprawą aktorów, zwłaszcza pomysłodawcy intrygi - Mieczysława, granego przez Jana Nowickiego (po rolach w Wielkim Szu czy Sztosie Nowicki wyrasta na fachowca od tego typu kreacji). W swojej roli nie zawodzi również Maciej Stuhr, grany przez niego drugi oszust Darek - młody alterglobalista, potrafi swobodnie żonglować cytatami – żartami przez co film zyskuje łagodny, komediowy klimat. Komediowo świetnie wypada także Elżbieta Jarosik (żona Mieczysława), która w sposób daleki od subtelności przechodzi przeobrażenie ze sprzątaczki w wielką damę. Warto podkreślić, iż dobór obsady (obok w/w zagrali również m.in. Agata Kulesza i Jerzy Trela) pozwolił utrzymać poziom wysokiego realizmu, który metaforyzuje ludzkie zachowania.

Niewątpliwie aktorsko film Bajona wypada bardzo przyzwoicie, by nie powiedzieć, że to właśnie aktorzy są najjaśniejszym punktem filmu. Niestety za ich poziomem nie nadąża fabuła. W obrazie po prostu nie porywa intryga - finansowe malwersacje (mimo swojej prostoty) w filmie zostają tak skomplikowane i zagmatwane, że aż nie da się ich dokładnie zrozumieć co po pewnym czasie staje się dla widza irytujące, a przez to nużące.

Zdjęcia powstały we Wrocławiu i Szklarskiej Porębie. Warto zwrócić uwagę na piękny plener zabytkowego Wrocławia oraz malownicze tereny Karkonoszy wraz z przepiękną XIX wieczną willą, która w filmie posłużyła jako sanatorium dla podopiecznych fundacji…;)

Mimo wspomnianego scenariuszowego mankamentu obraz jest zrealizowany całkiem zgrabnie. Filmowy warsztat reżysera wystarczył by zrobić przyzwoite kino (jak na polskie warunki nawet dość dobre) i to z pewnością zasługuje na pochwałę. Szczerze powiedziawszy po wyjściu z kina trudno nie czuć sympatii do ostatniej odsłony Filipa Bajona. Bardzo profesjonalna realizacja niesie za sobą po prostu radość oglądania. Przestrzec można jedynie przed wzięciem filmu zbyt poważnie bo jeśli faktycznie założyć, że "wszyscy kradną to i ja kradnę, a jeśli ja kradnę, to znaczy że mnie też okradają" to... wtedy to błędne koło myślenia może być rzeczywiście źródłem paranoi…

PS. Ponieważ inspiracją dla filmu był autentyczne wydarzenia z początku XXI wieku warto nadmienić, iż prawdziwi założyciele organizacji "Help" dalej są na wolności. Wciąż trwa ich proces. Wciąż istnieje też ich fundacja - tyle że teraz kieruje nią wyznaczony przez sąd komisarz.

4 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

O reżyserze — Filip Bajon urodził się 25 sierpnia 1947 roku. Ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Reżyserii PWSFTViT w Łodzi. Kwalifikacje I stopnia, sztuki filmowe, w zakresie reżyserii, PWSFTViT, 1999 r. Kwalifikacje II stopnia, sztuki filmowej, w zakresie reżyserii, PWSFTViT w Łodzi 2002 r. Jest kierownikiem Zakładu Reżyserii na Wydziale... zobacz więcej

Komentarze 1

Avatar square 200x200

jenuc 2010-01-17

fundacja – tak samo postąpił niby producent Zbigniew Petrus(prezes SILESIA ECO sp. z o.o), który wyrolował ludzi i firmy współpracujące z ta firmą , brak zapłaty za wykonane prace czyli przekręty co sie zgadza ze scenariuszem zostały wprowadzone w zycie.
Wiele osób zostało pozbawionych zapłaty,a szanowny niby producent i prezes śmieje się z prawa i wszelkich nakazów sądowych i komorniczych, działa dalej ale pod przykrywką firmy pod którą jest podstawiony słup.
Bo się boi komorników,zakłada konta bankowe w małych miejscowościach.

Współtworzą