Appleseed 2004

Appurushîdo

Appleseed opowiada o świecie zniszczonym wojną nuklearną. Zdziesiątkowana ludzkość skupia się w mieście Olympus, którego twórcy dążą do stworzenia utopijnego, idealnego społeczeństwa. Niestety, z czasem i ta utopia okazuje się nierealna.

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 7 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ai Kobayashi
jako Deunan Knute (głos)
Jûrôta Kosugi
jako Briareos (głos)
Mami Koyama
jako Athena (głos)
Miho Yamada
jako Nike (głos)
Takehito Koyasu
jako Hades (głos)
Toshiyuki Morikawa
jako Yoshitsune (głos)
Yuki Matsuoka
jako Hitomi (głos)
Yuzuru Fujimoto
jako Uranus (głos)
Emi Shinohara
jako Dr. Gilliam (głos)
Fumio Matsuoka
jako Starzec Oionos (głos)
Hirotake Nagata
jako Starzec Cadmos (głos)
Ikuo Nishikawa
jako Starzec Hestia (głos)

Fabuła

Appleseed opowiada o świecie zniszczonym wojną nuklearną. Zdziesiątkowana ludzkość skupia się w mieście Olympus, którego twórcy dążą do stworzenia utopijnego, idealnego społeczeństwa. Niestety, z czasem i ta utopia okazuje się nierealna. opis dystrybutora

Gatunek
Sci-Fi, Akcja, Animowany

Szczegóły

Premiera
2005-10-07 (kino), 2004-03-05 (świat), 2005-11-24 (dvd)
Dystrybutor
Vision
Kraj produkcji
Japonia
Inne tytuły
Appleseed
Czas trwania
105 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 3

Avatar square 200x200

blindman 2006-11-15 6

film ładny, choć ubogi w sensowną fabułę – Appleseed spodoba się przede wszystkim miłośnikom komputerowych animacji i muzyki techno, choć odnoszę wrażenie, iż odbiorca docelowy to nastolatek – gracz komputerowy. Film ten to plejada scen walk, pościgów i eksplozji – fabuła jest w tym przypadku drugorzędna. Motywacje głównych bohaterów są dla odbiorcy niezrozumiałe, nielogiczny wydaje się również świat stworzony.

Yasha blindman 2007-03-05 8

Niekoniecznie tylko nastolatek się zachwyci. Fabuła niby prosta, ale nie tak durna mimo wszystko, jak w Metropolis, które udaje filmy o Golemach/Ghost in the Shell, ale z nędznym dość skutkiem – wyszło infantylnie.
Appleseed ma kapitalne efekty w backgroudzie – wyrysowane tak, że nie odróżnienia – wyglądają jak naturalne.
Faktem jest, że współcześnie efekty są generowane komputerowo i rysowane niejednokrotnie, ale drugi fakt to to, że ten film jest naprawdę dobrze technicznie zrealizowany, a przy tym nie UDAJE filmu aktorskiego, jak Final Fantasy – na coś takiego mam UCZULENIE!
Już mi wystarczą obrysówki Disneya i nawiedzenia Bakshiego na technikę rotoskopową.

Anonimowy blindman 2008-05-26

Bardzo ciekawe spostrzeżenia na temat "Appleseed" http://www.filmweb.pl/topic/372194/Mo%C5%BCe+troch%C4%99+inne+spojrzenie+na+Appleseed…..html Mnie osobiście film bardzo zachwycił, w moim pierwszysm odczuciu wydaje mi się, że jest lepszy od "Ghost in the Shell" choć oglądałem tylko te pierwszą część z 1995 roku.

Współtworzą