Nazajutrz 1983

The Day After

Wstaje nowy dzień, wschodzi słońce. Jak co dzień... Ale wczoraj wybuchła wojna nuklearna! Rozpoczęła się i praktycznie natychmiast - zakończyła. Śmierć zebrała pierwsze żniwo, ale prawdziwa i nieuchronna tragedia dopiero się zbliża. Gdzie uciec przed śmiertelnym promieniowaniem, jak pomóc cierpiącym i umierającym ludziom?… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 2 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jason Robards
jako Dr Russell Oakes
JoBeth Williams
jako Nancy Bauer, pielęgniarka
Steve Guttenberg
jako Stephen Klein
John Cullum
jako Jim Dahlberg
John Lithgow
jako Joe Huxley
Amy Madigan
jako Alison Ransom
Jeff East
jako Bruce Gallatin
William Allen Young
jako Billy McCoy, lotnik
Lin McCarthy
jako Dr Austin
Stephen Furst
jako Aldo
Arliss Howard
jako Tom Cooper
Madison Mason
jako Prowadzący program telewizyjny

Fabuła

Wstaje nowy dzień, wschodzi słońce. Jak co dzień... Ale wczoraj wybuchła wojna nuklearna! Rozpoczęła się i praktycznie natychmiast - zakończyła. Śmierć zebrała pierwsze żniwo, ale prawdziwa i nieuchronna tragedia dopiero się zbliża. Gdzie uciec przed śmiertelnym promieniowaniem, jak pomóc cierpiącym i umierającym ludziom? Niektórzy jeszcze się nie poddają... Anonimowy

Gatunek
Dramat, Sci-Fi

Szczegóły

Premiera
1983-11-20 (świat)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
126 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 5

Avatar square 200x200

Darth_Artur 2009-08-18 10

przerażający 10/10 – Coś niesamowitego, rzadko kiedy film robi na mnie takie wrażenie.

Możliwe lekkie spoilery.

Bardzo prosta konstrukcja, na początku leniwa, sielankowa atmosfera, następnie punkt zwrotny w postaci wojny atomowej i potem tytułowy "dzień po". Wiele filmów jest z taką konstrukcją, więc widza nie powinno to raczej zaskakiwać. Co więcej tu akcja stopniowo zmierza w konkretnym kierunku, a jednak, gdy następuje scena wybuchów i tak jest szok. Sam widok eksplozji i to jak autorzy pokazali śmierć ludzi robi niesamowite wrażenie, pomimo że efekty są stare i wręcz banalne. Gdybym film obejrzał w czasach kiedy powstał prawdopodobnie teraz budował bym bunkier. Historia skupia się na losach kilku postaci i wszystkie są zagrane bardzo dobrze, pokazują różne reakcje, zachowania w takiej sytuacji. Na szczególną uwagę zasługuje charakteryzacja aktorów i scenografia, szczegółowo pokazują efekty wybuchów.

Ocena 10/10 z dopiskiem koniecznie obejrzeć.

Zobacz wszystkie 3 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
regoat Darth_Artur 2009-11-21

nie przesadzaj :)

mars228 Darth_Artur 2010-01-20

> Coś niesamowitego, rzadko kiedy film robi na mnie takie wrażenie.

Fakt!

Mis_Koralgol Darth_Artur 2014-10-01 8

No 10/10 może jak dla mnie nie, ale 8 dam spokojnie, a może i 9.
Tak jak piszesz – prosta konstrukcja filmu, ale bardzo mi się podoba. Wybuchy następują w połowie filmu, co oznacza, że przez 1/2 filmu człowiek się przygotowuje. Ogląda jak ludzie żyją, jak nie zwracają uwagi, bagatelizują coraz gorsze doniesienia. Jak w pewnym momencie zaczynają reagować, jak poniekąd zaplanowane, ułożone działanie przeradza się w panikę. I gdy rakiety startują (to widzą wszyscy) i syreny zaczynają wyć (IMHO powinno być w odwrotnej kolejności) – jest szał. Efekty są bardzo ubogie – przewijały się zdjęcia z pożarów lasów, wybuchów w kopalniach no i oczywiście te bezosobowe, suche, nieludzkie z testów jądrowych. Na początku się śmiałem, ale w sumie jak na znikomym budżecie, bez efektów specjalnych oddać to wszystko.
Po wybuchach to już widywałem parę razy – choćby w serialu Jeryho, czy poniekąd w Falloucie. Zgadzam się charakteryzacja na bardzo wysokim poziomie i scenografia też.
Scena gdy chłopak goni dziewczynę, po "usianym krowami" polu, gdzie każdy krok i każda ruszona gałąź wznieca kurz, radioaktywny pył którego nie powinni wdychać – no na prawdę prosta ale przerażająca.

Dodam tylko jeszcze, że jednego z głównych aktorów dobrze pamiętam z roli Mahoney’a z Akademii Policyjnej (w dodatku jest w podobnym wieku). Ta i tamta rola są TAK od siebie różne, że dla mnie to był bardzo ciekawy dysonans.

Anonimowy 2009-03-10

Widz patrzy z boku i widzi… – że ich walka jest beznadziejna. Wstrząsający obraz, świetna realizacja. Temat na tamte czasy mocno aktualny. Szkoda, że na teraźniejsze zapomniany. A z miłą chęcią zobaczył bym taki post apokaliptyczny obraz zagłady nuklearnej. Ten film należy zobaczyć, ku przestrodze!!

Współtworzą