Lato miłości 2004

My Summer of Love

Nigdy nie wiemy, kiedy na swojej drodze spotkamy osobę, która "odciśnie na nas swoje piętno". Główne bohaterki - nastolatki spotykają się w okresie letnich wakacji. Są jak niebo i ziemia - dzieli je wszystko - status społeczny, charakter, sposób myślenia, łączy... No właśnie. To, co je łączy jest niewinne, a zarazem demoniczne.… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 34 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Natalie Press
jako Mona
Emily Blunt
jako Tamsin
Paddy Considine
jako Phil
Dean Andrews
jako Ricky
Michelle Byrne
jako Żona Rickiego
Paul Antony-Barber
jako Tata Tamsin
Lynette Edwards
jako Mama Tamsin
Kathryn Sumner
jako Sadie

Fabuła

Nigdy nie wiemy, kiedy na swojej drodze spotkamy osobę, która "odciśnie na nas swoje piętno". Główne bohaterki - nastolatki spotykają się w okresie letnich wakacji. Są jak niebo i ziemia - dzieli je wszystko - status społeczny, charakter, sposób myślenia, łączy... No właśnie. To, co je łączy jest niewinne, a zarazem demoniczne. Pytanie tylko, co leży u podstaw zafascynowania obu dziewczyn. Czy aby na pewno uczucie obu z nich? nikon

Gatunek
Romans, Dramat
Słowa kluczowe
miłość, seks, kłamstwo, kobieca nagość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2005-04-15 (kino), 2004-08-21 (świat), 2005-10-27 (dvd)
Dystrybutor
Best Film
Wytwórnia
Apocalypso Pictures
The Film Consortium
BBC Films zobacz więcej
Kraj produkcji
Wielka Brytania
Czas trwania
86 minut
Budżet
1 700 000 GBP

Recenzje

Jak to pisał Adam Mickiewicz: "Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?" 9
  • 2008-07-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Powyższe pytanie, jak ulał pasuje do historii z "Lata miłości". Paweł Pawlikowski stworzył obraz, który podobnie jak podmiot liryczny w wierszu Adama Mickiewicza "Niepewność", nie daje nam jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jakie uczucie narodziło się między bohaterkami ekranizacji powieści Michaela Wynne'a.

Wszystko rozpoczyna się od poznania się dwóch dziewczyn, Mony (a właściwie Lisy, tylko wszyscy mówią na nią Mona) i Tamsin. Pierwsze spotkanie nie zapowiada tego, co ma nadejść. Mona, odprowadziwszy nową koleżankę do jej posiadłości, wróciła do swego domu, w którym mieszka razem z bratem. Jednak Phil przechodzi obecnie metamorfozę, która nie podoba się jego siostrze. Zamiast przesiadywać z nią, przyprowadza do domu jakiegoś typu kółko religijne. Mona, której nie podoba się nowy wizerunek brata, zaczyna coraz więcej czasu spędzać z Tamsin.

I w tym właśnie momencie wszystko się zaczyna rozkręcać (chociaż nie powinienem tego słowa używać, bo bardziej pasuje ono do recenzji filmów akcji). Dziewczyny, dosłownie, zaczynają każdą chwilę spędzać ze sobą razem. Mona przestała już do swojego domu przychodzić na noc, tylko zaczęła zostawać w willi swojej nowej przyjaciółki.

Trudno sprecyzować to, co powstało między Moną a Tamsin, bo nawet one same tego nie potrafią zrobić i na dobrą sprawę nie chcą. Może to zauroczenie, może miłość, a może brak uwagi ze strony rodziny wytworzył między nimi specyficzną więź. Trudno pisać, jak to uczucie będzie ewoluowało bez zdradzania szczegółów z filmu. Natomiast mogę zapewnić, że intymne sceny są subtelne, piękne i delikatne. Nie ma w nich niepotrzebnej wulgarności. Zapewne to ta cecha nie pozwala jednym sposobem określić tej znajomości. Chociaż dla wielu może być to zwykły homoseksualizm, ja bym się powstrzymywał od wysuwania tak daleko idących wniosków. Zwłaszcza, że Mona miała chłopaka, który rozstał się z nią na początku filmu. Możliwe, że to było jedną z przyczyn zainteresowania się Tamsin - chęć spróbowania czegoś nowego po wielkim rozczarowaniu. I w końcu to lato, okres błogi i beztroski.

Nathalie Press, Emily Blunt i Paddy Considine doskonale odegrali swoje role. "Lato miłości" opiera się praktycznie na postaciach granych przez tę trójkę aktorów. Niesamowicie zostali pokierowani przez polskiego reżysera. Stworzyli realistyczne, wiarygodne obrazy psychologiczne bohaterów przez siebie granych. Wydaje mi się, że najlepszy był Considine. Genialnie pokazał rozterki wewnętrzne Phila. Każda scena z jego udziałem była emocjonująca. Jednak Press i Blunt też zachwyciły. Do aktorów nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Miłym dodatkiem do filmu są piękne krajobrazy, estetycznie sfotografowane przez Ryszarda Lenczewskiego. Nastrojowa muzyka też wprowadza nas w błogi, melancholijny klimat filmu. Jednak i tak największe znaczenie w tym wszystkim miał bardzo dobry scenariusz. Oryginalny, sensowny, z dobrą narracją i zaskakujący.

Reasumując, "Lato miłości" to film wart obejrzenia, zwłaszcza latem. To historia uniwersalna, która dotrze w jakiś sposób do każdego odbiorcy. Niektórych oburzy, innych zachwyci. Nie powinna nudzić, bo jest naprawdę ciekawa. Niecałe 90 minut można spokojnie poświęcić na ten obraz. W końcu to nasz rodak stoi za tym projektem.

6 z 8 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą