Jestem 2005

Jest to opowieść o chłopcu poszukującym swojego miejsca na ziemi, swojej tożsamości. Samodzielny, mieszkający przez jakiś czas na opuszczonej barce nastolatek, zaprzyjaźnia się z mieszkającą opodal dziewczynką. To spotkanie przynosi ze sobą nie tylko pierwsze zauroczenie, czy może nawet zakochanie, ale i wielkie, wspaniałe… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 2 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Piotr Jagielski
jako Kundel
Agnieszka Nagorzycka
jako Kuleczka
Edyta Jungowska
jako Matka Kundla
Basia Szkałuba
jako Siostra Kuleczki
Paweł Wilczak
jako Ojciec Kuleczki
Agnieszka Podsiadlik
jako Kelnerka
Elżbieta Okupska
jako Kucharka
Janusz Chabior
jako Mężczyzna z promu
Przemysław Bluszcz
jako Policjant
Tomasz Beker
jako Młody policjant

Fabuła

Jest to opowieść o chłopcu poszukującym swojego miejsca na ziemi, swojej tożsamości. Samodzielny, mieszkający przez jakiś czas na opuszczonej barce nastolatek, zaprzyjaźnia się z mieszkającą opodal dziewczynką. To spotkanie przynosi ze sobą nie tylko pierwsze zauroczenie, czy może nawet zakochanie, ale i wielkie, wspaniałe odkrycie: na świecie niekoniecznie trzeba być samotnym. Jeśli ma się szczęście, można znaleźć tych, którzy myślą podobnie, mają podobne dylematy i tak samo postrzegają świat. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat

Szczegóły

Premiera
2005-09-16 (kino), 2005-09-10 (świat), 2006-03-13 (dvd)
Dystrybutor
Kino Świat
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
I'am (tytuł międzynarodowy)
Czas trwania
95 minut

Recenzje

Kolejny problem z dziećmi. Kolejny raz Kędzierzawska po mistrzowsku rozwiązuje. 9
  • 2006-08-07
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Kędzierzawska udowodniła swoim nowym filmem, że nie kręci byle czego, byle jak najszybciej i jak najbardziej komercyjnie. Jednak szkoda, że tak mało produkuje filmów, widocznie dla niej nie ma producentów, bo nie kręci filmów pod publikę, ale dla takich polskich ‘gwiazd’ jak Lubaszenko zawsze się znajdą…

„Jestem” jest to opowieść o jedenastolatku, który po ucieczce z domu dziecka, nie szukany przez nikogo, nie oczekiwany przez matkę, u której chciał zamieszkać, postanawia zacząć żyć na własny rachunek. Zamieszkuje na opuszczonej barce nieopodal domu Kuleczki, która pochodzi z prawdziwego i dostatniego domu, z którą się bardzo szybko zaprzyjaźnił. Kundel staje się bardzo szybko samodzielny, nie skarży się na swój los, dba o siebie jak może, nikogo o to nie wini. Kolejny film Doroty, w którym porusza problematykę dzieci. W jej najnowszym dziele brak sentymentalizmu, którego pełno jest w filmach o podobnej problematyce. Problem patologii w rodzinie wydaje nam się oklepany, bo jest na ogół znany i nie trzeba go tłumaczyć, jednak Kędzierzawska ukazuje go w oryginalny sposób, z dopracowaniem najdrobniejszych szczegółów. Udowadnia też, że życie takie chłopca jak Kundel nie jest do końca takie złe, jest także wiele akcentów humorystycznych. Jej bohater nie jest ciągle smutny jak to bywa w filmach o takiej tematyce, wręcz przeciwnie. Co prawda nie jest do końca zadowolony ze swojego nowego domu, ale nie skarży się, nie obwinia za to nikogo, nawet swojej matki, która zmienia bardzo szybko zmienia kochanków.

Reżyserka wykonała też bardzo ciekawy zabieg. Mianowicie pewne sceny nakłoniły mnie do ogromnych refleksji, czy kogoś takiego jak kundel znieślibyśmy we własnym otoczeniu? W rzeczywistości nie lubimy jak dzieci kradną, przebywają długo poza domem bez opieki dorosłych, a Kundel jest taki i lubimy, współczujemy, potrafimy mu wybaczyć największe krzywdy, nawet tą wybitą szybę w sklepie. Kędzierzawska lubi bawić się widzem, pokazując mu, że tacy ludzie jak jej główny bohater nie są tacy źli, potrafi zrobić tak, że od obejrzenia filmu wiele osób będzie inaczej patrzeć na takie dzieci na ulicach. Aktorstwo stoi na wysokim poziomie, w szczególności młodsze pokolenie. Piotr Jagielski jako Kundel i Agnieszka Nagórzycka w roli Kuleczki spisali się znakomicie. Doskonale wczuli się w rolę, z twarzy Jagielskiego aż biła ta skromność i mądrość. Ludziom od castingu należą się ogromne brawa! Dorota udowadnia, że potrafi wykorzystywać dzieci na ekranie jak najlepiej, co udaje się nielicznym.

Jednak oczywiście nie ma filmu bez wad. Mankamentem „Jestem” okazała się muzyka. Oczywiście odpowiadała do klimatu filmu, jako oddzielna część filmu jest znakomita, jednak do wielu scen po prostu nie pasowała, nie oddawała ich nastroju.

Wszystkim polecam! Doskonałe zdjęcia, które można oglądać w nieskończoność, świetne główne role, znakomity scenariusz, wiele scen humorystycznych. Jest to pozycja nie do przegapienia.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Smisnykolo 2006-05-09

o – film wciąga, lecz moim zdaniem trudny, o życiu jego sensie, pierwszych uczuciach. tyle.

Współtworzą