Narkomani 1971

The Panic in Needle Park

Historia Bobby'ego (Al Pacino), młodego cwaniaczka z Nowego Jorku, oraz Helen (Kitty Winn), bezdomnej dziewczyny z tego samego miasta. Ich ścieżki przecinają się w jednym z nowojorskich parków, gdzie uzależniają się od narkotyków. Po pewnym czasie rodzi się między nimi uczucie...

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 4 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Al Pacino
jako Bobby
Kitty Winn
jako Helen
Alan Vint
jako Det. Hotch
Richard Bright
jako Hank
Kiel Martin
jako Chico
Warren Finnerty
jako Sammy
Marcia Jean Kurtz
jako Marcie
Raul Julia
jako Marco
Angie Ortega
jako Irene
Larry Marshall
jako Mickey
Paul Mace
jako Whitey

Fabuła

Historia Bobby'ego (Al Pacino), młodego cwaniaczka z Nowego Jorku, oraz Helen (Kitty Winn), bezdomnej dziewczyny z tego samego miasta. Ich ścieżki przecinają się w jednym z nowojorskich parków, gdzie uzależniają się od narkotyków. Po pewnym czasie rodzi się między nimi uczucie... jacks

Gatunek
Dramat, Romans
Słowa kluczowe
więzienie, policja, zdrada, miłość zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1971-05 (świat), 2004-04-28 (dvd)
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
110 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

TCksp 2009-12-31 8

8/10 – Dobry film pokazujący problematykę narkomanii i do tego udana rola Al Pacino.

Darth_Artur 2009-08-17 7

Niby dobry, ale nudny… – A to prawdopodobnie dlatego ze nie ma muzy w nim i przez to nie działa tak bardzo na emocje. Film miał być pewnie bardziej realistyczny dzięki temu, no i owszem jest, ale przez to jakoś nie ma polotu. Od razu przychodzi na myśl inny film o narkomanach 30 lat młodszy, który jest znany głownie dzięki ścieżce dźwiękowej i który znacznie bardziej oddziałuje na psychikę. Idealny przykład jak jeden czynnik może totalnie zmienić odbiór filmu, bo wszystko inne w "Narkomanach" jest bardzo dobre. Gra aktorska zadowalająca, chyba pierwsza większa rola Ala Pacino. Scenariusz też nie banalny, nie taki jednoznaczny i w pewnym sensie zaskakujący, bo nie zmierza do tego czego się spodziewałem. Również zdjęcia bardzo fajne, niektóre sceny, ujęcia miały w sobie coś takiego specyficznego, że przyciągały wzrok. A jednak, oglądanie było dość męczące.

Trochę się rozpisałem, ale nie umiem opinii o tym filmie krócej napisać. Z oceną się wstrzymam, muszę trochę pomyśleć najpierw.

Współtworzą