Nosferatu - Symfonia grozy 1922

Nosferatu, eine Symphonie des Grauens

Młody mężczyzna Hutter, pracownik firmy sprzedającej nieruchomości, zostaje wysłany przez swojego szefa, Knocka, w Karpaty, aby sprzedał opuszczoną posiadłość Grafowi Orlokowi. Na miejscu okazuje się, że Orlok jest pradawnym wampirem Nosferatu, i pragnie jedynie ludzkiej krwii. Kiedy Nosferatu dostrzega zdjęcie żony Huttera,… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 36 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Max Schreck
jako Graf Orlok, Nosferatu
Alexander Granach
jako Knock, agent nieruchomości
Greta Schroeder
jako Ellen
Georg H. Schnell
jako Harding
Ruth Landshoff
jako Annie
John Gottowt
jako Profesor Bulwer
Gustav Botz
jako Profesor Sievers
Max Nemetz
jako Kapitan statku
Albert Venohr
jako Marynarz
Wolfgang Heinz
jako Mat
Hardy von Francois
jako Doktor

Fabuła

Młody mężczyzna Hutter, pracownik firmy sprzedającej nieruchomości, zostaje wysłany przez swojego szefa, Knocka, w Karpaty, aby sprzedał opuszczoną posiadłość Grafowi Orlokowi. Na miejscu okazuje się, że Orlok jest pradawnym wampirem Nosferatu, i pragnie jedynie ludzkiej krwii. Kiedy Nosferatu dostrzega zdjęcie żony Huttera, Ellen, postanawia odnaleźć ją i zatopić w jej szyi swoje kły. majron

Gatunek
Horror, Niemy, Fantasy
Słowa kluczowe
wampir, śmierć, podróż, statek zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1922-02-17 (świat)
Wytwórnia
Jofa-Atelier Berlin-Johannisthal
Prana-Film GmbH
Kraj produkcji
Niemcy
Inne tytuły
Nosferatu
Nosferatu the Vampire
Nosferatu, a Symphony of Horror (tytuł niezdefiniowany)
Nosferatu, a Symphony of Terror (tytuł niezdefiniowany)
Nosferatu: The First Vampire
Terror of Dracula (tytuł niezdefiniowany)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
94 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Film jest sprzymierzeńcem horroru. Podstawowe toposy literackie zawarte zarówno w dawnych, jak i we współczesnych opowieściach grozy zostały utrwalone w kulturze masowej przede wszystkim dzięki kinematografii. 10

Wymagająca od czytelnika zaangażowania opowieść Mary Shelley o lekarzu owładniętym obsesją tworzenia życia została już zapomniana, lecz świat zna postać potwora doktora Frankensteina. „Draculą” Brama Stokera interesują się wyłącznie literaturoznawcy oraz najwytrwalsi fani, a mimo to motyw wampira jest nieustannie wykorzystywany przez licznych autorów. Film ożywił horror jako formę sztuki i zapewnił mu stałe grono odbiorców.

„Nosferatu – Symfonia grozy” należy do tych obrazów, które zapoczątkowały proces przenikania jednego z elementarnych motywów horroru do kultury europejskiej. Jest to pierwsza ekranizacja klasycznej powieści Stokera (choć nie pierwszy film, w którym pojawiła się postać hrabiego Drakuli) i jednocześnie jeden z najbardziej przerażających horrorów w historii kina.

Pionierska adaptacja opowieści o wampirze z Transylwanii nie odzwierciedla wiernie fabuły książki irlandzkiego autora. Akcja została przeniesiona z Londynu do niemieckiego miasta portowego Wismar i rozgrywa się w roku 1838, reżyser postanowił również zmienić nazwiska głównych bohaterów. Na polecenie swojego pracodawcy Thomas Hutter (Gustav von Wangenheim) jedzie w Karpaty, aby spotkać się z hrabią Orlokiem (Max Schreck), który pragnie kupić posiadłość w Wismarze. Wkrótce Hutter przekonuje się, że jego gospodarz nie jest człowiekiem. Usiłując wydostać się z zamku hrabiego, doznaje poważnych obrażeń. Podczas gdy ranny mężczyzna przebywa pod opieką zakonnic, Orlok – Nosferatu, istota żywiąca się ludzką krwią – płynie do Wismaru na pokładzie statku. Jego przybycie do miasta zapoczątkowuje epidemię dżumy. Wkrótce wampir nawiedza Ellen (Greta Schröder), żonę Huttera, jednak wbrew literackiemu pierwowzorowi nie rani kobiety, lecz ją zabija. Ellen dobrowolnie poddaje się oprawcy, pragnąc zatrzymać go w sypialni aż do świtu.

Różnice fabularne w porównaniu z oryginalną historią napisaną przez Stokera spowodowane były komplikacjami związanymi ze zgodą właścicieli praw autorskich na adaptację. Ostatecznie Murnau wybrał odmienne od opisanego w książce miejsce akcji, zmodyfikował role bohaterów (udział jednej z pierwszoplanowych postaci powieści, Abrahama Van Helsinga, występującego w filmie jako profesor Bulwer, został ograniczony w akcji „Nosferatu” do kilku scen) oraz wprowadził nowe zakończenie. Film został przedstawiony jako fragment kroniki miasta Wismar, opisujący groźną epidemię z 1838 roku, lecz motyw zarazy również nie jest obecny w „Draculi”. „Nosferatu – Symfonia grozy” po upływie dziesięcioleci uczynił sławnymi zarówno występujących w nim aktorów, jak i jego producentów, jednak po emisji filmu w 1922 roku nastąpiło bankructwo spółki Prana-Film GmbH, która przegrała proces sądowy o naruszenie praw autorskich z wdową po Stokerze, Florence Stoker.

Film Murnau to klasyczne dzieło kształtującego się niemieckiego ekspresjonizmu. Ten zyskujący popularność trend w sztuce przeniknął również do kinematografii, dzięki czemu powstały pierwsze pełnometrażowe horrory w historii kina. Film grozy narodził się w Europie, a w Stanach Zjednoczonych zaadaptował się dopiero po przejęciu władzy w Niemczech przez partię nazistowską – właśnie wtedy wielu filmowców wyemigrowało za ocean, co znacząco wpłynęło na ewolucję gatunku.

Do podstawowych technik filmowych ekspresjonizmu należała manipulacja światłem i cieniem. W początkach kinematografii zabiegi te pozwalały stworzyć odpowiednią atmosferę – zagrożenia, szaleństwa, zagubienia, bezradności wobec nieuchronnej tragedii. Akademickim przykładem jest znana współczesnym fanom kina scena z „Nosferatu”, w której został przedstawiony cień wampira wspinającego się po schodach prowadzących do sypialni Ellen Hutter. W widzach epoki efektów specjalnych i animacji komputerowej wywołuje ona nie mniejsze przerażenie niż u pierwszych miłośników dziesiątej muzy. Murnau dysponował niezawodną reżyserską intuicją, dzięki której stworzył niezapomniane, przerażające sceny: sekwencja z dyliżansem wiozącym Huttera do zamku hrabiego w Transylwanii, dzięki przyspieszeniu filmu wywołuje wrażenie upiornej nienaturalności, a jedna z ostatnich scen, prezentująca Orloka klęczącego przy łóżku Ellen, należy do dokonań mistrzowskich. Niemal niewidoczny wampir pożywiający się poddaną mu kobietą jest niczym pająk atakujący w ciemności – ohydny i groźny, lecz jednocześnie obscenicznie erotyczny.

Większość stosowanych współcześnie rozwiązań technicznych była niedostępna dla filmowców z początku dwudziestego wieku. Właśnie dlatego „Nosferatu – Symfonia grozy” fascynuje koneserów horroru. Zdjęcia wykonane nieruchomą kamerą – zrealizowano w ten sposób wszystkie sceny filmu – są pozornie statyczne, martwe, pozbawione wiarygodności, w rzeczywistości jednak oddziałują na widza ze zwielokrotnioną mocą. Uwolniony od konieczności śledzenia wydarzeń drugiego i trzeciego planu, nie musząc podążać za prędko rozwijającą się akcją, może on skupić uwagę na postaciach.

Kreacja bohaterów „Nosferatu” stanowi wzór aktorskiego zaangażowania. W epoce filmu niemego obraz z konieczności zastępował dialog. Zbyt wiele zdań wtrąconych pomiędzy poszczególne sceny naruszało równowagę narracji, zatem obraz był – poza ścieżką dźwiękową tworzoną przez muzyków bezpośrednio podczas seansu – podstawową formą ekspresji. Aktorzy musieli perfekcyjnie opanować mowę ciała – za pomocą postawy, gestu, grymasu wyrażali nie tylko uczucia, lecz również słowa. Odtwórcy głównych ról w „Nosferatu” sprostali temu trudnemu zadaniu. Bohaterowie o bladych twarzach, śmiejąc się i rozpaczając, przemawiają, choć pozostają niesłyszalni. Tutaj nie tylko potężny hrabia Orlok jest upiorem; szalone spojrzenia Knocka, handlarza nieruchomościami i pracodawcy Thomasa Huttera, który po przybyciu wampira do Wismaru stał się jego wyznawcą, wywołują niepokój, a przerażona Ellen przypomina raczej zjawę niż człowieka. Współczesny widz ulega wrażeniu, jakby wszyscy aktorzy występujący w filmie odtwarzali postacie zmarłych.

Rola Maxa Schrecka zapewniła mu nieśmiertelność. Najistotniejsze atrybuty zaprezentowanej przez niego kreacji utrwaliły się w świadomości następnych pokoleń – wysoka, szczupła, zaopatrzona w potężne kły istota będzie odtąd identyfikowana jako pożywiający się krwią wampir. Niestety, późniejsze adaptacje filmowe historii stworzonej przez Stokera zmodyfikowały to wyobrażenie. Współczesne wampiry zostały pozbawione spiczastych uszu, długich, zwieńczonych szponami palców, szeroko rozwartych niczym w momencie śmierci oczu. Zostały one uczłowieczone, zainteresowano się konfliktami moralnymi, z którymi mogłyby się zmagać, oraz tragizmem ich sytuacji; zamieszkały bliżej ludzkich sadyb, zaczęły prowadzić życie towarzyskie. Stały się dzięki temu bardziej niebezpieczne, ponieważ społeczeństwo nie zapewniało już naturalnej przed nimi ochrony, lecz jednocześnie stopniowo utraciły pierwiastek demoniczny – przestały być prawdziwymi potworami. Archetyp stworzony przez niemieckiego aktora nie wywołuje natomiast ani ciekawości, ani współczucia. Hrabia Orlok, występujący w obcisłym, przylegającym do ciała czarnym kaftanie, poruszający się nienaturalnie wolno, o niezmiennym, hipnotycznym spojrzeniu, to przerażające pradawne monstrum, które nie posiada ludzkich emocji, ponieważ nigdy nie było człowiekiem. Schreck skutecznie przekonuje widza, że wampir to istota ohydna, bluźniercza anomalia, sprowadzająca na wszystkich śmierć.

Konwencja jest nieodłącznym elementem utworów artystycznych, horror natomiast wykorzystuje ją w szczególny sposób, ponieważ potrzeba niewiele, aby przekroczyć granicę pomiędzy rzeczywistą grozą, a zabawnym absurdem. Poza konwencją klasyczny horror staje się zaledwie powiastką o niesamowitych wydarzeniach. „Nosferatu – Symfonia grozy” tworzy tę konwencję strachu. Film oddziałuje jednak na współczesnego widza ze zdwojoną mocą. Kopie, które przetrwały, są uszkodzone, w poszczególnych scenach pojawiają się czarne plamy, występuje drżenie obrazu. Nie są to efekty zamierzone, mające uwiarygodnić przedstawioną historię, lecz znaki pozostawione przez czas. Kinoman dwudziestego pierwszego wieku w archaicznej stylizacji, wykorzystywanej niekiedy przez reżyserów, odnajduje pewien tajemniczy, magnetyczny pierwiastek, wobec czego obraz Murnau aspiruje do rangi filmowego mitu. Stanowi on nadal, podobnie jak inne produkcje z początku dwudziestego wieku, interesującą alternatywę dla współczesnego odbiorcy.

Twórcy czarno-białych niemych filmów dysponowali wyłącznie kamerą oraz własną inwencją. Ich praca była prawdziwą walką pionierów tworzących nowe perspektywy dla europejskiej kultury – walką, o której nie powinniśmy nigdy zapomnieć.

Autor recenzji: Mateusz Spychała

2 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 10 powiązanych

Komentarze 123

Avatar square 200x200

Abraham_Van_Helsing 2011-12-21 10

Wdowa po Stokerze kontratakuje! – Florence Stoker, wdowa po Bramie Stokerze, wytoczyła Murnauowi proces o nielegalne wykorzystanie powieści jej męża. Proces ten wygrała, a Murnau musiał zapłacić odszkodowanie i zniszczyć wszystkie kopie filmu. Film jednak przetrwał gdyż zachowało się kilka kopii, według różnych wersji pochodzące z nielegalnych źródeł bądź z innych krajów, w których film był wyświetlany.

WielkiBialyKrolik 2007-11-20

"Is this your wife? What a lovely throat." – xD Nosferatu to romantyk! Ehh, nie ma już takich facetów.

Ps. Film bardzo elegancki, polecam! :D

Zobacz wszystkie 7 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-20 20:15:06 napisał:
>
> xD Nosferatu to romantyk! Ehh, nie ma już takich facetów.

moze i nigdy nie bylo , to byla tylko rola w filmie a nie reality show :P

> Ps. Film bardzo elegancki, polecam! :D

no co ten film ostatnio taka kariere robi ??

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-20 20:15:06 napisał:
>
> xD Nosferatu to romantyk! Ehh, nie ma już takich facetów.
> Ps. Film bardzo elegancki, polecam! :D

Czy romantyk to już można by polemizować. Obawiam sie, że ten konkretny wampir mówiąc o szyi miał na myśli kolację;)

E tam, romantyk jak nic, wystarczyło spojrzeć na jego nieśmiały zdziwiony wzrok! Wypisz wymaluj romantyk! :D Ehh, Nosfi, gdzie jestes?!!!!!! <krolik płacze>

:) fakt…
teraz nawet szczurów z filmu takich nie ma – same myszy;)

ale smieszne….boki zrywac

Jezeli masz juz zerwane, to chętnie foty obejrze :)

najlepsza scena jak wampir wstaje z trumny klasyka

Dorcia 2006-12-27

Rewelacja :) – Jesli ktoś sie nie zna na filmach, to już tym bardziej nie może nic powiedziec o tak dobrym filmie jak "Nosferatu-Symfonia Grozy". Trzeba lubieć takie filmy, dla prawdziwego znawcy ten film jest rewelacyjny, mało jest takich filmów… Moje uznanie ;)

Zobacz wszystkie 11 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi

Dorcia z ust mi to wyjęłaś! :D

Pozdrawiam

mysza_007 Dorcia 2007-11-17

> Dorcia o 2006-12-27 15:29:42 napisał:
>
> Jesli ktoś sie nie zna na filmach, to już tym bardziej nie może nic
> powiedziec o tak dobrym filmie jak "Nosferatu-Symfonia Grozy". Trzeba lubieć
> takie filmy, dla prawdziwego znawcy ten film jest rewelacyjny, mało jest takich
> filmów… Moje uznanie ;)

dorcia….bez urazy ale komus po prostu inne filmy bardzxiej do gustu przypadaja , i nie jest powiedziane ze to nie sa znawcy…..ja barrrrdzo duzo filmow ogladam….a ten na mnie wrazenia nie zrobil…..czy to oznacza ze nie jestem znawca…….moze tak…….no koment

Nie, ty jestes znawca, to wie już każdy, to przecież widać! :) Jak tam biba?

justangel Dorcia 2007-11-17 10

Biba widać była nuda skoro kolega tak szybko z niej wrócił, albo dorwał gdzieś kompa żeby popisać na forum;)
Poza tym Mysza, przyznaj sie – ale widziałeś ten film Nosferatu, czy tylko tak piszesz, żeby pisać? Bo mam wrażenie, że wyłącznie to drugie;)

mysza_007 Dorcia 2007-11-17

ten film lecial kiedys na chyba ale kino……..i srtednio mnie zainteresowal……..
wasze rozumowanie:

Nosferatu – Symfonia grozy (1922) – komus sie podobal = znawca

Nosferatu – Symfonia grozy (1922) – komus sie nie podobal = nie zna sie
:P:P:P:P:P:P ciekawe podejscie

mysza_007 Dorcia 2007-11-17

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-17 06:16:57 napisał:
>
> Nie, ty jestes znawca, to wie już każdy, to przecież widać! :) Jak tam biba?

spoznilem sie na ostatni autobus..ahahahaahahahahahahah…zasiedzialem sie przy kompie …lol

justangel Dorcia 2007-11-17 10

Czyli z tego co piszesz niespecjalnie go obejrzałeś:P Więc też niespecjalnie masz sie co wypowiadać na ten temat:P

mysza_007 Dorcia 2007-11-17

bardziej chodzi mi o 2 czlon mojej wypowiedzi……….a film mnie srednio zainteresowal….chyba mam jeszcze prawo do decydowania ktory film mnie zainteresowal a ktory nie i do pisania o tym

justangel Dorcia 2007-11-17 10

Mysza, a interesuj sie czym chcesz, i jeśli chcesz oglądaj sobie chłam;) To jest oczywiście Twoja decyzja. A to że widziałeś wiele filmów o niczym nie świadczy skoro zapewne większość z nich to jakieś kiepskie amerykańskie produkcje:P Oglądanie z nich na pewno znawcy z Ciebie nie zrobi.
I w sumie to masz rację coś w tym jest – żeby sie uważać za znawcę trzeba znać produkcje nie tylko współczesne – trzeba także mieć pojęcie na temat tego co sie działo wcześniej w kinie. Ktoś kto odrzuca 90 lat historii kina (bo go to nudzi) znawcą ani nie jest, ANI NIE ZOSTANIE NIGDY.

mysza_007 Dorcia 2007-11-17

a czy ja kiedykolwiek sie za znawce uznalem……….lubie ogladac filmy , a pozniej pisze sobie co o nich mysle…….czy tak trodno to zrozumiec……..nie jest nigdzie napisane ze to forum dla ekspertow od krytyki filmowej…..no ze ktos nie oglada starych produkcji…….no moze nie lubi …no jaka zwala

justangel Dorcia 2007-11-17 10

Myszko – wszystko co miałam do napisania w tym temacie napisałam już w poprzednim poście, na którym zakańczam dyskusję z Tobą. Po prostu nie mam o czym, nie dorastasz do poziomu rozmowy, bo nie rozumiesz co sie pisze

shira 2006-08-17 1

Beznadzieja :/ – Ja wiem, ze to nie nasze czasy, ale przy tym horrorze" ,można sobie lulac w najlepsze… tyle :]

Zobacz wszystkie 101 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
justangel shira 2007-11-15 10

Nudnym dziewczynkom polecamy na dobranoc "Muminki" a nie "Nosferatu". A jak sie ktoś zabiera za klasykę filmu z okresu niemieckiego ekspresjonizmu to powinien wiedzieć, że nie będzie straszenia jak we współczesnych horrorach. Swoją drogą jestem pewna, że gdyby Murnau robił filmy dziś to po obejrzeniu ich większość miałaby problemy z zaśnięciem:)

yeap. Zgadzam się z Aniołkiem :)

Myślę, że jednym z głównych powodów dlaczego ludzie wypowiadają się negatywnie na temat jakiegoś horroru jest problem tego typu, iż nie wiedzą czego w nim szukać i jakie jego walory docenić. Hm, w sumie nie odnosi się to jedynie do horrorów. Historia kina to ciąg produkcji gorszych lub lepszych ale większość (nawet te słabe) w jakiś sposób kształtowały kinematografię i w ten sposób to się kręci. Ostatnio oglądałam nieme filmy porno z lat dwudziestych, akurat jadłam obiad, myślałam, że nie dokończe :) Kiedyś to była perwersja, oglądać taki film, pewnie przez wiele godzin po seansie widz chodził w stanie gotowości, teraz nie wiem czy nie zaziewałby się na śmierć, co prawda podejrzewam, że są jeszcze tacy, którzy obecnie widząc taki film będą się gimnastykować samotnie w łóżku wieczorem i nie będzie im przeszkadzać owłosienie aktorów, które agresywnie wyskakiwało z każdej pachwiny oraz to, że jednemu panu podczas "akcji" spadała wciąż blond peruka i odklejał się wąs. Może to dziwne porównanie ale tak to kiedys wyglądało a ja jestem zadowolona że mogłam to zobaczyć i tyle.

denirek shira 2007-11-15

Ciekawe podejście do tematu ;)

justangel shira 2007-11-15 10

Do filmów porno lat dwudziestych jeszcze nie doszłam;)
Ale jakiś czas temu zdałam sobie sprawę, że moja wiedza na temat kina jest ograniczona głownie do produkcji ostatnich powiedzmy 20 lat. I stwierdziłam, że warto by było zapoznać się też z wcześniejszymi obrazami. Przyznam szczerze, że częścią z nich jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, nie spodziewałam się, że na tak wczesnym etapie rozwoju kinematografii, można było osiągnąć taki efekt. Nosferatu jest tego najlepszym przykładem, a efekt grozy osiągnięto m.in. przez mistrzowskie zdjęcia.
Takich filmów nie da sie oceniać jedynie z perspektywy współczesnych możliwości technicznych. Szkoda, że większość o tym zapomina i potem wypisuje bzdury na forach;)

mysza_007 shira 2007-11-15

no nie wkrecajcie ze wy filmy z poczatku XX w ogladacie….nie twierdze ze sa slabe , ani ze fajne … po prostu nie wpadl bym na ten pomysl…..
"Ostatnio oglądałam nieme filmy porno z lat dwudziestych, akurat jadłam obiad" :):):) interesujace hobby :P
jutro na obiad tez chyba jakiegos pornola zapodam

Jako że zabiegane dziewcze jestem to mało czasu tzw. "spokojnego" mam więc muszę korzystać z różnych okazji czyli różnego rodzaju posiłków oraz moim ulubionym zajęciem, jako że jestem typem wannowym, jest oglądanie filmów w łazience podczas kąpieli, na szczęście mój cudny komputer pozwala mi na to i wykorzystuje go niemiłosiernie do tego celu.
A co do filmów porno,hm, nie moge przecież dopuścić by w towarzystwie ktoś zaczął mówić o Panu Rocco i żebym nie wiedziała kto to! xD

justangel shira 2007-11-15 10

> mysza_007 o 2007-11-15 14:59:44 napisał:
>
> no nie wkrecajcie ze wy filmy z poczatku XX w ogladacie….

A co w tym dziwnego?? Że Ty na taki pomysł nie wpadłeś to znaczy, że to niemożliwe;)??

mysza_007 shira 2007-11-15

nie ze nie mozliwe , ani tego wcale nie neguje , po prostu ja bym na to nie wpadl…….do dzis dnia uwazalem sie za kinomaniaka no ale doszedlem do wniosku ze trochszke mi jeszcze brakuje do kinomaniakow :)

justangel shira 2007-11-15 10

Mnie tez sporo brakuje, dlatego we własnym zakresie staram się nadrabiać zaległości:)

Mnie dziwi coś jeszcze, mianowicie odrzucanie w pewnym stopniu dorobku kinematografii z lat od 20 tak myślę do hm, no nie wiem może do 70, to tak jakby odrzucić muzykę klasyczną, ehh ja uwielbiam szukać "nowych" tytułów z tamtych lat (późniejszych również) na zasadzie pajęczyny, tu coś usłysze, tam przeczytam, ten zrobił to, ten zrobił tamto i idę od jednego tropu do kolejnego, bardzo satysfakcjonujące są to dla mnie poszukiwania. Nie ograniczam się jedynie do horrorów chociaż głównie w nich gustuję, z przyjemnością również oglądam filmy SF z lat np. 60-tych, kto widział chociaż jeden to wie co mam na myśli (pomijam odyseje kosmiczną bo to inna liga).

Ehh, jeszcze tyle przede mną do obejrzenia, oby mi wzrok pozwolił! :D

justangel shira 2007-11-16 10

W moim przypadku to nie było odrzucanie, po prostu do tej pory raczej oglądałam rzeczy do których miałam dostęp, a ze starszymi filmami jest problem niestety… Dlatego z kina wcześniejszego niż lata powiedzmy 80 nie za wiele filmów udało mi sie obejrzeć, dlatego zaczynam pomału nadrabiać. Problem z tym, że tak samo wielu rzeczy dobrych zapewne nie dane mi było jeszcze zobaczyć z nowszych powiedzmy pozycji, tak naprawdę ciągle wychodzi coś nowego i trzeba wybrać co chce się obejrzeć:)

To nie o tobie pisałam :)

Ps. Życze powodzenia w poszukiwaniach, naprawde warto :)

mysza_007 shira 2007-11-16

jak masz dobry net to duzo starszych pozycji widzialem na stronach z torrentami , w sumie to jedyny sposob jaki mi do glowy przychodzi aby dorwac cos starszego…..
"tak naprawdę ciągle wychodzi coś nowego i trzeba wybrać co chce się obejrzeć:)" dlatego taka strona jak fdb jest rewelacyjna….pomaga w omijaniu jakiegos szajsu :P

justangel shira 2007-11-16 10

> mysza_007 o 2007-11-15 23:21:49 napisał:
>
> dlatego taka strona jak fdb jest rewelacyjna….pomaga w omijaniu
> jakiegos szajsu :P

Żadna strona www nie pomoże ominąć szajsu, a wartość każdego filmu można zakwestionować – najlepszym przykładem może być ten temat i to co napisała jakaś dziewczynka o "Nosferatu".

mysza_007 shira 2007-11-16

zgadzam sie , ale cytowalem Cie odnosnie nowych filmow , nie kazdy ma kase i czas zeby chodzic do kina na wszystko co leci…….lubie chodzic do kina , a ta stronka pozwala mi optymalnie dobierac repertuar , jak np 10 osob oceniajacych uzna film za dobry(i odwrotnie) to nie mam powodu zeby nie wierzyć , od tego zalezy czy jakis film obejrze w kinie czy na kompie , przydatna stronka i tyle……..
http://torrenty.org/ – duzo starszych filmow tam widzialem

A ja tak naprawde to mam gdzieś to kto coś tutaj myśli na temat jakiegoś filmu a komentuje dlatego bo lubie gadać. Co do wyboru filmów, hm jeżeli mam namiar na tytuł, którego nie znam, to sprawdzam jaki rocznik, kto reżyserem/scenarzystą (czasami -ale to nie w przypadku horrorów) patrze kto gra, następnie sprawdzam w jakich jeszcze filmach w/w osoby maczały palce, następnie czytam opis jeżeli jest oglądam zwiastun a w przypadku horrorów odwiedzam stronę http://horror.com.pl. Bywa również tak, że ktoś ze znajomych poleca mi jakiś film i wiem, że będzie ciekawy/dobry bo to akurat rzeźnicy i na temacie się znają także w 100 % im ufam.

justangel shira 2007-11-16 10

No cóż, ja również przedzielam zdanie Królika, bo to co sądzi ogół, niestety wcale nie musi sie pokrywać z moim zdaniem. Przyklad ostatni film: Niepokój, który raczej zebrał pozytywne opinie, a mnie jakoś sie nie spodobał. Albo Hard Candy, który miał wyłacznie super oceny a jak dla mnie jest głupim gniotem… Być może powodem takich rozbieżności jest różnica wieku czy wiedzy na temat filmów. tego nie wiem. Ale wiem, że nie mam co sie kierować wysokimi ocenami internautów;) Opinie w internecie czytam raczej z ciekawości, niż po to aby na ich podstawie decydować o tym co mam obejrzeć.

mysza_007 shira 2007-11-16

no nieeeeeee.ja pisalem ze chodzi mi o chodzenie do kina………………nie mam czasu zeby na wszystko chodzic wiec troche sie sugeruje opiniami innych na co warto do KINA isc…….reszte filmow i tak oglaDAM NA KOMPIE BEZ WZGLEDU NA OPINIE INNYCH

mysza_007 shira 2007-11-16

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 06:18:48 napisał:
>
hm jeżeli mam
> namiar na tytuł, którego nie znam, to sprawdzam jaki rocznik,

chodzi mi o chodzenie do KINA , rozumiem ze niektorzy na wszystko chodza co leci ale ja STARAM SIE chodzic do KINA na filmy ktore warto w kinie obejrzec………rocznik zazwyczaj aktualny

mysza_007 shira 2007-11-16

> justangel o 2007-11-16 10:29:07 napisał:
>
> No cóż, ja również przedzielam zdanie Królika, bo to co sądzi ogół,
> niestety wcale nie musi sie pokrywać z moim zdaniem. Przyklad ostatni film:
> Niepokój, który raczej zebrał pozytywne opinie, a mnie jakoś sie nie
> spodobał. Albo Hard Candy, który miał wyłacznie super oceny a jak dla mnie
> jest głupim gniotem… Być może powodem takich rozbieżności jest różnica
> wieku czy wiedzy na temat filmów. tego nie wiem. Ale wiem, że nie mam co sie
> kierować wysokimi ocenami internautów;) Opinie w internecie czytam raczej z
> ciekawości, niż po to aby na ich podstawie decydować o tym co mam obejrzeć.

rozumiem ze czasem mozna sie naciac , ale znacie lepszy sposob zeby dobierac trafny repertuar kinowy , jak juz wczesniej wspomnialem nie mam czasu zeby wszystko w kinie ogladac , a niektore filmy to az grzech nie w kinie obejrzec

justangel shira 2007-11-16 10

> mysza_007 o 2007-11-16 16:47:16 napisał:
>
> ale znacie lepszy sposob zeby dobierac
> trafny repertuar kinowy

Oczywiście, że znam. Filmy dobieram na podstawie tego co wiem na temat danej pozycji, jej reżysera, scenarzysty, operatora czy aktorów. I albo sama coś znajduję, albo polecają mi coś znajomi, którzy też są trochę obeznani w temacie i wiele ciekawych filmów widzieli.

mysza_007 shira 2007-11-16

no mam wrazenie ze sie wymądrzasz ………… mnie rowniez takie rzeczy interesuja jak scenarzysta , obsada itd ale to nie jest jeszcze gwarancja udanego filmu……polegam w jakims stopniu na opiniach innych , moze jestem naiwny ale jeszcze raczej sie na tym nie przejechalem, jesli chodzi o filmy jakie mi polecaja ludzie abym w kinie obejrzal

no dobra ty uważasz ja mam gdzies te opinie i Angel zdaje się też, proste. Taki układ.

A wogóle to jako student zdaje się dużo czasu masz udzielając się tak intensywnie, gdzie nie spojrze tam mysza, może byś się zaczął do sesji przygotowywać? :D

Państwówka to? Może jeszcze dziennie co? Lepiej się ucz bo jeżeli dziennie to raban się podniesie, że opieprzasz sie za naszą kase za kase podatników!
Na stos z darmozjadem! xD

mysza_007 shira 2007-11-16

ej przeczyrtajcie ze 3 moje ostatnie posty albo 4 to zobaczycie ze nie na temat odpowiadacie mi …. zal

mysza_007 shira 2007-11-16

po waszych postach mam wrazenie ze wy w ogole do kina nie smigacie….no takie niezrozumienie

To zadaj krótkie konkretne pytanie a nie jakieś fisie misie.

Masz nas za piratów? To jawne oskarżenie! Protestuje!

mysza_007 shira 2007-11-16

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 21:07:26 napisał:
>
> no dobra ty uważasz ja mam gdzies te opinie i Angel zdaje się też, proste.
> Taki układ.
> A wogóle to jako student zdaje się dużo czasu masz udzielając się tak
> intensywnie, gdzie nie spojrze tam mysza, może byś się zaczął do sesji
> przygotowywać? :D
> Państwówka to? Może jeszcze dziennie co? Lepiej się ucz bo jeżeli dziennie
> to raban się podniesie, że opieprzasz sie za naszą kase za kase podatników!
>
> Na stos z darmozjadem! xD

no nieeeeeee ….sesja w lutym ale ok…….spedzam dziennie z 1h na tym forum … pozatym miejsce gdzie sie ucze (biurko) tak sie sklada za na nim komp jest i od czasu do czasu biore refresz odpowiadam i sie dalej ucze :P…lol….zonk na maxa…………….no teraz to bk konkretna

mysza_007 shira 2007-11-16

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 21:18:51 napisał:
>
> A co studiujesz?

oceano technike i okretownictwo …ktos moze sie smiac ale moj kumpel to skonczyl i teraz w norwegi 3tys euro na PRAKTYCE dostaje miesiecznie
> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 21:11:41 napisał:
>
> To zadaj krótkie konkretne pytanie a nie jakieś fisie misie.

z jakiej okazji ja mam jakies pytania komus zadawac………..bk:):)…..przeczytaj moje posty jak Ci sie chce to zobaczysz ze nie na temat odpowiadasz (ale nie bylo by nic w tym zlego tylko ze ty myslisz ze na temat cisniesz ) no i to jest ten zal ….ja mowie np o kinie i nowosciach a ty mi wyskakujesz o dacie produkcji :P no zal….WBKroliczku na prawde Cie polubilem ale jak chcesz sie do mnie d*********c to sie d*********j i tyle


Wiadomość od moderatora: Prosimy nie używać wulgaryzmów!

mysza_007 shira 2007-11-16

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 21:28:58 napisał:
>
> Hm, WSM w Gdyni?

Gdańsk politechnika….w ogole mam wrazenie ze Cie znam od bardzo dawna jak juz wczesniej pisalas posty , ale to juz by bylo przegiecie…znam jedna dziewczyne co mowi w takim stylu jak ty(nie zebym d*********l, negowal , czy cos , ale znam dziewczyne co w podobnym stylu jak ty mowi – na marginesie to lubie ja


Wiadomość od moderatora: Prosimy nie używać wulgaryzmów!

Wątpie, mam dobrą pamięć do osób a ciebie nie kojarze. Co do PG to uważaj bo widze, ze szukasz guza i możesz go znaleść, Wrzeszcz to wesoła dzielnica :)

mysza_007 shira 2007-11-16

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 21:43:18 napisał:
>
> Wątpie, mam dobrą pamięć do osób a ciebie nie kojarze. Co do PG to uważaj
> bo widze, ze szukasz guza i możesz go znaleść, Wrzeszcz to wesoła dzielnica
> :)

no nie wierze…i co ja mam Ci teraz powiedziec……ja caly czas mowilem tylko prawde……….co do guza to mam bk bo z czasow zanim studiowalem to duzo takich kozakow bylo…….mozesz mi wierzyc albo nie ale jeden z takich mial rekonstrukcje czaszki( nie mialo tak wyjsc), ( nie twierdze ze jestem najwiekszy kozak na swiecie, bo zawsze sie ktos lepszy znajdzie )…..no na prawde WBK poco szukaszx zaczepki…ja tam wole zyc w pokoju……a to jest tylko forum o filmach…..skad te cisnienie???

mysza_007 shira 2007-11-16

nie zebym mial jakies zajebiste znajomosci ,,, …. ale wiem i znam ludzi ktorzy za kase duzo robia

Mysza mysza jak ty niewiele wiesz o ludziach i o ich poczuciu humoru!

A co do płacenia to hm, przykre, że za przysługi musisz płacić :)

mysza_007 shira 2007-11-16

to nie byly przyslugi…tylko zglosilem sie do pewnych kolesiow z kasa zeby uspokoili sytuacje a oni przesadzili , ja przesady nie chcialem, ale oni swoje :( ..na niektore rzeczy sie wplywu nie ma…………jak sie pusci 1 kosc domina to reszta leci i tyle……

Matko jakie MONDRE SŁOWA ŻEKŁEŚ!

mysza_007 shira 2007-11-16

ej ale kroliczek…jest dobrze miedzy nami czy zle?

mysza_007 shira 2007-11-16

ej kroliczek to jest tylko o filmach forum

Co ty się przejmujesz?

mysza_007 shira 2007-11-16

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 22:21:25 napisał:
>
> Co ty się przejmujesz?

sie przejmuje ….bo Cie polubilem a ty sie do mnie srasz ….szkoda …i tyle

Jak możesz lubić kogoś kto do ciebie sra?

mysza_007 shira 2007-11-17

przegladalem niektore twoje posty …moze za poczucie humoru i sposob "srania sie" – nie wiem ale generalnie mam wyjebane na caly internet………za 30 min mam autobus i spadam na impreze…………………..w calym moim zyciu tak na prawde malo osob sie do mnie "sralo" …moze cos w tym jest ….nie wiem……..juz mi sie tego rozkminiac nie chce

Trikster shira 2007-11-17 9

> mysza_007 o 2007-11-16 23:11:34 napisał:
>
> przegladalem niektore twoje posty …moze za poczucie humoru i sposob "srania
> sie" – nie wiem ale generalnie mam wyjebane na caly internet………za 30 min
> mam autobus i spadam na impreze…………………..w calym moim zyciu tak na
> prawde malo osob sie do mnie "sralo" …moze cos w tym jest ….nie
> wiem……..juz mi sie tego rozkminiac nie chce

mysza_007 uspokój dziąsła czy tam palce (whatever) i przestać kląć, bo rzygam już tymi twoimi postami.

mysza_007 shira 2007-11-17

ej a kto ci ja kaze czytac….jak nie masz co czytac to wez program tv i posciagaj jakies zbocvzone obrazki i sie na chwile uspokuj zboczencu

Łe, myślałam, że jesteś taki ambitny i drugi kierunek robisz (zaocznie) a tobie tylko biby w głowie!

A co do moich postów to nie przyglądaj się, no chyba, że z policji jestes :D

Tradycyjnie nie pozdrawiam!

mysza_007 shira 2007-11-17

> Lukasz N o 2007-11-16 23:24:24 napisał:
>
> mysza_007 uspokój dziąsła czy tam palce (whatever) i przestać kląć, bo
> rzygam już tymi twoimi postami.

odnosnie twoich postow to powiem ci ze groooba bk byla jak swoje "argumenty" pisales…..bylem akurat po zielsku i tylko mi brakowalo zebys wspomnial o braku szablonowych schematow w "kobieta…." tez fajnie brzmi i na chama pasuje wiesniaku………. ej i co tam krowy duzo mleka daja w tym roku ?

mysza_007 shira 2007-11-17

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-16 23:29:14 napisał:
>
> Łe, myślałam, że jesteś taki ambitny i drugi kierunek robisz (zaocznie) a
> tobie tylko biby w głowie!
> A co do moich postów to nie przyglądaj się, no chyba, że z policji jestes :D
> Tradycyjnie nie pozdrawiam!

no tak…mi tylko biby w glowie…narazie jestem mlody …a jak ktos chce zmarnowac mlodosc na dodawaniu filmow na fdb jak lukasz N to nie polecam

Przepraszam, czy teraz to jest forum pt: "Z NIELEGALEM NA TY?"

To nie monar ani komisariat wiec nie ma się co spowiadać.

Coraz bardziej przypomina mi to telenovele :) nie mogę się doczekać kolejnych odcinków! xD

mysza_007 shira 2007-11-17

i co z trego masz …..2 filmy na dvd :P:P:P:P:P:P….gwarantuje ci ze mam wieksze doznania :P:P:P):P):P:P:) lo9l :P

mysza_007 shira 2007-11-17

ej lukasz N……ale powiedz czy ty jestes w stanie o czayms innym pogadac oprocz filmow…:P….ja mysla ze masz grooooby film….i to wszystko…moze wygrales 2 filmy dvd ale to nie znaczy jeszcze ze jestes jakis kozak

Trikster shira 2007-11-17 9

> mysza_007 o 2007-11-16 23:32:35 napisał:
>
> odnosnie twoich postow to powiem ci ze groooba bk byla jak swoje "argumenty"
> pisales…..bylem akurat po zielsku i tylko mi brakowalo zebys wspomnial o braku
> szablonowych schematow w "kobieta…." tez fajnie brzmi i na chama pasuje
> wiesniaku………. ej i co tam krowy duzo mleka daja w tym roku ?

szablonowy schemat – to wyrażenie to błąd językowy. A wiesz, że aby zdać na studia, to trzeba maturę z polskiego zdać? Że niby ryby łowisz "na studiach"? Żeś niby kozak? A który? Ten z Zaporoża?

xD

Łukasz uszczypnij mi bo nie wierze!

mysza_007 shira 2007-11-17

oj zaraz na autobus ide………zwala…………..lukasz tak mnie ostatnio jechales (starales sie ) ze nie uzasadniam dlaczego film mi sie nie podobal , a juz tyle widzialem twoich wypowiedzi w stylu "glupi film " i to wszystko ze mi sie zal ciebie robi pajacu :>P…czlowieku i co ty myslisz ze jestes wymiatqacz……..10 min by mi wystarczylo zaby kazda twoja recenzje podwazyc i napisac cos lepszaego tylko mam lepsze rzeczy do roboty

Lepiej mieć jakieś zainteresowania i być w czymś dobrym, niż mieć sieczke pod czaszką, bo w takim przypadku to nawet remake mózgu nie pomoże.

mysza_007 shira 2007-11-17

> Lukasz N o 2007-11-16 23:41:34 napisał:
>
> szablonowy schemat – to wyrażenie to błąd językowy. A wiesz, że aby zdać
> na studia, to trzeba maturę z polskiego zdać? Że niby ryby łowisz "na
> studiach"? Żeś niby kozak? A który? Ten z Zaporoża?

ej nie mow mi o wyksztalceniu bo na bank skoncze lepiej niz ty

Trikster shira 2007-11-17 9

> mysza_007 o 2007-11-16 23:48:12 napisał:
>
> ej nie mow mi o wyksztalceniu bo na bank skoncze lepiej niz ty

to życzę powodzenia :przekąs:

A takie piękne miejsce przygotowałam na swoim blogu do zwad, ze az szkoda że nie korzystamy! Ehh, cholerny freestyle! :D

<krolik poszedł w strone łóżka, odwrócił się, pomachał i powiedział "Dobranoc" <——-nie wszystkim oczywiscie, wiadomo, taki układ>

mysza_007 shira 2007-11-17

ejjj ja mam zainteresowanie….i w niektorych jestem dobry……film nie jest na 1 miejscy bo moim zdaniem jest to zyciowo bezurzyteczne

Trikster shira 2007-11-17 9

tak żeś mi dosrał, że jeszcze Ci gówno na wardze zostało

mysza_007 shira 2007-11-17

aaaaaaaahahahahahahahaha . ej no dobra moze widziales wiecej slabych filmow odemnie……..ale ten sie smieje ten co sie smieje na koncu….i wiem ze nie ma opcji zebys mnie przescignol…….to mi wystarczy

mysza_007 shira 2007-11-17

> Lukasz N o 2007-11-16 23:55:22 napisał:
>
> tak żeś mi dosrał, że jeszcze Ci gówno na wardze zostało

ejjjjj dobry tekst…pamietam jak w przedszkolu tak sobie dowalalismy

mysza_007 shira 2007-11-17

> mysza_007 o 2007-11-16 23:56:30 napisał:
>
> ejjjjj dobry tekst…pamietam jak w przedszkolu tak sobie dowalalismy

w twojej konwencji moge powiedziec……
słońce-
twój tata ma giry smierdzace………
tez paka przedszkolna bk

mysza_007 shira 2007-11-17

> Lukasz N o 2007-11-16 23:55:22 napisał:
>
> tak żeś mi dosrał, że jeszcze Ci gówno na wardze zostało

dla mnie jestes jakis lol i to wszystko co ty prezentujesz

Trikster shira 2007-11-17 9

> mysza_007 o 2007-11-16 23:55:29 napisał:
>
> aaaaaaaahahahahahahahaha . ej no dobra moze widziales wiecej slabych filmow
> odemnie……..ale ten sie smieje ten co sie smieje na koncu….i wiem ze nie ma
> opcji zebys mnie przescignol…….to mi wystarczy

pisze się: prześcignął, ode mnie, a to przysłowie brzmi: ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

Trikster shira 2007-11-17 9

> mysza_007 o 2007-11-16 23:55:29 napisał:
>
> aaaaaaaahahahahahahahaha . ej no dobra moze widziales wiecej slabych filmow
> odemnie……..ale ten sie smieje ten co sie smieje na koncu….i wiem ze nie ma
> opcji zebys mnie przescignol…….to mi wystarczy

i niech tak zostanie.

mysza_007 shira 2007-11-17

> mysza_007 o 2007-11-17 00:00:13 napisał:
>
> dla mnie jestes jakis lol i to wszystko co ty prezentujesz

na mojej dzielnicy dostal bys zaszczytne miano pajaca , albo blazna

Trikster shira 2007-11-17 9

> mysza_007 o 2007-11-17 00:01:39 napisał:
>
> na mojej dzielnicy dostal bys zaszczytne miano pajaca , albo blazna

to przynajmniej wiem, gdzie mieszkasz

mysza_007 shira 2007-11-17

ale to nie jest wcale tak zle……….pajacem tylko niektorzy moga byc…….ty sie nadajesz

mysza_007 shira 2007-11-17

ide na browar…..jak cos odpiszesz to czekaj bo zaraz wracam …pajacu …czekaj moze wiecej osob sie posmieje

mysza_007 shira 2007-11-17

zaraz wracam …nie przesadzaj z pajacowaniem narazie …prosze…..bo juz pare osob sie nastawilo…..nie zawiedz ich

Czudi shira 2007-11-17 8

> mysza_007 o 2007-11-17 00:06:27 napisał:
>
> zaraz wracam …nie przesadzaj z pajacowaniem narazie …prosze…..bo juz pare
> osob sie nastawilo…..nie zawiedz ich

fajny bełkot;D
trzymasz poziom!

mysza_007 shira 2007-11-17

> Lukasz N o 2007-11-17 00:02:15 napisał:
>
> to przynajmniej wiem, gdzie mieszkasz

ej i co ze wiesz gdzier mieszkam….jak powiesz ze chcesz przyjechac to juz jakas bk jak chuj bo ja mysle ze jestes posrany w gacie i zgrywasz kozaka tylko na neci.e……jak masz jakis problem to ja ci moj dokladny adres podam……….

mysza_007 shira 2007-11-17

no jaaaaaaaa.na autobus sie spoznilem….loooooooool

mysza_007 shira 2007-11-17

> Czudi o 2007-11-17 00:09:11 napisał:
>
> fajny bełkot;D
> trzymasz poziom!

ej srasz sie do mnie ale duzo pozycji widzialem co twoaja argumentecja by sie nadawala do treningu szympansow………jak ja nie moge ze tyle osob na nacie mozgow zgrywa

To są jakieś jaja nie mówcie mi, że w rzeczywistości jest naprawde ktoś taki! Chyba musze leki zmienić na mocniejsze bo mam halucynacje!

denirek shira 2007-11-17

hmm koleś pewnie pakuje cały dzień na siłowni… haha ;)

…grozisz mi ?? ;)))

justangel shira 2007-11-17 10

Mysza: Za dużo jarasz, a za mało oglądasz filmów. Jak również za dużo pieprz… bez sensu a za mało piszesz konkretów. Za dodatek zgrywasz kozaka na forum jakbyś zjadł wszystkie rozumy świata i był co najmniej cenionym krytykiem filmowym a jesteś pożal sie boże studentem, którego ortografia nie jest mocną stroną…
I przy okazji, tak dobrze odczytujesz moje intencje napisane między zdaniami: Tak, wydaje mi się, że jestem od Ciebie mądrzejsza:P

Halo halo Angel, widze, że nie poznałaś się na naszym Jajogłowym, on tu jest najmądrzejszy! Naj naj naj! Czy ktoś się nie zgodzi ze mną?

justangel shira 2007-11-17 10

No tu sie z Tobą zgodzę: "naj naj naj" mądrzejszy to on jest na pewno;)
Ale choć rozrywka jakaś jest;) nieźle sie dziś uśmiałam po przeczytaniu jego postów;)

mysza_007 shira 2007-11-17

o bosze……..o jezu … ale powiem wam ze tez sie usmialem po przeczytaniu moich postow…..ale jak wasze czytam to jakos zal mnie ogarnia………lubie swoje ioczucie humoru……….lubie jarac………..nie pakuje na silowni (caly dzien)………………..ale bk jest……….wy sie do mnie dopierdalacie i moze i slusznie , bo tak na prawde interesuje mnie to jak sytuacja na bałkanach………..
"I przy okazji, tak dobrze odczytujesz moje intencje napisane między zdaniami: Tak, wydaje mi się, że jestem od Ciebie mądrzejsza:P" – a teraz powaznie…..internet mam od niedawna , i czy wejde na jakis czat czy tutaj na forum to wszyscy maja taki film , kazdy mysli ze jest najmadrzejszy :P mam bk z tego………..ciekawe z czego to wynika…..ktos chce podniesc swoje morale w wyniku braku akceptacji spolecznej :P nie wiem , ale ciekawe zjawisko…….
ja jak czegos nie wiem i nie rozumiem to pisze(przyklad "lost highway") , a nie udaje ze zjadlem wszystkie rozumy……
mniej powaznie: na prawde te forum jest wyjatkowe……..i mimo wszystko was lubie…peace out

Tomassh shira 2007-11-17

O co chodzi?? Kłócicie się, że ten temat ma tyle odpowiedzi? Czy co?? :P Bo mi się czytac nie chcę ;)

Czudi shira 2007-11-17 8

>…..internet mam od niedawna , i czy wejde na jakis czat czy tutaj na
> forum to wszyscy maja taki film , kazdy mysli ze jest najmadrzejszy :P
Fakt – to JA jestem NAJMADRZEJSZY!!!!!

>mam bk z tego………..ciekawe z czego to wynika…..ktos chce podniesc swoje morale w
> wyniku braku akceptacji spolecznej :P
Dzięki i pomogłeś mi wielce:D

>nie wiem , ale ciekawe zjawisko……. ja jak czegos nie wiem i nie rozumiem to pisze(przyklad "lost highway") , a nie >udaje ze zjadlem wszystkie rozumy…… mniej powaznie: na prawde te forum jest wyjatkowe……..i mimo wszystko was >lubie…peace out
Fajny jesteś (wnosisz koloryt;) i jeszcze będą z Ciebie ludzie…

Czy to ważne na jaki temat? Chcesz się pokłócić to pisz śmiało, ja tam zapraszam! :D

Moge nawet zacząć jak chcesz. No to jade:

Tomassh nie znasz sie zupełnie na filmach, my tu jesteśmy znawcami i wogóle. A-ha! Wiedziałam, że Cię zdenerwuję a wiedziałam bo jestem najmądrzejsza! Co też jest oczywiste.

Ps. jak nie chcesz się kłócić to spoko, mamy tu doborową ekipę chętną do bijatyki słownej, myślę, że narazie tylko jakaś ogólnopolska zaraza mogłaby nam przeszkodzić w prowadzeniu tej kłótni. Jeżeli jesteś kłótliwcem wybrednym i nie interesuje Cię kłótnia z przypadkowymi ludźmi to zapraszam do mojego blogu/bloga tam można się umówić na konkretne spory z konkretnymi osobami na zasadach X Vs Y.

justangel shira 2007-11-17 10

Mysza: nie zrozumiałeś mnie. Nie piszę, że jestem najmądrzejsza, ale że jestem od Ciebie mądrzejsza;) a to zasadnicza różnica;)

mysza_007 shira 2007-11-17

tak myslisz , to teraz maly dowcip….na jakiej podstawie tak uważasz ….zonk

ps…jezeli odpowiesz na moje pytanie to baaardzo szczegolowo sie odniose

Tomassh shira 2007-11-17

> WielkiBialyKrolik o 2007-11-17 12:14:24 napisał:
>
> Tomassh nie znasz sie zupełnie na filmach, my tu jesteśmy znawcami i wogóle.
> A-ha! Wiedziałam, że Cię zdenerwuję a wiedziałam bo jestem najmądrzejsza!

eeeee??:/ dalej nie wiem o co chodzi ;P Dobra idę stąd ;] miłej "zabawy" :P

justangel shira 2007-11-17 10

A takie 3 powody na początek:
1 znam podstawy ortografii
2 nie dyskutuje na tematy na których sie nie znam.
3 zielsko nie zrobiło mi wody z mózgu;)

Poza tym nie obnoszę sie z tym, że imprezuję, nie próbuje robić wrażenia pisząc, że jaranie jest super. Nie zgrywam kozaka pisząc, że ktoś komuś zrobił krzywdę. Jeśli mówię, że jakiś film był dobry lub nie to potrafię to uzasadnić nie bełkocząc przy tym.

mysza_007 shira 2007-11-17

> justangel o 2007-11-17 13:06:49 napisał:
>
> A takie 3 powody na początek:
> 1 znam podstawy ortografii -
podstawy to ja tez znam

> 2 nie dyskutuje na tematy na których sie nie znam.
domena ludzi inteligentnych jest umiejetnosc dyskusji na kazdy temat…..nie- znanie wszystkich odpowiedzi ale umiejetnosc dyskusji , przyznam ze ekspertem filmowym nie jestem ale sie staram :P

> 3 zielsko nie zrobiło mi wody z mózgu;)
mi tez nie

> Poza tym nie obnoszę sie z tym, że imprezuję, nie próbuje robić wrażenia
co w tym zlego ze sie imprezuje i pisanie o tym…….piszesz tak jak by to bylo cos niezwyklego ze ktos lubi poszalec , i nie chce zrobic na nikim wrazenia bo miliony ludzi na swiecie imprezuja i to jakos na mnie wrazenia nie robi tak jak na tobie

> pisząc, że jaranie jest super. Nie zgrywam kozaka pisząc, że ktoś komuś
> zrobił krzywdę.
ej po pierwsze to wbk mnie straszyl jakimis kolesiami z wrzeszcza i ze dostane guza…..i co w tym zlego ze sie pisze ze sie jara , co to jakis temat tabu…..90% ludzi ktorych znam lubi sobie przyjarac , i jak ktos mi mowi ze jaranie jest fajne to sie z nim zgadzam po prostu , a nie mowie mu ze jestem madrzejszy bo o tym nie mowie

Jeśli mówię, że jakiś film był dobry lub nie to

> potrafię to uzasadnić nie bełkocząc przy tym.
moze i tak , ale ktory film masz na mysli ze belkocze…pozatym Ty nawet 12 malp nie zrozumialas…dowod jest na twoim blogu

wczesniej napisalem ze internet mam od niedawna , ale zaskakuje mnie to ze tematy typu impreza i jaranie to sa tematy tabu i ze na podstawi tego ze ktos sobie o tym pisze mozna stwierdzic ze jest sie madrzejszym………..moze jestes z jakiejs wioski na zadupiu gdzie nic nie ma i dlatego masz takie podejscie……
powiem Ci na koniec ze ciesze sie ze nie wszyscy sa tacy jak ty bo te forum byloby beznadziejnie nudne..

ps ani razu nie stwierdzilem ze jestem madrzejszy( moze jestem moze nie , w dupie to mam)…….to Ty masz potrzebe pisania takich farmazonow…

justangel shira 2007-11-17 10

Jeśli znasz podstawy ortografii to ciekawe, że ich nie stosujesz…
Żeby na jakiś temat dyskutować trzeba sie na nim minimalnie znać.Bo trzeba umieć uzasadnić dlaczego sie sądzi tak a nie inaczej. Jak sie nie potrafi czegoś logicznie uzasadnić to dyskusja nie powinna mieć miejsca. Dla mnie debilizmem jest robie nie z siebie nie wiem kogo i udzielanie sie w temacie jakby sie było znawcą, a tak naprawdę to nie wie sie nic. Inteligencja polega nie ma tym żeby gadać, ale żeby wiedzieć co sie mówi. Nie polega na kłapaniu pyskiem….
Co do imprez – ja nie muszę o nich pisać, żeby komuś zaimponować. Bo ja na nie chodzę a nie spóźniam sie na autobusy, bo siedziałam przed kompem:P I nie mieszkam na zadupiu, ale w miejscu gdzie fajnych imprez mam naprawdę pod dostatkiem:) Poza tym dla mnie imprezy są na tyle normalną rzeczą, że nie muszę w każdym poście o nich pisać w odróżnieniu od Ciebie.
Tematu zlania komuś ryja tez nie muszę poruszać, bo to też żaden temat do poruszania czy chwalenia się.
Poza tym to jest forum filmowe, a Ty zamiast o filmach piszesz o używkach. temat tez jest dominujący w każdej Twojej wypowiedzi Może poszukaj jakiegoś innego forum – np. www.jaram trawke.pl i tam sobie założysz temat: "film po trawie" i razem z innymi podobnymi sobie osobami będziecie sie dzielić wrażeniami??
Poza tym naprawdę bełkoczesz i przy opisywaniu ( pseudoargumentowaniu) filmów nie potrafisz sklecić jednego zdania od początku do końca. A 12 Małp zrozumiałam, widać Ty potrzebujesz obejrzeć je po raz 20. A może jednak trawa zrobiła Ci wodę z mózgu i stąd takie nadinterpretacje…

mysza_007 shira 2007-11-17

1.nie zrozumialas 12 malp – dowod na blobu
2 dlaczego wykluczasz ludzi ktorzy lubia sobie jarac i ogladac filmy
3…dalej nie wiem ktory moj post masza na mysli ze belkocze ( chodzi mi oczywiscie o posty w ktorych staram sie byc powazny :P )
4. ja tez nie musze pisac o imprezach ale lubie…sa ludzie ktorzy wiecej imprezuja odemnie……na prawde nie wiem jaki z tym masz problem…
"Żeby na jakiś temat dyskutować trzeba sie na nim minimalnie znać.Bo trzeba umieć uzasadnić dlaczego sie sądzi tak a nie inaczej" podaj jakis przyklad bo to jest jakis ogolnik i to wszystko…to samo mogl bym powiedziec o Tobie…..
5.temat zlania ryja poruszyl wbk ja tylko odpowiedzialem tym samym
"Poza tym to jest forum filmowe, a Ty zamiast o filmach piszesz o używkach" ogladam filmy po uzywkach (nie zawsze) i mysle ze te forum jest fajne , zeby dzielic sie wrazeniami
"Poza tym naprawdę bełkoczesz i przy opisywaniu ( pseudoargumentowaniu) filmów nie potrafisz sklecić jednego zdania od początku do końca" przyklady ? to samo moglbym powiedziec o Tobie

justangel shira 2007-11-17 10

dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu.
Jak na początku podejrzewałam logiczne argumentowanie czegokolwiek jest Ci obce.

mysza_007 shira 2007-11-17

smiech w bialy dzien………czy logiczne argumentowanie to jest obrazanie nie podawajac przykladow……skoro tak to ta dyskusja na prawde sensu nie ma

Widocznie słabo znasz życie, niewiele doświadczyłeś i mało się bawiłeś hard core`owo skoro musisz o tym opowiadać. A poza tym nikt normalny publicznie nie przyznaje się, że jara czy co tam innego nielegalnego robi, nie dla tego, że nie jest kozak tylko dlatego, że głupotą jest o tym mówić. Kłapiąc gębą na prawo i lewo nie jest bezpiecznie z tobą się kumplować bo pewnie sprzedajna gnida jesteś i dla popisówy się chwalisz i żalisz na tematy o których się nie rozmawia z innymi. Kiedyś się na tym przejedziesz bo tak to już bywa, że taka durną gadkę babce się wybacza ale z facetem to już nie przechodzi, ty się możesz stawiać 10 razy leszczom a za 11 razem postawisz się nieświadomie komuś, kto sprawi, że więcej nikomu się juz nie postawisz. Co wtedy zrobisz? Zapłacisz komuś, żeby zadziałał?

Co do twojej wypowiedzi na temat mojej quasigroźby, po raz kolejny pokazałeś, że masz nikłe poczucie humoru i że wszystko bierzesz do siebie, ta sytuacja miała miejsce w necie ale z pewnością gdyby tak było w realu to byś rozpuścił już wici, że zadyma będzie i co tam jeszcze by ci do głowy przyszło, żenada bo przez takich jak ty to same problemy są.

Sugerując się twoimi postami stwierdzam, że i tak nie przyjmiesz tego do wiadomości bo taką już masz banie i nie jest to wynikiem jarania tylko zwyczajnego ograniczenia umysłowego i szeregu kompleksów, które nieświadomie próbujesz przytłumić swoim zachowaniem i wypowiedziami.

majak01 shira 2007-11-17

Nie chciało mi się wszystkiego czytać, ale i tak nieźle można się pośmiać.
Jak ja lubię ludzi, którzy zgrywają cwaniaków :D:D- u mnie na takich mówimy poprostu- pozerzy.
Pozdrawiam :)

Ej, a może zacznijcie się wszyscy chwalić- będzie jeszcze ciekawiej.

Jaki horror ostatnio oglądałes?

denirek shira 2007-11-18

Ja jestem najfajniejszy i najmądrzejszy :) jestem najbardziej cool spośród Was ! :) Wy jesteście zerami i nie znacie się na filmach a 12 małp jest mega zajebiaszczy i w ogóle jest taki piękny i zagadkowy ale tylko ja go najlepiej rozumiem, bo obejrzałem go 2543 razy !!

majak01 shira 2007-11-18

A ja óstatńo oglondałem pszepienkny film- "Nekromantik" i w tej prodókcji własińe pewien pan zabił bialego kruliczka obierajonc go ze skury.

Acha, pragnem terz dodać, zę na ortografii to ja się znam co czyni mnie mega zajebiściosznym.

królik dobra rzecz nawet martwy :)

To prawda Panowie, jesteście super :D

Współtworzą