Drżące ciało 1997

Carne trémula

Pojedyncza kula wystrzelona podczas interwencji policji odbija się na życiu kilku postaci - dwóch policjantów, córki dyplomaty, flirtującej żony i eks-konsula. Film zaczyna się obrazem ostatniego edyktu generała Franco ograniczającego kolejne prawa obywatelskie. W komicznym interludium młoda prostytutka rodzi syna w nocnym… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 7 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Javier Bardem
jako David
Francesca Neri
jako Elena
Liberto Rabal
jako Víctor Plaza
Ángela Molina
jako Clara
José Sancho
jako Sancho
Pilar Bardem
jako Doña Centro de Mesa
Yael Be
jako Chica
Penélope Cruz
jako Isabel Plaza Caballero
Álex Angulo
jako Kierowca autobusu
Mariola Fuentes
jako Clementina
Josep Molins
jako Josep
Daniel Lanchas
jako Kierowca

Fabuła

Pojedyncza kula wystrzelona podczas interwencji policji odbija się na życiu kilku postaci - dwóch policjantów, córki dyplomaty, flirtującej żony i eks-konsula. Film zaczyna się obrazem ostatniego edyktu generała Franco ograniczającego kolejne prawa obywatelskie. W komicznym interludium młoda prostytutka rodzi syna w nocnym autobusie. Dwadzieścia lat później Victor - przystojny goniec z pizzerii, nie może doczekać się randki z młodą Włoszką, zaś ta, zepsuta córka bogatego dyplomaty imieniem Helena, czekając na dealera heroiny ogląda "Zbrodnicze życie Archibaldo de la Cruz" Luisa Bunuela. Gdy Victor zjawia się u niej, zostaje wzięty za handlarza narkotyków. opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Romans
Słowa kluczowe
krew, zemsta, więzienie, wózek inwalidzki zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1998-01-09 (kino), 1997-10-29 (świat), 2003-03-13 (dvd)
Dystrybutor
Gutek Film
Kraj produkcji
Hiszpania, Francja
Inne tytuły
Carne de cañón (Hiszpania) (tytuł roboczy)
Trembling Flesh (tytuł międzynarodowy)
Live Flesh (Wielka Brytania) (USA)
En chair et en os (Francja)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
100 minut

Recenzje

Zemsta jest słodka? Czasami… bywa 8
  • 2009-11-23
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Kiedy brakuje nam na podorędziu bieżących produkcji, czasami sięgamy po film sprzed lat, który kiedyś obejrzeliśmy i chcemy do niego wrócić. Dlaczego? Przyczyny bywają różne. Podobnie jak gatunki filmowe. Oglądamy ponownie, bo świetnie się bawiliśmy albo coś nas wzruszyło… Tych powodów może być wiele. Chociaż zdarza się, że do niektórych dzieł wracamy nawet po kilka razy, nigdy odbiór filmu nie bywa taki sam. Wpływa na to szereg okoliczności: nasze samopoczucie, nastawienie, otaczające warunki. To, na co za pierwszym razem nie zwróciliśmy nawet uwagi, jawi się jako nowe odkrycie.

Filmy Pedro Almodovara są właśnie takimi obrazami, do których chętnie za jakiś czas się powraca. Nie, błąd! Do których ja chętnie powracam. Ostatnio do filmu Drżące ciało, który powstał, bagatela, ponad 10 lat temu! Cóż zatem jest takiego przyciągającego w owej produkcji? Filmy Almodovara, najoględniej rzecz ujmując, nie są najlżejsze w odbiorze. W fabule, która na początku wydaje się mało skomplikowana, następuje nagły i zaskakujący zwrot.

Dwudziestoletni Victor, który nieoczekiwanie pojawia się w mieszkaniu Heleny, zostaje wplątany w dramatyczny bieg zdarzeń o tragicznym dla niego finale… O tym przeczytać można w opisach filmu. Ale, jak to z opisami bywa, nie zawsze są wiernym odzwierciedleniem rzeczywistości filmowej, a często z nią sprzeczne, nie mówiąc już o tym, że dobry opis nie powinien ujawniać zakończenia…

W filmie Almodovara mamy odpowiednio dawkowane napięcie i kiedy wydaje się, że wszystko już wiadomo, okazuje się, iż nasze domysły i przypuszczenia były chybione. Kilka razy jesteśmy zaskakiwani takimi zwrotami akcji o 180 stopni, również w zakończeniu.

Walorem filmu są zdjęcia Affonso Beato. Mamy okazję obejrzeć zarówno Madryt lat siedemdziesiątych jak i 20 lat później - piękne zdjęcia nocą. Zakamarki i zaułki, dzielnice przepychu i biedy. Ale przecież nie o stolicę Hiszpanii tu chodzi, a raczej nie przede wszystkim o nią. Kamera operatora odsłania przed widzem tajemnice głównego bohatera - Victora, podobnie jak odkrywa ją „polujący” na niego z aparatem fotograficznym David. Dzięki temu byłemu policjantowi wydaje się, że wszystko już wie, ale… jest w błędzie. Poznanie prawdy sprzed kilku lat nie ułatwi mu zadania, a wobec rzekomego winowajcy wytrąci z rąk oręż zemsty.

Film został „okraszony” śmiałymi, jak na owe czasy, scenami erotycznymi. Czy mają one - niczym magnes - przyciągnąć widza, epatować nagością? Myślę, że ani jedno, ani drugie. Sztuka kochania, jaką pragnie posiąść Victor, ma stać się dla niego „narzędziem” zemsty. Młodego, nieobeznanego w ars amandi mężczyznę uczy doświadczona zamężna kobieta. Oboje nieświadomi są faktu, że po części dokonuje się zemsta… Spośród plejady aktorów występujących w filmie nie o wszystkich rzec można, że to plejada gwiazd. Z pewnością wyróżniają się postacie pierwszoplanowe: Liberto Rabal jako Victor, Francesca Neri w roli Heleny, Angela Molina jako Clara. Najlepiej jednak, moim zdaniem, wypadł Javier Bardem kreujący Davida. To postać bardzo przekonująca, zagrana znakomicie, choć zadanie niełatwe - szczególnie, kiedy trzeba przesiąść się na wózek inwalidzki…

Wspaniały klimat nocnego Madrytu podkreśla muzyka Alberto Iglesiasa. Usłyszymy dźwięki flamenco, zachrypnięty nieco głos śpiewaczki fado, tak bardzo charakterystyczny dla mrocznych knajp i uliczek hiszpańskiej stolicy. Innym razem muzyka buduje nastrój tajemniczości czy zaskoczenia. Stanowi doskonałe tło lub budzi emocje.

Na zakończenie wrócę do fabuły. Czy zemsta jest słodka? Victor planuje ją przez lat kilka pozostając w odosobnieniu. David pragnie jej za swoje kalectwo… Jednakże to w jaki sposób zostaje ona zrealizowana jest dla widza całkowitym zaskoczeniem… Zemsta bywa słodka, przynajmniej czasami! Drżące ciało to pozycja nie tylko dla miłośników filmów Pedro Almodovara.

6 z 8 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Jana 2009-11-22 8

Warto obejrzeć! 8/10 – Dobra fabuła. Nieprzewidziane i zaskakujące zwroty akcji. Świetna rola Javiera Bardema (całkowicie odmienna od wcielenia w „To nie jest kraj dla starych ludzi”)… Wspaniała ilustracja muzyczna z typowymi dla Hiszpanii melodiami fado i flamenco. Warto obejrzeć!

Współtworzą