Orzeł 1958

Tytułowy Orzeł, to okręt podwodny floty polskiej marynarki wojennej, który we wrześniu 1939 roku przeprowadza patrol bojowy w Zatoce Fińskiej - a tymczasem Westerplatte kapituluje. Nadto zastępca chorego kapitana okrętu, podejmuje decyzję o zawinięciu jednostki do neutralnego portu w Tallinie. W porcie tym okręt zostaje… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Wieńczysław Gliński
jako Kpt. Grabiński
Aleksander Sewruk
jako Kmdr Kozłowski
Jan Machulski
jako Por. Pilecki
Roland Głowacki
jako Por. Roland, mechanik
Andrzej Herder
jako Ppor. Morawski
Bronisław Pawlik
jako Mat Rokosz
Zbigniew Filus
jako Wacław Pierzchała, bosman
Henryk Bąk
jako Leon Wiktorczyk, bosman
Ignacy Machowski
jako Mirta, bosman, radiotelegrafista
Michał Gazda
jako Mat Okoń
Józef Łodyński
jako Mat Baczek
Tadeusz Gwiazdowski
jako Bryt, bosman

Fabuła

Tytułowy Orzeł, to okręt podwodny floty polskiej marynarki wojennej, który we wrześniu 1939 roku przeprowadza patrol bojowy w Zatoce Fińskiej - a tymczasem Westerplatte kapituluje. Nadto zastępca chorego kapitana okrętu, podejmuje decyzję o zawinięciu jednostki do neutralnego portu w Tallinie. W porcie tym okręt zostaje internowany... tompawel

Gatunek
Wojenny, Dramat
Słowa kluczowe
druga wojna światowa, anglia, ucieczka, śmierć zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1959-02-07 (kino)
Kraj produkcji
Polska
Inne tytuły
The Eagle
Czas trwania
104 minut

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Maciek_Przybyszewski 2010-06-04 8

Piękna karta polskiej historii – "Orzeł" to jeden z niewielu polskich filmów, które ukazują polskie sukcesy podczas II wojny światowej. Film ogląda się świetnie nawet dziś. Poza tym to jeśli się nie mylę jedyny polski film o okręcie podwodnym. Jeśli ktoś nie widział niech żałuje i szybko to zmieni.

Epopeja ORP Orzeł to piękna karta polskiej historii, szkoda, że dziś już troszkę zapomniana przez twórców.

pablo75 2010-03-29 8

… – …to samo,co przy filmie "Westerplatte". Dziś wszyscy zachwycają się "Avatarami" a zapominają o polskiej klasyce…

Współtworzą