Wnętrza 1978

Interiors

Historia trzech sióstr, Joey, Flyn i Renaty, które muszą się zmierzyć z rozpadem małżeństwa ich rodziców. Są tym przytłoczone, ponieważ z jednej strony mają całkowicie rozbitą psychicznie i fizycznie matkę, a z drugiej wesołego i pełnego życia ojca, który wraca z wyjazdu do Grecji i oznajmia im, że bierze ślub z nowopoznaną… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

Mary Beth Hurt
jako Joey
Richard Jordan
jako Frederick
Diane Keaton
jako Renata
E.G. Marshall
jako Arthur
Geraldine Page
jako Eve
Maureen Stapleton
jako Pearl
Sam Waterston
jako Mike
Missy Hope
jako Młoda Joey
Kerry Duffy
jako Młoda Renata
Nancy Collins
jako Młoda Flyn
Penny Gaston
jako Młoda Eve

Fabuła

Historia trzech sióstr, Joey, Flyn i Renaty, które muszą się zmierzyć z rozpadem małżeństwa ich rodziców. Są tym przytłoczone, ponieważ z jednej strony mają całkowicie rozbitą psychicznie i fizycznie matkę, a z drugiej wesołego i pełnego życia ojca, który wraca z wyjazdu do Grecji i oznajmia im, że bierze ślub z nowopoznaną kobietą. majron

Gatunek
Dramat
Słowa kluczowe
rodzina dysfunkcyjna, samobójstwo, choroba psychiczna, relacja ojciec-córka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1978-08-02 (świat)
Wytwórnia
Rollins-Joffe Productions
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 15 lat
Czas trwania
93 minut
Budżet
10 000 000 USD

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Redox 2009-11-14 7

7/10 – Chyba najpoważniejszy film w karierze pana Allena. Surowy, od którego aż bije chłodem. Woody perfekcyjnie analizuje charaktery każdego z bohaterów, przedstawiając ich wewnętrzną pustkę i twórczą "menopauzę". Brak tu ironicznych dialogów, żartów, ripost. Rozumiem zdziwienie krytyków, kiedy to po lekkiej "Anni Hall" otrzymali tak ciężki, naszpikowany symboliką film. To obraz bardzo spokojny, w którym czuć, że coś wisi w powietrzu i zapewne się ujawni.

Wizualnie wręcz doskonały. Zdjęcia Gordona Willisa, operatora między innymi trylogii "Ojca chrzestnego" czy "Manhattanu" to kwintesencja sama w sobie. Statyczne, powolne, nadające atmosfery zagubienia postaci dramatu. Odpowiednio oświetlone lub przyciemnione.
Doskonały dźwięk, który sprawia, że czujemy się jakbyśmy uczestniczyli w wydarzeniach. Szum fal, kroki bohaterów, upadek wazonu… Scenografia, która zresztą była nominowana do Oscara. Ogromny domek przy Atlantyku, w którym usytuowana jest akcja filmu robi wrażenie. Jego wnętrza, modernistyczne wyposażenie, wszelkie zakamarki, kąty… Aktorsko także niczego sobie. Każdy aktor wniósł tutaj powiew świeżości od neurotycznej Diane Keaton aż po energiczną, pełną zapału Maureen Stapleton.

Polecam!

Współtworzą