Powrót Batmana 1992

Batman Returns

Gotham zagraża obłąkany Pingwin, który łączy siły z potentatem przemysłowym Maxem Shreckiem oraz Kobietą-Kotem. Jedynie Batman może ich powstrzymać.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 55 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Michael Keaton
jako Batman
Danny DeVito
jako Oswald Cobblepot
Michelle Pfeiffer
jako Kobieta-Kot
Christopher Walken
jako Max Shreck
Michael Gough
jako Alfred Pennyworth
Michael Murphy
jako Burmistrz
Cristi Conaway
jako Lodowa księżniczka
Andrew Bryniarski
jako Charles "Chip" Shreck
Pat Hingle
jako Komisarz James Gordon
Vincent Schiavelli
jako Kataryniarz
Steve Witting
jako Josh
Jan Hooks
jako Jen

Fabuła

W mieście Gotham grasują przerażający przestępcy: dziwaczny Pingwin oraz tajemnicza Kobieta-Kot. Jedyną osobą, która może ich powstrzymać przed rujnacją miasta jest Batman. opis dystrybutora

Gatunek
Akcja, Kryminał, Fantasy, Thriller
Słowa kluczowe
krew, zemsta, przemoc, szaleństwo zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1992-10-02 (kino), 1992-06-16 (świat), 2004-03-29 (dvd)
Wytwórnia
Warner Bros. Pictures
PolyGram Filmed Entertainment (współpraca produkcyjna)
Kraj produkcji
USA, Wielka Brytania
Inne tytuły
Batman 2 (USA) (tytuł roboczy)
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
126 minut
Budżet
80 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 3 wiadomości

Recenzje

Batman znów broni Gotham - tym razem przed Pimgwinem i Kobietą Kotem. 10
  • 2006-10-15
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery 10.06.1992 roku "Powrót Batmana" ujrzał światło dzienne. Było to w sumie oczywiste. Po sukcesie doskonałej pierwszej części powstała druga. Ta otarła się, jak dla mnie o absolut. Mroczny rycerz powraca. Tym razem, by stawić czoła groteskowemu Pingwinowi, który sprzymierzył się z chciwym biznesmenem - Maxem Schreckiem. Dodatkowo sytuację komplikuje pojawienie się niebezpiecznej Kobiety-Kota.

Reżyserią zajął się Tim Burton, co gwarantowało nam świetnie zrobiony film z mrocznym i groteskowym klimatem. Wszak większość filmów, które wyszły spod ręki Burtona miały w sobie pewien element groteski, który przyciągał jak magnes - np. "Edward Nożycoręki", "Batman" czy też "Sok z Żuka". Ciekawa i wciągająca fabuła została skonstruowana w oparciu o scenariusz Sama Hamma i Daniela Watersa - tych samych, którzy napisali go do pierwszej części. Doskonałą muzykę mogliśmy usłyszeć dzięki Danny’emu Elfmanowi (komponował on do filmów takich, jak: "Sok z Żuka", "Edward Nożycoręki"). Scenografią zajęli się Bo Welch (odpowiedzialny między innymi za scenografię w słynnym "Soku z Żuka" - wcześniejszym filmie Burtona), Rick Heinrichs i Cheryl Carasik. Przed kamerą mogliśmy ujrzeć same gwiazdy - świetny Michael Keaton jako Bruce Wayne i Batman, kusząca Michelle Pfeiffer jako Selina Kyla i niebezpieczna Catwoman, Christopher Walken grający przebiegłego Maxa Schrecka oraz kapitalny Danny DeVito jako okrutny i groteskowy Pingwin. Aktorzy świetnie sprawdzają się w swoich rolach, najlepszy jest tutaj oczywiście Danny DeVito, który po mistrzowsku zagrał postać Pingwina.

Osobiście uważam, że jest jeden z najlepszych filmów Burtona, jakie kiedykolwiek się pojawiły, pobiła go tylko "Gnijąca Panna Młoda". Jest najmroczniejszy z całego cyklu film o Batmanie. Ma duszny, ponury i niezwykle groteskowy klimat - groteska zawsze pojawiała się w filmach Burtona. Jest kawał mocnego kina. Gorąco polecam.

5 z 10 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Do roli Pingwina rozważano m.in. Marlona Brando, Johna Candy, Dustina Hoffmana, Boba Hoskinsa i Christophera Lloyda. zobacz więcej

Powiązane filmy Zobacz wszystkie 5 powiązanych

Komentarze 3

Avatar square 200x200

bizarre 2016-09-21 5

Bardzo mało Batmana w tym Batmanie. Jest tu właściwie 4 głównych bohaterów: świetny Pingwin, Schreck (grany przez Walkena, który nie schodzi poniżej pewnego poziomu), Kobieta-Kot, która mnie bardzo rozczarowała (tam gdzie miała być śmieszna, była żenująca, tam gdzie miała uwodzić, była śmieszna, a tam gdzie miała być groźna również była żenująca) i sam Batman zepchnięty tu praktycznie na margines. Scenariusz i wykonanie to właściwie powtórka z rozrywki. Film podąża sprawdzonymi w pierwszej części schematami i niczym nie zaskakuje. Można byłoby uznać, że "Powrót Batmana" to ten sam poziom co film z 1989 roku, gdyby nie mały szczegół. Joker Nicholsona, to on wznosi Batmana dwa poziomy wyżej i budzi najwięcej emocji. I nawet tak dobry aktor jak DeVito nie dał rady go zastąpić. Przez to wszystko wkradła się nuda, a w filmie tego typu stanowczo nie powinna.

5-/10

o1o6 2009-11-01 10

:) – To jest naprawdę piękne !!!

Nowak 2007-08-18 8

Bardzo dobry sequel (8,3/10) – Znakomicie zachowała się z pierwszej części muzyka Danny’ego Elfman’a oraz mroczny klimat. Świetne kreacje aktorskie Keaton’a, De Vito, Pfeiffer, scenografia oraz charakteryzacja. Niewiele ustępuje pierwowzorowi. Tim Burton spisał się świetnie. Szkoda tylko że po tej części kolejne są coraz gorsze i gorsze…

Polecam;)

Współtworzą