Sen nocy letniej 1999

A Midsummer Night's Dream

Współczesna ekranizacja sztuki Williama Szekspira. Młoda kobieta Hermia ma wkrótce poślubić Demetriusza, jednak problem w tym, że kocha ona Lizandra, a do ślubu zmusza ją ojciec. Hermia i Lizander postanawiają uciec z miasta i potajemnie pobrać się. Szczegóły swojego planu zdradzają Helenie, przyjaciółce Hermii, która jest… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 11 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Anna Friel
jako Hermia
Calista Flockhart
jako Helena
Christian Bale
jako Demetrius
Dominic West
jako Lysander
Stanley Tucci
jako Puck
Michelle Pfeiffer
jako Titania
Rupert Everett
jako Oberon
Kevin Kline
jako Bottom
David Strathairn
jako Theseus
Sophie Marceau
jako Hippolyta
Roger Rees
jako Peter Quince
Bernard Hill
jako Egeus

Fabuła

Współczesna ekranizacja sztuki Williama Szekspira. Młoda kobieta Hermia ma wkrótce poślubić Demetriusza, jednak problem w tym, że kocha ona Lizandra, a do ślubu zmusza ją ojciec. Hermia i Lizander postanawiają uciec z miasta i potajemnie pobrać się. Szczegóły swojego planu zdradzają Helenie, przyjaciółce Hermii, która jest nieszczęśliwie zakochana w Demetriuszu. Zakochani ukrywają się w lesie, który jest polem bitwy między królową, a królem elfów. Elfi władca, Oberon, postanawia pomóc Helenie w zdobyciu serca Demetriusza. Jednak jego pomocnik myli zalecenia swego pana i doprowadza do miłosnego chaosu... Anonimowy

Gatunek
Fantasy, Komedia, Romans
Słowa kluczowe
miłość, przyjaźń, przemiana, piękna kobieta zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1999-12-17 (kino), 1999-04-26 (świat)
Dystrybutor
Syrena Films
Kraj produkcji
USA, Wielka Brytania, Włochy
Inne tytuły
William Shakespeare's A Midsummer Night's Dream (tytuł pełny)
Sogno di una notte di mezza estate (Włochy)
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
116 minut

Recenzje

Nowe ujęcie Shakespeare'a - kulturalna komedia romantyczna 10
  • 2006-08-06
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

„Sen nocy letniej” w reżyserii Michaela Hoffmana jest ekranizacją sztuki Williama Shakespeare’a o tym samym tytule. Twórcom filmu oraz aktorom udało się w znakomity sposób oddać magię zarysowaną przez słynnego dramatopisarza.

Jak wiadomo, w czasach elżbietańskich, za życia Shakespeare’a teatr pozbawiony był prawie całkowicie dekoracji. Na szczęście film nie nawiązuje pod tym względem do oryginalnego utworu. Piękne scenerie lasów i łąk wprowadzają widza w sielankowy nastrój, co przecież jest jednym z celów komedii. Oko cieszą delikatnie wprowadzone efekty specjalne, gra świateł oraz realistyczne kostiumy.

Dodatkowym atutem filmu, sprawiającym, że oglądający momentami wręcz zatraca się w filmie, jest znakomicie dobrana muzyka. Fragmenty oper („Norma” i „Cavalleria rusticana”) wciągają w klimat tamtych czasów, doskonale splatają się z tempem akcji danych fragmentów filmu. Aż chce się przymknąć oczy i po prostu słuchać… Ale na to nie pozwalają równie ciekawe obrazy.

Na uwagę zasługuje również gra aktorska. Mimo że nie przepadam za Calistą Flockhart, w tym wypadku zrobiła na mnie spore wrażanie. Idealnie wcieliła się w postać Heleny – nieszczęśliwie zakochanej, lekko zagubionej i znerwicowanej kobiety z zaniżona samooceną. To była naprawdę przekonująca rola. Jednak, gdybym miała wskazać najjaśniejszą gwiazdę tego filmu, byłby to bez wątpienia Stanley Tucci, który wcielił się w roztrzepanego elfa Pucka – sprawcę miłosnego zamieszania. Jego monolog pod koniec filmu, wypowiedziany spokojnym, ale pełnym przekonania głosem sprawia, że chciałoby się, żeby film nigdy się nie kończył…

Oczywiście „Sen nocy letniej” nie będzie się podobał każdemu… Jeśli szuka się w filmie akcji, wybuchów i strzelanin, to nie będzie się zachwyconym lekką, kulturalną komedią o stanowczym, romantycznym zabarwieniu. Jednak, jeżeli szukacie filmu, który po ciężkim dniu pozwoliłby się wam odstresować i oderwać trochę od szarej rzeczywistości, to szczerze polecam ten film. Będzie on również dobrą propozycja dla osób mających dosyć kiczowatych „superprodukcji” amerykańskich.

Kończąc rozsmakowywanie się w zaletach tego filmu – jest to naprawdę świetna, nie do końca zamerykanizowana, inteligentna komedia, łącząca wszystkie atuty nadane sztuce przez Shakespeare’a z - w pełni wykorzystanymi - możliwościami kina.

3 z 4 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Barbarka88Rz 2008-12-10 8

niezwykle udana ekranizacja sztuki Szekspira:) – "Sen nocy letniej" oprócz pięknego i adekwatnego do treści tytułu, ma dużo przeróżnych zalet. Są nimi m.in. śliczna i baśniowa sceneria, magiczny klimat, przepiękna muzyka, subtelne elementy fantastyczne dodające uroku całej historii, moc zabawnych scen, fabuła interesująca i wciąjąca,
ogólnie film bardzo przyjemny dla oka i ucha.

dużym plusem jest rewelacyjna, gwiazdorska obsada:
m.in. niesamowicie utalentowany K.Kline, świetnie odnalazł się w swojej interesującej roli;
czarująca M.Pfeiffer i cudny R.Everett (nie wiedziałam, że jest taki przystojny)- wspaniale i godnie odegrali role bóstw,
niezwykle miła obecność S.Tucci’ego (nie wiedziałam że gra tu) :)
świetna Calista Flockhart, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, dostała świetną rolę;)

Aktorzy mówią wierszem, co bardzo bardzo mi sie podoba, wyszło to fajnie i naturalnie. Dodaje to filmowi romantyzmu i charakteru, tak jak w np. Romeo i Julia (1996) z Leo:)

spodobała mi się scena, kiedy Oberon patrzył na śpiącą Tytanię i zdecydował się zdjąć swój czar. z zazdrości? tęsknoty? oczy Ruperta były niesamowicie wymowne:)

film nie jest wolny od wad:
-np. lekko skomplikowana fabuła. Troszkę się zgubiłam w tych wszystkich wątkach… np. nie zrozumiałam też co było dokładnie przyczyną sporu Oberona i Tytanii albo kim była Hipolita i co tam robiła. Jest trochę niedomówień…
-mam też zastrzeżenia co do tego czy właściwie oddano charakter epoki, czy scenografia jest adekwatna do tamtych czasów… tego nie jestem pewna.

gorąco polecam, zwłaszcza miłośnikom delikatnych i magicznych historii romantycznych:) 8/10

Współtworzą