P.S. Kocham Cię 2007

P.S. I Love You

Holly Kennedy (Hilary Swank) jest szczęśliwą młodą kobietą. Żyje w idealnym związku z miłością swego życia, impulsywnym Irlandczykiem Gerrym (Gerard Butler) i wydaje się jej, że tak będzie zawsze. Jednak los chce inaczej - ukochany mąż umiera, a Holly ma wrażenie, że jej życie także się zakończyło. Jedynym człowiekiem, który… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 76 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Hilary Swank
jako Holly Kennedy
Gerard Butler
jako Gerry Kennedy
Kathy Bates
jako Elizabeth
Lisa Kudrow
jako Denise Hennessey
Sal Longobardo
jako Tancerz
Eliezer Meyer
jako Rabin Elli
James Marsters
jako John McCarthy
Gina Gershon
jako Sharon McCarthy
Jeffrey Dean Morgan
jako William
Harry Connick Jr.
jako Daniel Connelly
Dean Winters
jako Tom
Mike Doyle
jako Leprechaun

Fabuła

Holly Kennedy (Hilary Swank) jest szczęśliwą młodą kobietą. Żyje w idealnym związku z miłością swego życia, impulsywnym Irlandczykiem Gerrym (Gerard Butler) i wydaje się jej, że tak będzie zawsze. Jednak los chce inaczej - ukochany mąż umiera, a Holly ma wrażenie, że jej życie także się zakończyło. Jedynym człowiekiem, który może jej pomóc, jest ten, którego już nie ma. Pewnego dnia w ręce zrozpaczonej kobiety wpada bowiem list pisany ręką męża... Okazuje się że jest to pierwszy spośród dwunastu przychodzących regularnie co miesiąc listów, zawierających specjalne zadania dla Holly. A każdy z nich kończy się dopiskiem P.S. Kocham Cię... opis dystrybutora

Gatunek
Dramat, Komedia
Słowa kluczowe
przyjaźń, kobieca nagość, bar, urodziny zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-02-14 (kino), 2007-12-20 (świat), 2008-10-15 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Alcon Entertainment
Grosvenor Park Productions
Wendy Finerman Productions
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
PS Kocham Cię (Polska) (alternatywna pisownia)
Czas trwania
126 minut
Budżet
30 000 000 USD

Recenzje

Krzepiąco o życiu po śmierci 9

Czasem niełatwo określić moment kiedy rodzi się uczucie. Czasem zaś ten moment jest jak uderzenie gromu - można określić go co do minuty. Kiedy zaś kończy się miłość? Czy możemy powiedzieć, że jej kresem jest śmierć najbliższej osoby? Czy miłość w ogóle ma swój kres? Twórcy filmu P.S. kocham Cię udowadniają nam, że prawdziwe uczucie za nic ma nawet śmierć. Rozłączonych kochanków splatać będzie, nawet jeśli jedno z nich znajdzie się po drugiej stronie.

Holly (Hilary Swank) i Gerry’ego (Gerard Butler) poznajemy akurat w chwili kłótni. Sprzeczka, jakich wiele w małżeństwie z kilkuletnim stażem. Wtedy można pokłócić się dosłownie o wszystko i o nic, ale z drugiej strony równie łatwo o zgodę. Taką to właśnie słodko-kwaśną sceną zaczyna się film Richarda LaGravenese’a. Jednak niedługo jest nam dane być świadkami sielanki. Drugą zaraz scenę otwiera pogrzeb Gerry’ego. Rzecz zaskakująca - film o miłości i od razu śmierć. Osamotniona Holly musi się teraz nauczyć żyć bez ukochanego. Jak wielkie przeżywa zaskoczenie, gdy w dniu swoich urodzin otrzymuje nagranie z życzeniami od zmarłego męża i zapowiedź, że będą jeszcze listy. Odtąd życie Holly to oczekiwanie na kolejny znak od Gerry’ego, dzięki któremu łatwiej znieść okropną rozłąkę. Z pomocą listów kobieta czerpie siłę do stawiania czoła problemom.

Ciężko mi P.S. kocham Cię zaklasyfikować do konkretnego gatunku. Z jednej strony to typowy wyciskacz łez (radzę zasiąść do oglądania z pokaźną paczką chusteczek). Z drugiej strony zawiera również sceny prawdziwie komiczne (jak np. występ Holly w barze karaoke). Poza tym fabuła dotyka spraw codziennych, które każdego dnia stają się rzeczywistością na naszych oczach. Jak dalej żyć bez ukochanej osoby? Czy życie ma wtedy w ogóle jakiś sens? Pomimo tak trudnych i przygnębiających, zdawałoby się, wątków, uważam ten film za optymistyczny i krzepiący. Z pamięcią o zmarłym w sercu być może da się jednak odnaleźć sens w dalszym, samotnym już życiu.

Poza tym, że historia jest porywająca i wzruszająca, mamy tu jeszcze nieprzeciętnych aktorów. Hilary Swank, o której nie od dziś wiadomo, że potrafi zagrać praktycznie wszystko i w każdej konwencji, znakomicie odnalazła się również w tym filmie. Natomiast dla mnie największym odkryciem i zaskoczeniem był Gerard Butler, którego do tego momentu znałam jedynie jako właściciela imponującej muskulatury i donośnego głosu w 300 Zacka Snydera. I szczerze mówiąc myślałam, że na tym jego aktorskie umiejętności się kończą. Dzięki P.S. kocham Cię przekonałam się, że byłam w błędzie i nie doceniłam naprawdę świetnego aktora. Oboje tworzą idealnie dopasowany duet, od emocji aż kipi. Oprócz nich dwojga są również wspaniale obsadzone role drugoplanowe: Harry Connick Jr., Lisa Kudrow, Jeffrey Dean Morgan i genialna jak zwykle Kathy Bates.

Szczerze polecam ten film każdemu, kto gotów jest się wzruszyć. Nie tylko paniom, bo żywię nadzieję, że i panowie są zdolni do takich porywów. Dla mnie to było ogromne zaskoczenie in plus. Rzadko kiedy udaje się trafić na taką perełkę wśród nijakich, szablonowych i patetycznych filmów o miłości i śmierci, która niweczy wszystko. P.S. kocham Cię Richarda LaGravenese’a to piękny film o godzeniu się ze śmiercią bliskiej osoby i o życiu po takiej tragedii, o trudnym, acz nieuchronnym powrocie do normalności.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Podczas kręceniu sceny striptizu z początku filmu, szelki Gerarda Butlera uderzyły w czoło Hilary Swank. Aktorkę odwieziono do szpitala, gdzie założono jej kilka szwów. zobacz więcej

Pressbook

Szmaragdowa wyspa i wielkie jabłko — Przenosząc powieść Ahern na ekran, twórcy przenieśli też miejsce akcji z Irlandii na Manhattan. Pragnęli jednak złożyć hołd zarówno książce jak i jej autorce. "Chciałem zachować irlandzkie "korzenie", więc Gerry pozostał Irlandczykiem i dopisałem historię, że poznali się z Holly w Irlandii. Oprócz tego, Holly wybiera się na pełną przygód wycieczkę w rodzinne strony... zobacz więcej

Komentarze 15

Avatar square 200x200

Karina85 2009-09-09 10

Wspaniały film dla wrażliwych ludzi!!! – Cudny film który pokazuje jak życie jest krótkie i że nie należy go marnować na głupie kłótnie i rozdrabnianie się nad głupotkami bez przyczyny.Film momentami bardzo śmieszny ale i wzruszający,scena jak gerry przysyła holly urodzinowy tort i nagrywa sie na tasmie że nie mógł sobie odpuścić tego że nie będzie go na jej urodzinach rozłożyła mnie na łopatki:)na koniec ryczałam jak bóbr:)ten film pozwala oderwać się od szarej rzeczywistości pogoni za pieniędzmi i uzmysłowić że czasem zapominamy o najważniejszym i myslimy dopiero gdy nam tego zabraknie,polecam w 100% bo nie jest to tklima głupkowa komedia romantyczna tylko film z przekazem i romantyzmem,a gerry jest bardzo zabawna i kolorowa postacia pomimo to że nie żyje.

dannyXXX 2008-07-09 10

polecam – Bardzo dobry film.

Barbarka88Rz dannyXXX 2009-12-09 8

Zgadzam się, film jest naprawdę bardzo dobry. Nie przeczytałam o czym jest przed oglądnięciem, Butler w obsadzie mi wystarczał. Trochę mnie zniechęciło i zaskoczyło to, że umarł niemal na początku, dobrze chociaż że są retrospekcje;) W miarę oglądania coraz bardziej się wciągnęłam i stwierdzam że to naprawdę porządny film. Ogólny temat to żałoba, ale sa czasem elementy komediowe, czasem wzruszające, jest różnorodnie, nie ma tak że cały czas wielkie płacze i jęki. Swank mi nie przeszkadzała, fajnie zagrała, ale rzeczywiście to chyba nie jej gatunek (komedia romantyczna), a Gerard – wspaniały, wspaniały :)) Sceny w Irlandii… niezwykle zielone, bardzo miło i ciepło przedstawiona:)
Polecam:)

Trophy 2008-06-16 6

Może być – Film przesłodzony. Świetna gra Gerarda i Lisy Kudrow. Za Swank nigdy nie przepadałam. Jakoś nie pasuje mi ona do filmów romantycznych.

Novqa 2008-05-28 8

dziwny komentarz poprzednika – film osobiscie mi sie podobal, moze troszke przeslodzony, ale ogolnie daje 8/10

Everblue 2008-05-19 1

4/10 PS. STRATA CZASU – Od niemal samego poczatku do konca calkowicie przewidywalny. Film opowiada o brzydkiej 30latce ktora po stracie meza nie moze dojsc do rownowagi psychicznej. Wylacznie dla kobiet z niewyszukana iloscia IQ.

noooo zgadzam sie tylko ze to nie film dla kazdego …. bo moim zdaniem Swank jest piekna kobieta ;) i film wcale nie jest przewidywalny … razem z bohaterami zaglebiamy sie w historie i co najwazniejsze nie ma tutaj przeslodzonego zakonczenia …. chociaz jedna scene z koncowki mozna bylo lepiej zagrac … a i fajne dialogi

Współtworzą