Męsko - damska rzecz 2006

It's a Boy Girl Thing

Podczas szkolnej wycieczki do muzeum dochodzi do sprzeczki Woody'ego, gwiazdy szkolnej drużyny footbolowej i jego sąsiadki Nell. Całe zajście następuje przed azteckim bożkiem, który w przedziwny sposób przenosi ich dusze do ciała przeciwnika. Początkowo oboje wykorzystują nowe wcielenia, by sobie dokuczyć. Po jakimś czasie… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 14 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Samaire Armstrong
jako Nell Bedworth
Kevin Zegers
jako Woody Deane
Emily Hampshire
jako Chanel
Libby Adams
jako Nell Bedworth (lat 6)
John Bregar
jako Richard
Brandon Carrera
jako Nicky
Brooke D'Orsay
jako Breanna
Evan Gilchrist
jako Woody Deane (lat 6)
Kathryn Haggis
jako Panna Bidermeyer
Robert Joy
jako Ted
Michael Lazarovitch
jako Christopher
Sherry Miller
jako Katherine Bedwort

Fabuła

Podczas szkolnej wycieczki do muzeum dochodzi do sprzeczki Woody'ego, gwiazdy szkolnej drużyny footbolowej i jego sąsiadki Nell. Całe zajście następuje przed azteckim bożkiem, który w przedziwny sposób przenosi ich dusze do ciała przeciwnika. Początkowo oboje wykorzystują nowe wcielenia, by sobie dokuczyć. Po jakimś czasie postanawiają jednak współpracować i jakoś wyjść z tej sytuacji. Asmodeusz

Gatunek
Komedia, Romans
Słowa kluczowe
przyjaźń, szkoła, nastolatek, relacja matka-córka zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2007-02-14 (kino), 2006-12-26 (świat), 2007-09-24 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Kraj produkcji
Wielka Brytania, Kanada
Wiek
od 12 lat
Czas trwania
94 minut
Budżet
15 500 000 USD

Recenzje

Vice Versa w nowym wydaniu 5
  • 2008-01-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Zanim powstała "Męsko - damska rzecz", światło dzienne ujrzało wiele podobnych tematycznie produkcji. Mieliśmy do czynienia z "Gorącą laską" czy "Zwariowanym piątkiem" z 1976 roku, który doczekał się remaku. W każdym z tych filmów obracają się podobne schematy, co sprawia, że niczym nowym nas nie zaskakują. Woody i Nell są sąsiadami i znają się od dawna, jednak nienawidzą się z całego serca. Jak tylko nadarzy się okazja, to ją wykorzystują, aby sobie dopiec. Wszystko zmienia się od momentu, kiedy niespodziewanie spada na nich klątwa, przez co zamieniają się rolami. Jedynym dobrym wyjściem z owej sytuacji jest próba współpracy.

Woody jest przystojnym kapitanem drużyny futbolowej i co za tym idzie najpopularniejszym chłopakiem w szkole. Marzy o przyjęciu do collage'u, gdzie mógłby kontynuować grę. Nell to dziewczyna odstająca od reszty uczniów, którą wszyscy wyśmiewają. Jej priorytetem jest pilna nauka i dostanie się do Yale. Aktorzy nie zagrali wybitnie, ale całkiem znośnie. Na uwagę zasługuje głównie Kevin Zegers, który wcielając się w kobietę w męskim ciele nie wypadł najgorzej, zaś jego partnerka filmowa Samaire Armstrong nie pokazała się w zbyt dobrym świetle, chociaż momentami można było uwierzyć, że wewnątrz jest mężczyzną. Trzeba przyznać, że znacznie gorzej prezentuje się jako kobieta, gdyż jej dialogi nie przekonują. Brzmią zbyt sztucznie. Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, w takich filmach nie trzeba przywiązywać dużej wagi do gry aktorskiej, tylko rozrywki, której dostarcza.

Jak widać w świecie kina wszystkie wymienione wcześniej elementy już się pojawiały. Najpierw się nienawidzimy, później kochamy i wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Dla urozmaicenia historii bohaterowie są całkowitymi przeciwieństwami, przez co dopiero po jakimś czasie nawiązują nić sympatii. Zaczynają rozumieć siebie. W "Męsko - damskiej rzeczy" wszystko jest przewidywalne od początku do końca, jednak to nie przeszkadza, ponieważ jeszcze przed seansem powinniśmy być tego świadomi. Zdecydowanie dużym atutem tej produkcji jest ścieżka dźwiękowa zawierająca ciekawe utwory, całkiem nieźle wplecione w fabułę. O scenariuszu nawet nie trzeba wspominać. Owszem, usłyszymy kilka cytatów Szekspira, ale one nie sprawią, że stanie się ambitniejszy. Humoru jest zdecydowanie za mało, więcej jest zamartwiania się bohaterów, kiedy w końcu będą sobą. Jeżeli jednak padają jakieś zabawne dialogi, to najczęściej graniczą z żałosnymi, nie śmiesznymi.

"Męsko - damska rzecz" jest dla osób lubiących mało wymagające filmy, którzy chcą po prostu odpocząć od codzienności i rozerwać się. Zdecydowanie obraz ten skierowany jest do młodszej publiczności, ponieważ innym może się wydać bardzo płytki, co jest jak najbardziej prawdą. Poza tym robiono już podobne komedie i były o wiele lepsze. Nick Hurran ma w swoim dorobku dosyć słabe filmy, więc niczego specjalnego nie oczekujcie od "Męsko - damskiej rzeczy". Podejdźcie do niej z dystansem. Bardziej polecam obejrzeć "Zakręcony piątek", znacznie przyjemniejsze kino z lepszą dawką humoru i niezawodną Jamie Lee Curtis.

2 z 5 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Możliwe spoilery Produkcja — Autorem pomysłu Męsko-damskiej rzeczy jest producent Steve Hamilton Shaw z firmy Rocket Pictures. Połączenie romantycznej historii o zamianie ciałami z filmem dla nastolatków zwróciło uwagę innego producenta Davida Furnisha. Jak sam zaznacza, pomysł stanowił atrakcyjny punkt wyjścia dla komedii: „Dorastanie to okres, w którym czujemy się niepewni zarówno swojej... zobacz więcej

Komentarze 4

Avatar square 200x200

krytyk_filmowy 2008-07-12 9

ruski011@gmail.com – film ten wprowadził nowości i odświeżył pomysł, świetnie ukazana historia. Jedynym minusem jest zbyt mała dawka chumoru. polecam film dla par

Novqa 2008-01-28 6

eee tam mi sie podobal i to bardzo ;] – ze to niby malo wymagajacy film? wcale nie, ja go obejrzalam i mi sie podobal bardzo fajny, no za wyniosly to on nie jest ale od nauki jest szkola a nie filmy ;p

Trophy Novqa 2008-01-28 6

> Novqa o 2008-01-28 22:24:13 napisał:
>
> ze to niby malo wymagajacy film? wcale nie, ja go obejrzalam i mi sie podobal
> bardzo fajny, no za wyniosly to on nie jest ale od nauki jest szkola a nie filmy

No bo to jest mało wymagający film. ;) Ja tak uważam przynajmniej. Taki żeby się rozerwać. I tak dałam dużą ocenę, a w moich oczach na większą nie zasługuje.

justangel Novqa 2011-01-30 4

Film jest mało wymagający i potwornie przewidywalny. Na plus mogę ocenić jedynie kilka śmiesznych scen i nie najgorszą grę aktorską (jak na taką produkcję). Jak dla mnie 4/10

Współtworzą