Noc krwiożerczych małp 1969

La horripilante bestia humana

Dr Krallman, chcąc ratować swojego śmiertelnie chorego syna przeszczepia mu serce goryla. Początkowo wszystko wskazuje na całkowity sukces operacji, ale kilka godzin później Julio zmienia się w okropne monstrum i ucieka z domu, by w okrutny sposób zabijać każdego kogo napotka.

Reżyseria
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

José Elías Moreno
jako Dr Krallman
Armando Silvestre
jako Por. Arturo Martinez
Norma Lazareno
jako Lucy Ossorio
Agustín Martínez Solares
jako Julio Krallman

Fabuła

Dr Krallman, chcąc ratować swojego śmiertelnie chorego syna przeszczepia mu serce goryla. Początkowo wszystko wskazuje na całkowity sukces operacji, ale kilka godzin później Julio zmienia się w okropne monstrum i ucieka z domu, by w okrutny sposób zabijać każdego kogo napotka. Asmodeusz

Gatunek
Horror, Sci-Fi
Słowa kluczowe
krew, morderstwo, lekarz, operacja zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1969-02-06 (świat)
Kraj produkcji
Meksyk
Inne tytuły
Gomar: The Human Gorilla (tytuł niezdefiniowany)
Horror and Sex (tytuł niezdefiniowany)
Horror y sexo (tytuł niezdefiniowany)
Night of the Bloody Apes
Czas trwania
81 minut

Recenzje

Mogło być lepiej. 5
  • 2010-09-13
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Możliwe spoilery Film ma bardzo prostą i schematyczną fabułę, w której absolutnie nic nie może nas zaskoczyć. Niemal od samego początku wiadomo jak potoczy się dalsza akcja i jaki będzie finał tej historii.

Całkowitym rozczarowaniem okazał się potwór. Zamiast ubarwić wygląd monstra, ekipa poszła na łatwiznę i zmieniła jedynie twarz. Jak zwykle przemiana odbywa się na zasadzie człowiek, następnie zamazany ekran, kilka ujęć coraz bardziej zniekształconej twarzy i wygląd końcowy. O ile w latach pięćdziesiątych było to szczytowe osiągniecie, to dziesięć lat później przydało by się coś bardziej spektakularnego. Niestety podobnie rzecz ma się z morderstwami. Co prawda krew płynie strumieniami, ale na ciałach ofiar tych straszliwych ran nie widać (wyjątek to oderwana głowa).

Ciekawym momentem są sceny z operacji. Ta część filmu wygląda niezwykle realistycznie, a przez co interesująco.

Wróćmy jeszcze do scenariusza, w którym pojawia się sporo niedorzeczności. Potwór raz zabija swoje ofiary, a innym razem pozwala im uciec. Kilka razy pojawiają się sceny walk wrestlingowych kobiet, mające niewiele wspólnego z głównym wątkiem. Dwóch ludzi o tak sobie wynosi ciało goryla z Zoo.

Pozytywnego wrażenia nie robi również muzyka. Pojawieniu się potwora towarzyszą przeraźliwie jazgoczące dźwięki, by w następnej scenie zmienić się w łagodną muzykę idealną do snu. Ta katatonia może i zwraca uwagę na co lepsze momenty filmu, ale w równej mierze je zagłusza.

Mimo wszystko nie jest to całkowita klapa choć raczej dla fanów kiczowatych monster movies i starych horrorów w ogóle. Reszta może sobie go spokojnie darować bo nie doceni jego uroku i klimatu a narzekać będzie na raczej słabe efekty specjalne i typową, schematyczną fabułę.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 0

Avatar square 200x200

Współtworzą