Upiorna noc Halloween 2007

Trick 'r Treat

Cztery przerażające historie o tym, co może wydarzyć się w halloweenową noc.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 3 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 46 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Quinn Lord
jako Sam
Brian Cox
jako Pan Kreeg
Dylan Baker
jako Steven
Leslie Bibb
jako Emma
Rochelle Aytes
jako Maria
Anna Paquin
jako Laurie
Moneca Delain
jako Janet
Tahmoh Penikett
jako Henry
Lauren Lee Smith
jako Danielle
Britt McKillip
jako Marcy
Isabelle Deluce
jako Sara
Jean-Luc Bilodeau
jako Schrader

Fabuła

Cztery przeplatające się historie, które rozgrywają się podczas Halloween. Ich bohaterami są: stateczny dyrektor szkoły, który zamienia się w seryjnego mordercę, nastoletnia dziewica poszukująca "tego jedynego", kobieta nieznosząca przebierać się z okazji Halloween, której mąż ma obsesję na punkcie tego święta, oraz grupa nastolatków przygotowujących okrutny dowcip. opis dystrybutora

Gatunek
Horror, Komedia

Szczegóły

Premiera
2007-12-09 (świat), 2009-10-16 (dvd)
Kraj produkcji
USA, Kanada
Inne tytuły
Trick or Treat (USA) (alternatywna pisownia)
Wiek
od 18 lat
Czas trwania
79 minut
Budżet
12 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

Pastisz grozy w dobrym stylu 6
  • 2013-08-12
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Lubię, kiedy horror poza sporą dawką grozy, oferuje także czarny humor. W taką konwencję wpasowuje się Upiorna noc Halloween. Debiut Michaela Dougherty’ego potrafi nie tylko autentycznie przerazić, ale również rozbawić. Przed seansem był to dla mnie kolejny nołnejmowym tytuł, do którego podszedłem bez większych oczekiwań. Ku mojemu zaskoczeniu, okazało się, że jest to niezły pastisz kina grozy, a zabawa konwencją i mieszanie różnych podgatunków udała się reżyserowi bardzo dobrze.

Fabuła samego filmu nie jest zbyt oryginalna. Upiorna noc Halloween to kilka luźno połączonych ze sobą historyjek, których akcja ma miejsce podczas tytułowej nocy Halloween. Tak więc na ekranie dane nam będzie zobaczyć bandę dzieciaków podążających tropem legendy sprzed lat, dyrektora szkoły lubiącego zakopać ciało w ogródku, kilka gorących dziewczyn próbujących pomóc przyjaciółce stracić dziewictwo, starego pryka nienawidzącego Święta Zmarłych oraz tajemniczego chłopca robiącego za halloweenowego upiora.

Wątków sporo, ale nie ma się czym przejmować. Film jest zgrabnie poprowadzony, przez co wszystkie elementy ze sobą współgrają tworząc logiczną całość. Co ciekawe każda z poszczególnych opowieści posiada swój niepowtarzalny klimat, charakterystyczny dla poszczególnej konwencji czy też podgatunku kina grozy. Nie chciałbym za wiele zdradzać, ponieważ obraz Dougherty’ego ma sporo smakowitych kąsków, dlatego też postaram się podać kilka przykładów w sposób bardzo ogólnikowy. Tak więc, kiedy mamy do czynienia z miejskimi legendami, na ekranie panuje ponura atmosfera, mgła unosi się w powietrzu, a bohaterowie z przerażeniem na twarzach wyczekują tego co zgotuje im los. W momencie gdy na pierwszy ogień idą zjawiska nadprzyrodzone i grupka osób zmienia się w watahę wilkołaków, widzowie witani są przez Marilyna Mansona i jego wersję Sweet Dreams. Tak jak napisałem wyżej, smaczków jest sporo, jednak nie zamierzam ich wam zdradzać, najlepiej jak posmakujecie ich sami.

Warte odnotowania jest również to, że pomimo mało znanego nazwiska Dougherty’emu udało się zgromadzić ciekawą obsadę. Na pierwszy plan wysuwa się Anna Paquin (na pewno w jej zatrudnieniu pomógł fakt, że tych dwoje zna się z produkcji X-Men 2), która wcieliła się w postać grzecznej i ułożonej Laurie, dla której Halloween ma być szczególnym dniem - straci bowiem dziewictwo. Przez większość filmu Anna gra postać strasznie spiętą, typową dziewczynkę znaną z komedii romantycznych, która nigdy nie dostanie szansy zostania królową balu. Na szczęście w decydującym momencie aktorka pokazuje pazur. Do tego takie nazwiska jak Brian Cox czy Dylan Baker. O ile Cox to uznana firma i aktor rozpoznawalny, to Baker znany jest raczej z kreacji drugoplanowych. W Upiornej… dostał jednak większe pole do popisu - aczkolwiek każdy wątek trwa góra kilkanaście minut - ponieważ w dużej mierze na nim spoczywa odpowiedzialność wprowadzenia do filmu czarnego humoru. I trzeba przyznać, że jako dyrektor Steven mordujący i zakopujący swoich podopiecznych w ogródku wypada bardzo dobrze, a przy scenach z jego udziałem nie raz i nie dwa mięśnie na mojej twarzy drgnęły.

Upiorna noc Halloween okazała się bardzo przyjemnym filmem, przy którym bawiłem się znakomicie. Połączenie czarnego humoru z kinem grozy po raz kolejny zostało przeze mnie pozytywnie odebrane. Oczywiście nie jest to kino, które w jakimkolwiek stopniu zmieni gatunek, i należy traktować je z przymrużeniem oka. Jeśli podejdziecie do niego bez większych oczekiwań, możecie być pewni, że dostaniecie horror, po którym powiecie super się oglądało.

Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 10

Avatar square 200x200

Piotrek 2011-01-28

[5/10] Horror … familijny ? – Przez cały seans miałem wrażenie, że film był skierowany do dzieci i młodzieży (no … powiedzmy 12-15 lat). Nie straszył – a to przecież najważniejsze w horrorach. No i nie lubię, gdy film opowiada kilka historii na pozór ze sobą nie związanych.

Pewnie zarzuci mi ktoś, że mam sobie oglądać kolejne części "Piły" czy kolejnego remake’a, ale cóż … po prostu uważam ten film za mocno przeciętny.

Martyr 2010-03-25 9

Świetny film… – …pomimo, iż początek na to nie wskazywał. Ogólnie trzeba pochwalić niesamowity klimat, panujący w tym filmie, co jest już raczej dość rzadko spotykanym zjawiskiem. Ciekawa, wielowątkowa fabuła, sporo zaskakujących scen. Dzieło prawie idealne. Gorąco polecam ;) 9/10.

Michal_Dajer 2009-11-08 6

Dobry na Halloween – Kiedy nie wiesz co robić w amerykańskie święto Halloween zdecydowanie polecam obejrzeć film pt. Upiorna noc Halloween. Nie jest to film genialny, nie jest to produkcja o której wyjątkowo długo pamięta się, czy którą potem omawiasz ze znajomymi. Ale to film, który sprawi, iż te 1,5 godziny mija ci wyjątkowo szybko.

Mi osobiście obraz się podobał. Był ciekawy, nieco straszny, miał po prostu dobry klimat. Dlatego zachęcam do obejrzenia.

Moja ocena – 6/10

Ronaldinho 2009-10-23 9

Piękny horror w starym stylu. Idealny na Halloween. – Ten film tylko mi przypomniał jak bardzo brakuje w dzisiejszej kinematografii takich horrorów, gdzie przede wszystkim mamy niesamowity klimat, a przy tym reszta jest idealnie skomponowana, w szczególności te zdjęcia z soczyście nasyconymi barwami dawały czadu. Obok "Halloween" Johna Carpentera, "Trick ’r Treat" staje się drugim obowiązkowym filmem do zobaczenia w noc 31 października, a jeśli chodzi o samo przedstawienie Halloween (jakże pięknego święta) w horrorze jest to film najlepszy. Już 31 października urządzę sobie kolejny seans. Strasznie dziwna sprawa, że na ten film trzeba było tak długo czekać, że leżał na pułkach Warnera bujając się między decyzją o kinie lub DVD przez blisko 2 lata, zwłaszcza, że film niemal doskonały.

Ocena: 9/10

Quagmire 2009-10-01 9

9/10 – Rewelacja. W ostatnim czasie kolejny po Drag Me To Hell horror, który po seansie zostawia posmak tzw starego stylu. Kilka świetnie napisanych, zaskakujących historii które przeplatają się w noc Halloween. Do tego całkiem przyzwoicie zagranych. Moja ulubiona to ta z Anna Paquin przebraną za Czerwonego Kapturka, a właściwie jej finał :) Przed seansem należy zdecydowanie unikać spoilerów.

Aż dziwne, że ten film długo leżał na półce w Warner Bros, chociaż może niekoniecznie, zważywszy na to na jakie horrory panuje teraz moda, i jak przyjęto wspomniane już Drag Me To Hell.

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
Beznickowy Quagmire 2009-10-20 5

Moim zdaniem za bardzo przeceniasz ten film. Był nawet niezły, nawet końcówka była bardzo zaskakująca. Ale przez cały czas oglądania filmu miałem wrażenie, że to wszystko gdzieś już było.

Czechu Quagmire 2009-10-20 5

Dokładnie nic specjalnego, trochę pokręcony i dziwnie na początku zmontowany, a co do reszty, to też już gdzieś to widziałem:)

Tomassh Quagmire 2009-11-01 9

Właśnie o to chodzi, że gdzieś to już wszystko się widziało! ;) Ten film to jest genialna zabawa gatunkiem filmowym jakim jest horror i wchodzącymi w jego skład ogranymi motywami, które przedstawione na nowo straszą i bawią zarazem, chwilami to już kompletnie nie wiedziałem czego mogę się spodziewać. Bawiłem się świetnie! :D

Dla fanów gatunku pozycja OBOWIĄZKOWA!!!

9/10

PS. I tak jak napisał twórca wątku, warto unikać wszelkich spoilerów przed seansem, bo zabawa dzięki temu będzie jeszcze lepsza! :)

wayzee Quagmire 2010-03-30 10

Tomassh ma rację. Reżyser wykazał się znajomością gatunku wręcz wyborną. Fakt, wszystko to widzieliśmy, wszystko znamy, itp., itd. Ale czegoś takiego w kinie nie było od dawna. To jest wręcz powiew oldschoolowej świeżości. Postawienie na lata ubiegłe, a nie na współczesne efekciarstwo. Wolałbym obejrzeć 10 sequeli tego tytułu, zamiast kolejnego Halloween Zombiego i innych wysokobudżetowych remake’ów.

Fanom horroru – polecam,
nie-fanom horroru – też polecam, ale nie oczekujcie nowatorskiego podejścia (no chyba, że przygodę z horrorem zaczęliście w latach 2000 i nie próbowaliście obejrzeć klasyki)

10/10

Współtworzą