21 2008

Ben Campbell dostaje propozycję wzięcia udziału w towarzyskich grach w Black Jacka, od jednego ze swoich profesorów. Wkrótce okazuje się, że Micky Rosa organizuje grupę najzdolniejszych studentów, by dzięki ich umiejętnościom matematycznym wygrywać znaczne sumy w Las Vegas. Początkowo cały plan idzie doskonale i wszyscy… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
,
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 33 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jim Sturgess
jako Ben Campbell
Kevin Spacey
jako Prof. Micky Rosa
Kate Bosworth
jako Jill Taylor
Aaron Yoo
jako Choi
Liza Lapira
jako Kianna
Jacob Pitts
jako Jimmy Fisher
Laurence Fishburne
jako Cole Williams
Jack McGee
jako Terry
Josh Gad
jako Miles Connoly
Sam Golzari
jako Cam
Helen Carey
jako Ellen Campbell
Jack Gilpin
jako Bob Phillips

Fabuła

Ben Campbell dostaje propozycję wzięcia udziału w towarzyskich grach w Black Jacka, od jednego ze swoich profesorów. Wkrótce okazuje się, że Micky Rosa organizuje grupę najzdolniejszych studentów, by dzięki ich umiejętnościom matematycznym wygrywać znaczne sumy w Las Vegas. Początkowo cały plan idzie doskonale i wszyscy znacznie się bogacą, ale szczęście nie trawa długo, a ogrywani właściciele kasyn zatrudniają Colea Williama, specjalizującego się w łapaniu tego typu graczy. Co gorsza Ben szybko przekonuje się, że łatwiej jest zacząć niż skończyć granie. Asmodeusz

Gatunek
Dramat, Kryminał
Słowa kluczowe
zemsta, zdrada, przyjaźń, pobicie zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-06-06 (kino), 2008-03-07 (świat), 2008-10-07 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Kraj produkcji
USA
Inne tytuły
21 - The Movie (USA) (tytuł promocyjny)
Czas trwania
123 minut
Budżet
35 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 2 wiadomości

Recenzje

„21” – Vegas bez emocji. 7

To jeden z tych filmów, które pokazują wielkie umysły wielkich uczelni w szeregach uczniów i jakie z tym wiążą się "przygody". Realia szkoły, przyjaźnie, miłości, zajęcia pozalekcyjne, ambicja, sukcesy, porażki. Specyfiką "21" Roberta Luketica są światła Vegas.

Film, oparty na faktach, porusza problem przemiany głównego bohatera, którego wciąga hazard, dobra zabawa i łatwe pieniądze, i który po drodze gubi swój cel, ale również i nieśmiałość. Jednak postać Bena Campbella, grana przez coraz jaśniej świecącą, młodą gwiazdę, Jima Sturgessa jest nakreślona nieco sztucznie, cukierkowo. Sturgess nie gra roli wybitnej, chociaż jego chłopięca uroda i zawadiackie spojrzenie miło wypadają w filmie i na pewno chwyci za serce wiele kobiet. Dla mnie jednak jego gra niewiele różniła się od roli Jude w „Across the Universe”.

Bardzo wyraźną postać stworzył za to, tradycyjnie, Kevin Spacey. Błyskotliwy, dowcipny, jednak pazerny i zakochany w sobie profesor Micky Rosa jest bardzo przekonywujący. Jego postać dość konkretnie przedstawia sytuację na zapleczu wielkich uczelni – układy, wspólnie wyświadczane sobie przysługi - bezwzględne i oczywiście kosztem studentów.

Niewielką, ale znaczącą w filmie, rolę gra Laurence Fishburne. Jako Cole Williams, ostatni z wielkich, tradycyjnych ochroniarzy kasyna, walczy z postępem techniki - nowym oprogramowaniem wychwytującym liczących karty oraz zadrą z przeszłości, Kevinem Spacey. W tle dramat człowieka, który musi pożegnać się z karierą i przejść na przymusową emeryturę, która dzięki "sile perswazji" nie będzie taka zła.

Reszta młodych aktorów stanowi w zasadzie tło dla tego kolorowego teledysku.

W filmie wraz z Benem uczymy się jak liczyć karty, poznajemy „system”, jednak trudno wczuć się w rolę hazardzisty. Mimo głośnej muzyki w tle, nie czuć podniecenia, gdy pada oczko i słychać znane powiedzenie grających w Black Jacka: „Winner Winner, chicken dinner”. Nie pomagają również momentami świetne zdjęcia. Russell Carpenter, zdobywca Oscara za najlepsze zdjęcia za „Tytanika” w 1997 roku, wykonał kawał dobrej roboty i często w wielu słabych scenach to jego praca ratowała widza przed uśnięciem.

Jeśli macie nadzieję nauczyć się, jak zbijać fortunę w oczko, rozczarujecie się. Chociaż zasady gry są dość szczegółowo tłumaczone przez pół filmu, kończą się jednak na gestach i nauce oznaczeń, z których korzystają bohaterowie. Sama rozgrywka przy stole może być niezrozumiała dla widza. I w filmie owa rozgrywka jest nieco nudna, nie trzyma w napięciu, mimo, w założeniu nakręcającej, głośnej muzyki.

Nie jest to film ambitny. Raczej taki, na który idzie się po pracy by oderwać się od codzienności i rozerwać niezobowiązująco. Można by powiedzieć: ot, bajeczka. Z tych, gdzie dobro zwycięża zło, gdzie wygrywa ten bardziej prawy i wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Ot tak, łatwo, prosto i przyjemnie. Można obejrzeć, tym bardziej, że na Jima Sturgessa faktycznie jest miło popatrzeć.

9 z 9 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

W wielu scenach kręconych w salach wykładowych jako statyści występowali prawdziwi uczniowie z Boston University. zobacz więcej

Wpadka

Gdy mama Bena podaje ciasto urodzinowe Benowi i jego kolegom, dwukrotnie podaje kawałek dla Cama. zobacz więcej

Pressbook

O filmie — "Ilu z nas marzy o rozbiciu kasyna i opracowaniu systemu, który przyniesie milionowe wygrane? Któż nie chciałby też pojechać do mekki hazardu – Vegas, żeby zdobyć grubszą kasę. I to nie ze względu na ślepy łut szczęścia, ale dlatego, że twoja głowa nieźle pracuje i masz nieprzeciętny iloraz inteligencji?" pyta Kevin Spacey, opisując swoje zainteresowanie filmem... zobacz więcej

Komentarze 15

Avatar square 200x200

Justyna007 2013-06-11 7

[7/10] Dobry – Szkoda tylko, że z tych wyjazdów nie zostało mu nic gotówki ale może przez to jest bardziej realistyczny…

dziubek_1 2010-10-22 8

Dobrze że u nas kasyn jak na lekarstwo – Po obejrzeniu tego filmu (był jeszcze co najmniej jeden o tej tematyce) na pewno znalazłoby się kilkudziesięciu geniuszy… 8/10

Grigorij 2009-12-25

A ja lubię takie kino – Film mi się podobał.

Pajo23 2009-12-20 7

Świetna gra Spacey’a – Nawet w filmie mniej klasowym potrafi pokazac to co ma najlepsze. Respect.

Tomassh 2008-08-11 5

Taki sobie… – …w sumie to nic specjalnego, zachwycac tutaj nie ma się nad czym, ale jak się komuś nudzi to można oglądnąc, bo nawet szybko mi mineły te dwie godziny. Typowy amerykański filmik, o którym szybko się zapomni…

5+/10

spoiler
I niestety nie obeszło się bez irytujących pytań, które męczyły mnie przez większośc filmu – może ktoś mi na nie odpowie?
- w Las Vegas jest tysiące kasyn, dlaczeo nasi bohaterowie, obrali sobie tylko i wyłącznie jedno kasyno, w którym grali, czy nie trudno było się domyślec, że prędzej czy później zwrócą na siebie uwagę?
- po jaką cholerę nasz główny bohater trzymał tą całą kasę (ponad 300 tys. $) w pokoju?! Czy w Bostonie nie ma banków?!

majak01 Tomassh 2009-09-08 5

> Tomassh o 2008-08-10 23:26 napisał:
> …w sumie to nic specjalnego, zachwycac tutaj nie ma się nad czym, ale jak się
> komuś nudzi to można oglądnąc, bo nawet szybko mi mineły te dwie godziny. Typowy
> amerykański filmik, o którym szybko się zapomni…
>
> 5+/10
>

Powiem krótko – zgadzam się w pełni. Pozdrawiam.

Współtworzą