Ray 2004/I

Opowieść rozpoczyna się w Albany, rodzinnym mieście muzyka. Film opowiada o dzieciństwie Raya, problemach z narkotykami i z miłością. 70-letni muzyk w wieku 6 lat zachorował na jaskrę i stracił wzrok. Jeśli życie w jakiś sposób jest sumą wydarzeń, historia Raya Charlesa może zostać odczytana, jako pasmo osobistych wzlotów i… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 30 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Jamie Foxx
jako Ray Charles
Kerry Washington
jako Della Bea Robinson
Regina King
jako Margie Hendricks
Clifton Powell
jako Jeff Brown
Harry Lennix
jako Joe Adams
Bokeem Woodbine
jako David "Fathead" Newman
Aunjanue Ellis
jako Mary Ann Fisher
Sharon Warren
jako Aretha Robinson
C.J. Sanders
jako Młody Ray Robinson
Curtis Armstrong
jako Ahmet Ertegun
Richard Schiff
jako Jerry Wexler
Larenz Tate
jako Quincy Jones

Fabuła

Opowieść rozpoczyna się w Albany, rodzinnym mieście muzyka. Film opowiada o dzieciństwie Raya, problemach z narkotykami i z miłością. 70-letni muzyk w wieku 6 lat zachorował na jaskrę i stracił wzrok. Jeśli życie w jakiś sposób jest sumą wydarzeń, historia Raya Charlesa może zostać odczytana, jako pasmo osobistych wzlotów i upadków, jakie towarzyszyły jego długoletniej karierze w przemyśle muzycznym. Ale w przypadku człowieka, który radził sobie ze swoimi udrękami, bólem i ciemnością, tak dobrze jak z różnorodnymi stylami muzycznymi - Jazz, Rhythm & Blues, Rock'n'Roll, Gospel, Country & Western – jego historię można odczytać w zupełnie inny sposób. Życie Raya to powstała na bazie sekwencji wydarzeń, poruszająca i inspirująca podróż jedynego w swoim rodzaju geniusza, który dał światu zupełnie nową wrażliwość muzyczną. Anonimowy

Gatunek
Biograficzny, Dramat, Muzyczny
Słowa kluczowe
niewidomy mężczyzna, halucynacja, piosenkarz, lata 50. zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2005-02-04 (kino), 2004-09-12 (świat), 2005-06-16 (dvd)
Dystrybutor
UIP - United International Pictures
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
152 minut
Budżet
40 000 000 USD

Recenzje

Piekło jest w każdym z nas 7
  • 2010-02-07
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Życie gwiazd muzyki jest wdzięcznym tworzywem dla filmowców i aktorów. Sukces zdobywczyni tegorocznego Oscara, Marion Cotillard, grającej rolę Edith Piaf w filmie Niczego nie żałuję, przypominał znakomity film biograficzny o Rayu Charlesie, który 3 lata wcześniej przyniósł to samo trofeum odtwórcy roli genialnego muzyka - Jamiemu Foxxowi.

Ray to brawurowy popis nie tylko świetnego aktorstwa Foxxa, ale wręcz umiejętności całkowitego zjednoczenia się z granym artystą. Nie ma żadnego zgrzytu: filmowi wierzy się bez wahania, jakby był dokumentem. Charles był wybitnym piosenkarzem, kompozytorem i pianistą. Dokonał co najmniej kilku rewolucji w muzyce rozrywkowej, najpierw łącząc gospel z jazzem, potem blues z rock and rollem i country, wreszcie tworząc nowy gatunek, zakorzeniony we wszystkich stylach. Biografia Charlesa ukazuje trudne początki prawdziwego geniusza, który zmienił oblicze współczesnej muzyki i jego trudną drogę do wielkiej sławy.

Kto nie pamięta Raya Charlesa? "Hit the Road Jack", "Georgia on My Mind", "I Can't Stop Loving You" - to tylko niektóre z jego piosenek, będących kamieniami milowymi w rozwoju muzyki rozrywkowej. Są też filmy fabularne - takie jak melodramatyczna "Błękitna ballada" pokazywana przed laty w polskiej telewizji, czy wiecznie popularni komediowi Blues Brothers - i dokumentalne, pozostające unikalnymi zapisami jego koncertów. Bo koncerty Raya Charlesa zawsze były wydarzeniami bliskimi magii. Średniego wzrostu mężczyzna w ciemnych okularach i nienagannie skrojonym garniturze zasiadał przy fortepianie, wystarczyło kilka akordów, by sala ucichła, potem ciszę wypełniał jego charakterystyczny głos. Ale Ray Charles to nie tylko muzyka i film (ma w dorobku blisko sto filmów, w których rozbrzmiewały jego piosenki). To także pełen zawisłości życiorys, w którym dążenie do artystycznej doskonałości napotykało na najrozmaitsze przeszkody - od miejsca urodzenia na amerykańskim Południu w latach 30. ubiegłego wieku, koloru skóry i utraty wzroku w dzieciństwie poprzez zaangażowanie w ruch na rzecz równości rasowej po walkę z własnymi słabościami. Życie trudne, lecz porywające i piękne. Nic dziwnego, że Taylor Hackford - reżyser takich filmów jak Oficer i dżentelmen, Białe noce czy Dowód życia chciał poświęcić jeden ze swych utworów właśnie Rayowi Charlesowi. Przygotowania do realizacji trwały podobno aż piętnaście lat. Determinacja twórcy była godna podziwu: gdy żadna z wielkich wytwórni nie wyraziła zainteresowania scenariuszem, Hackford zdecydował się na realizację w warunkach kina niezależnego, co w przypadku realizatora operującego na co dzień kilkudziesięciomilionowymi budżetami zakrywało wręcz na ekstrawagancję. Szczęśliwie na planie zjawi się ktoś z zarządu wytwórni Universal, kto przyjechał do Los Angeles na koncert Raya Charlesa. Kontrakt na dystrybucję filmu kanałami właśnie tego studia pozwolił podnieść budżet do 40 mln dolarów. Sukces gotowego dzieła przeszedł wszelkie oczekiwania: już podczas premierowego weekendu uzyskano na rynku amerykańskim ponad 20 mln dolarów, zaś wpływy z rozpowszechniania światowego ocenia się na 125 mln dolarów.

Film kandydował na Oscara w sześciu kategoriach, w tym za najlepszy film roku i reżyserię, ostatecznie otrzymał dwie nagrody Akademii, mianowicie za główną rolę męską i nagranie dźwięku. W sumie Ray zdobył około 40 nagród i blisko 40 nominacji do prestiżowych wyróżnień. Niestety, na filmie położył się smutny cień. Ray Charles, który od początku patronował przedsięwzięciu zmarł 10 czerwca 2004 roku, na cztery miesiące przed premierą Raya. Podobno udało mu się uczestniczyć w pokazie jednej z pierwszych wersji montażowych filmu.

Niezapomniany film Ray to wspaniały obraz, który łączy w sobie mistrzowską grę aktorską oraz niepowtarzalną muzykę.

4 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Pressbook

Odkrywanie Raya – 15 lat przygotowań — Tak jak większość ludzi, Taylor Hackford po raz pierwszy zetknął się z Rayem Charlesem poprzez jego muzykę. Kiedy w latach 50-tych, usłyszał “I’ve Got a Woman” zachwycił się soulowym brzmieniem utworu. “Od pierwszej minuty wiedziałem, że w muzyce Raya Charlesa jest jakiś ogień,” mówi Hackford, “i od tego czasu obserwowałem jego karierę.” Wiele lat później, w latach... zobacz więcej

Komentarze 3

Avatar square 200x200

Patricko 2011-05-26 10

Genialny – Do filmu podchodziłem z dużym dystansem jako, że fanem tego typu muzyki nie jestem, a i z filmami biograficznymi to różnie to bywa.

Ale nie zawiodłem się nawet w najmniejszym stopniu ponieważ film uważam za wręcz genialny!
Gra aktorska oraz ścieżka dźwiękowa za sprawą utworów Raya Charlsa wypada po prostu na najwyższym poziomie. Oskar dla J. Foxx’a jak najbardziej zasłużony. Wpasował się w tą rolę idealnie, przez oglądanie filmu sprawia samą przyjemność, a po obejrzeniu go ma się ochote doniego wrócić.
Mimo, że film z 2004 roku, to uważam go za jeden z najlepszych tej dekady.

Zaś jeśli chodzi o sam film to historia Raya Charlsa jest naprawdę interesująca. Film wzbudza w nas emocje od wzruszenia aż do znienawidzenia bohatera.

Jak pisałem na początku, że nie przepadam za tego typu muzyką tak po tym filmie słucham utworów Raya z wielką przyjemnością, a sam film na pewno obejrzę jeszcze nieraz.

Polecam!

Asmodeusz Patricko 2012-11-18 7

Ray Charls był poprostu ciekawą postacią i film jak widać wyszedł z tego dobry, plus oczywiśćie rewelacyjna ścierzka dzwiękowa, gdzie widać jak ewoluowała jego muzyka

Czechu 2008-02-11 8

Bardzo dobry film – super nakręcony, świetna rola Jamiego Foxxa 9/10

Współtworzą