Mr. Fix It 2006

"Pan Naprawiacz" to osoba, która zawodowo i z zaangażowaniem zajmuje się naprawianiem zerwanych związków. Gdy już przyjmie robotę, to staje się ideałem twojej byłej partnerki, a gdy ją w sobie rozkocha, to okazuje się, że wszystko było oszustwem. Wtedy Ty, porzucony dla swojej byłej stajesz się "mniejszym złem". Po przyjęciu… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Obsada Zobacz pełną obsadę

David Boreanaz
jako Lance Valenteen
Alana De La Garza
jako Sophia
Scoot McNairy
jako Dan
Pat Healy
jako Bill Smith
Paul Sorvino
jako Wally

Fabuła

"Pan Naprawiacz" to osoba, która zawodowo i z zaangażowaniem zajmuje się naprawianiem zerwanych związków. Gdy już przyjmie robotę, to staje się ideałem twojej byłej partnerki, a gdy ją w sobie rozkocha, to okazuje się, że wszystko było oszustwem. Wtedy Ty, porzucony dla swojej byłej stajesz się "mniejszym złem". Po przyjęciu zlecenia "Pan Naprawiacz" zakochuje się w byłej partnerce zleceniodawcy. Czy dotrzyma zawartej umowy, czy wybierze uczucie? A może ktoś wie o jego "zawodzie? pilatom

Gatunek
Komedia, Romans

Szczegóły

Premiera
2006-12-26 (świat)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
93 minut

Recenzje

Jeżeli rzuci cię kobieta którą kochasz-nie mart się. Jest jeszcze Pan Naprawiacz. 7
  • 2007-02-11
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Naprawdę niezły film. Reżyser stworzył dobrą komedię z ważnym przesłaniem. I nie moralizował przy tym. A że do tego wyszło śmiesznie - bo tak miało być. Miły, ciepły klimat filmu, utrzymany w dobrym "smaku", ciekawe podejście do jednej z najważniejszych spraw w życiu każdego człowieka to cechy tego filmu. Tu nie ma głupawych żartów, nie ma gagów lub nadętych albo wymuszonych kwestii. Są prawdziwe słowa, jest naprawdę dobra gra aktorów, jest piękna kobieta, wspaniałe samochody, jest sens i żart. To chyba o takim filmie można powiedzieć, że jest z gatunku tych "mądrych", tych, które mają przesłanie. Oczywiście to nie jest "JFK" lub komedia w stylu "Czy leci z nami pilot". Ale za to przesympatyczna historyjka do obejrzenia we dwójkę. Zaręczam, że kobieta będzie zachwycona. I po filmie na pewno da całusa.

Ale co za dużo to nie zdrowo. Nie można przesładzać. Muszę trochę "nawrzucać" autorom tegoż filmu. Po pierwszych 15 minutach będziemy już wiedzieli, w jakim kierunku będzie się toczyć akcja. No i niestety 15 minut od końca będziemy znali zakończenie. Ale przecież to komedia, więc czyż tak nie może być?

Mimo wszystko polecam "Pana Naprawiacza" wszystkim, a zwłaszcza zakochanym i parom z niedługim stażem. To w gruncie rzeczy do nich skierowany jest ten film. To oni będą mieli o czym myśleć i o czym rozmawiać po jego zakończeniu.

Technicznie nic nie można filmowi zarzucić. Jak już pisałem jest piękna kobieta, przystojny mężczyzna, jest sporo sytuacji wywołujących uśmiech na twarzy. I nie głupawy uśmiech lecz szczery. Aktorzy wczuli się w koncepcję filmu, muzyka jest dobrym "dodatkiem", który mile uprzyjemnia czas oglądania, a scenariusz jest naprawdę niezły. I na koniec jeszcze jedno: jest to film "optymistyczny". Jeżeli chcecie się przekonać czemu, to go obejrzyjcie. I nie korzystajcie z usług "Mr. Fix It".

1 z 6 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 1

Avatar square 200x200

Czechu 2007-05-14 3

Tragedia!!!!!!!!! – gdyby nie głowna bohaterka która przyciąga do ekranu:))))))))to bym napisał katastrofa!!!!!!!! film typowy na niediele o 13.45 dla dzieci typowy familijny. Jak ktoś chce obejrzeć dobry film to nie polecam, zanudziłem się jak dawno nie.

Współtworzą