Nieznajomi 2008

The Strangers

Przerażająca historia oparta na faktach. Kristen (Liv Tyler) i James (Scott Speedman) po weselu przyjaciół i nieprzyjemnej kłótni jadą do malowniczo położonego domu rodziców James'a. Po jakimś czasie rozlega się pukanie do drzwi będące początkiem koszmaru...

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 27 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Scott Speedman
jako James Hoyt
Kip Weeks
jako Zamaskowany nieznajomy
Liv Tyler
jako Kristen McKay
Glenn Howerton
jako Mike
Gemma Ward
jako Zamaskowana nieznajoma
Laura Margolis
jako Pinup

Fabuła

Przerażająca historia oparta na faktach. Kristen (Liv Tyler) i James (Scott Speedman) po weselu przyjaciół i nieprzyjemnej kłótni jadą do malowniczo położonego domu rodziców James'a. Po jakimś czasie rozlega się pukanie do drzwi będące początkiem koszmaru... Tomassh

Gatunek
Thriller, Kryminał, Dramat
Słowa kluczowe
krew, inwazja, morderca, zwłoki zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2008-09-12 (kino), 2008-05-29 (świat), 2009-03-18 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
90 minut
Budżet
10 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Już dawno żaden horror nie podzielił widzów na dwa wrogie obozy, tak jak zrobił to debiut reżyserski Bryana Bertino o wiele obiecującym tytule „Nieznajomi”. 3

Koło tej produkcji nie można przejść obojętnie - albo się ją kocha, albo nienawidzi. Pierwsze plakaty, solidnie zmontowany trailer i szumne zapowiedzi, że film inspirowany jest prawdziwymi wydarzeniami, podnosiły ciśnienie żadnych krwi i napięcia widzów. W dniu premiery szał został jednak brutalnie skonfrontowany z rzeczywistością.

„Nieznajomi” to historia Kristen i Jamesa, którzy spędzają wieczór w chatce na odludziu. Mają swoje małe dramaty - raz się kłócą, raz się kochają, raz płaczą, raz się śmieją, raz wykrwawiają się na śmierć... No właśnie. Do drzwi głównych bohaterów puka młoda dziewczyna i zadaje dziwne pytanie: „Czy jest Tamara?”. Niestety - pomyłka, nie ten dom, Tamary nie ma, jest za to para młodych ludzi, którzy idealnie nadają się na wieczór pełen krwawej zabawy.

Od momentu nieco dziwnych odwiedzin Kristen i James zaczynają słyszeć odgłosy chodzących po ich wielkim domu „nieznajomych” gości, mających raczej złe zamiary. Para będzie musiała walczyć o przetrwanie, bawiąc się w kotka i myszkę z trójką psychopatów, którzy wtargnęli na teren ich posesji, by zaszaleć.

Mam wrażenie, że film powstał po to, by pokazać jedną - całkiem nieźle wyreżyserowaną - scenę. Problem w tym, że została ona wykorzystana na polskim plakacie kinowym. Widzieliście? Zatem film możecie sobie darować. Zlepek scen w stylu „wyskakuję zza kadru i robię: bu!, a muzyka sprawia że jestem straszny”, kilka zwrotów akcji w stylu „nie idź tam, tam jest morderca - a co mi tam, i tak pójdę sprawdzić”, a do tego niemal całkowity brak dialogów i niesamowicie tandetny finał sprawiają, że do filmu Bertino nie wrócę już nigdy więcej.

Film stara się naśladować „Funny Games” Michaela Haneke, ale brakuje mu głębi i klasy. Będąc sprawiedliwym, trzeba przyznać, że „Nieznajomi” mają niezłe udźwiękowienie, które wspomaga parę „strasznych” scen całkiem skutecznie. Paradoksalnie lepiej będzie się odbierało ten film w domu przy potężnych głośnikach kina domowego, niż w pachnącym popcornem i zapchanym kinie.

Zwolennicy obrazu Bertino zastawiają się tym, że krew i przemoc nie jest potrzebna - liczy się klimat i napięcie. Problem w tym, że twórcy za bardzo starali się to pokazać, a efekt jest zupełnie odwrotny. Jeśli obiecacie mi, że obejrzycie film sami, w wielkim, ciemnym domu na odludziu, na dobrym kinie domowym, możecie dodać do oceny jedno oczko. Tylko w zasadzie po co tyle zachodu?

Autor Recenzji: Piotr Pocztarek

3 z 7 osób uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 29

Avatar square 200x200

Krzyk_Sowy 2016-01-21 9

Cały czas ten film trzymal mnie w napięciu. Po za tym lubię Liv Tyler

JacobK 2011-02-14

Dobry! – Film naprawdę niezły.Jeden z lepszych jakie ostatnio widziałem.Ocena 8/10

muniez1 JacobK 2011-02-14

fakt. film całkiem niezły. z tego gatunku polecam również "Funny Games". niemiecką i amerykańską wersję
wracając do "nieznajomych" podobał mnie się zapewnie dlatego iż jestem fanem uroków Liz Taylor mimo tego iż rozój jej talentu zatrzymał się jakiś czas temu.
6/10

BASKA_1980 2010-04-07 6

Spodziewałam się czegoś lepszego… – Dla mnie ten film,może być. Do horroru bym go nie zaliczyła,raczej do filmu z dreszczykiem…najbardziej przerażające jest to,że wydarzyło się to naprawdę,że istnieją tacy pomyleni ludzie na świecie…

pablo75 2010-04-07 7

7/10 – Dla mnie ten film jest dobry. Jest klimat,jest pewne napięcie… podchodząc do tego filmu jako thrillera,a nie horroru-nie powinniście się zawieść.

Edith 2009-11-29 4

4/10 – Jednak liczyłam na więcej. Na dużo więcej. Po opisie, po samym plakacie. Wydawało się ze to będzie naprawdę coś strasznego. Lipa. FIlm ma nudną fabułę. Niewiele się dzieje – chyba tylko na początku. Jest trochę w stylu Motelu z Lukiem Wilsonem i Kate Backinsale. Tyle, że tamten film był ciekawszy i bardzie trzymał w napięciu. teraz już wiem, dlaczego "Motel" ma u mnie 7/10

Zobacz wszystkie 4 odpowiedzi Ukryj odpowiedzi
muniez1 Edith 2009-11-29

to znacznie inny film niż "Motel" nie ma co porównywac. lepiej obejrzyj "Funny Games" w wersji niemieckiej. jeżeli nie lubisz kina niemieckiego to możesz obejrzec "Funny Games" w wersji amerykańskiej. Ten filmm jest bardziej podobny do "Nieznajomych" i robi niesamowite wrażenie. Wbija się w umysł.

Edith Edith 2009-11-29 4

Wiesz, porównałam do "Motelu" bo zauważyłam kilka podobieństw: w "Motelu"dwójka ludzi – kobieta i mężczyzna zatrzymują się w tytułowym motelu gdzie ich straszy – i wlaśnie więcej akcji jest bo co chwilę coś ich straszy.
Tu jest o tyle inaczej, że nie jest to motel prowadzony przez świrniętego właściciela, a domek tego kolesia i jacyś nieznajomi ludzie w maskach ich straszą. W tym filmie – najlepsze są końcowe sceny. Zdecydowanie za długi ciągnący się początek. A tego niemieckiego nie widziałam – kiedyś może zobaczę – jak puszczą w tv.
Po plakacie wnioskuję że jest bardziej podobny temat.

muniez1 Edith 2009-11-29

widzę że lubisz filmy akcji. typowo amerykańskie. nie moja para kaloszy

Edith Edith 2009-11-30 4

No tak może to dziwne jak na dziewczynę ale lubię filmy a’la "Zabójcza broń", "Okup" – i wiele innych z Melem Gibsonem, albo Jeanem Claudem Van Dammem. A co do horrorów lubie jak coś się dzieje. W "Nieznajomych" wiele się nie działo. A nastawiałam się krew, zabijanie. Niewiele było horroru w horrorze

Współtworzą