Czerwony świt 1984

Red Dawn

Pewnego ranka Ameryka zostaje zaatakowana przez połączone siły ZSSR, Kuby i Meksyku. Najeźdźcy szybko zdobywają kontrolę nad sporą częścią kraju, gdzie wprowadzają swoje rządy. W jednym z małych miasteczek, grupka uczniów miejscowego liceum ucieka w góry, by tam szukać schronienia. Po jakimś czasie rozpoczynają partyzancką… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 1 zwiastun

Zdjęcia Zobacz wszystkie 22 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Patrick Swayze
jako Jed Eckert
C. Thomas Howell
jako Robert Morris
Lea Thompson
jako Erica
Charlie Sheen
jako Matt Eckert
Darren Dalton
jako Daryl Bates
Jennifer Grey
jako Toni
Brad Savage
jako Danny
Doug Toby
jako Aardvark
Ben Johnson
jako Pan Mason
Harry Dean Stanton
jako Tom Eckert
Ron O'Neal
jako Pułkownik Ernesto Bella
William Smith
jako Pułkownik Strelnikov

Fabuła

Pewnego ranka Ameryka zostaje zaatakowana przez połączone siły ZSSR, Kuby i Meksyku. Najeźdźcy szybko zdobywają kontrolę nad sporą częścią kraju, gdzie wprowadzają swoje rządy. W jednym z małych miasteczek, grupka uczniów miejscowego liceum ucieka w góry, by tam szukać schronienia. Po jakimś czasie rozpoczynają partyzancką walkę z miejscowymi siłami wroga. Jednak ich rosnące sukcesy i coraz śmielsze akcje, doprowadzają do rozpoczęcia wielkiej operacji odwetowej, na której czele stoi pułkownik Strelnikov. Asmodeusz

Gatunek
Przygodowy, Akcja, Dramat
Słowa kluczowe
inwazja, wojna, partyzant

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
1984-08-10 (świat), 2000-09-18 (dvd)
Wytwórnia
United Artists
Valkyrie Films
Kraj produkcji
USA
Wiek
od 16 lat
Czas trwania
114 minut

Wiadomości zobacz wszystkie 4 wiadomości

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 2

Avatar square 200x200

Ronaldinho 2008-10-11 9

Zimnowojenny klimat. – Przede wszystkim świetny pomysł na fabułę. Początek filmu to rzeczywiście "jedna z najbardziej szokujących sekwencji w amerykańskim kinie", mroczna, brutalna z takim ponurym klimatem. W czasach zimnej wojny ten film musiał przerażać dwukrotnie w stosunku do dnia dzisiejszego. Film utrzymuje bardzo dobre tempo, m.in. dzięki dość częstymi konfrontacjami z ruskami. Ciekawostką jest, że film otrzymał PG-13, co dzisiaj według mnie dzisiaj wydawałoby się mało prawdopodobne. Godny polecenia, bardzo dobry, z ciekawą obsadą i trzymający w napięciu, a na końcu można się nawet wzruszyć.

Ocena: 8+/10

Mis_Koralgol Ronaldinho 2014-10-01 6

A mnie film aż śmieszył – jego totalna … niepoprawność :? Straszne efekciarstwo i tyle.
No nie mówię, że każdy film wojenny to musi być Szeregowiec Rayan, ale trochę na wojskowości się chyba znam i mnie to po prostu bawiło. Nie mówię, że śmiałem się z tego, że ludzie ginęli, ale z niedorzeczności czy nieprawdopodobności (kurcze to chyba nawet nie jest słowo) tego co film przedstawiał.
- Atak spadochroniarzy na ludność cywilną, w małym miasteczku o niemalże zerowym znaczeniu militarnym. No może jakieś taktyczne znaczenie by miało – jakąś drogę chcieli blokować – o tym nie pomyślałem. Ale to i tak nie mordowali by cywilów, i nie latali jak kurczaki z uciętymi głowami.
- Walka partyzancka – grupa partyzantów miesiące operująca bez strat, ale też nikt się do nich nie przyłączał. Działają sobie w wygodnej dla scenarzysty próżni. A atak piechoty wroga, nagonka pod koniec dopiero i to tylko z nadajnikiem.

Czepiam się, ale to był właśnie film dla nastolatków IMO – prościutki, naiwny. Ale trzeba pamiętać, że jest stary – lata osiemdziesiąte były DAAAAWNO. Do tego ostatnio słuchałem podcastu historycznego o Pierwszej Wojnie Światowej (BTW POLECAM !!! – Hardcore History). To co się w czasie WWI działo jest na zupełnie innym poziomie. W porównaniu Czerwony świt wygląda jak dzieci strzelające do siebie "pif-paf" z palca.

Ale były też ciekawe rzeczy – wizja Amerykanów, partyzantów, żeby nie powiedzieć terrorystów. Jak na tak terror-alergiczny kraj jak dzisiaj a jedyne 30 lat temu – no świat się zmienia.
Ciekawie też wrzucona jest osoba tego amerykańskiego lotnika do grupy, który przez moment jest "naszym punktem widzenia". Dzięki niemu pada kilka bardzo amerykańskich IMO pytań/kwestii "Czym się od nich różnimy ?!" (my jesteśmy ci dobrzy), albo "- This hate will eat you alive. – It keeps me warm.". Ciekawe, ale znowu IMO naiwne – partyzanci, którzy stracili bliskich, nie mogą wrócić do domu, walczący o swoją ojczyznę. W takim świecie pytania ludzi z zewnątrz o dobro i zło są trochę "nie na miejscu". A stwierdzenia – rezygnujemy, bo jeden z naszych (WRESZCIE) zginął – są po prostu śmiechu warte.
Na koniec tylko dodam, że sam koncept mi się podoba. BTW – zabawne że musieli zrobić alternatywną rzeczywistość, żeby atak na USA był w ogóle możliwy. W serialu Jeryho np tego nie zrobili (BTW też polecam :D)
6/10

Współtworzą