Mam na imię Bruce 2007

My Name Is Bruce

Głównym bohaterem filmu jest Bruce Campbell, legenda kina klasy B, znany z roli Ash'a, w trylogii filmu "Evil Dead". Zostaje on zmuszony do walki z prawdziwymi potworami w małym miasteczku, w stanie Oregon.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zdjęcia Zobacz wszystkie 7 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Bruce Campbell
jako Bruce Campbell
Grace Thorsen
jako Kelly Graham
Taylor Sharpe
jako Jeff
Ted Raimi
jako Malarz znaku
Ben L. McCain
jako Burmistrz
Ellen Sandweiss
jako Cheryl
Dan Hicks
jako Brudny farmer
Logan Martin
jako Clayton
Ali Akay
jako Mała Debbie
Ariel Badenhop
jako Duża Debbie
James J. Peck
jako Guan-Di

Fabuła

Głównym bohaterem filmu jest Bruce Campbell, legenda kina klasy B, znany z roli Ash'a, w trylogii filmu "Evil Dead". Zostaje on zmuszony do walki z prawdziwymi potworami w małym miasteczku, w stanie Oregon. NeverGiveUp

Gatunek
Komedia, Horror
Słowa kluczowe
ucieczka, porwanie, miasteczko, urodziny zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2007-04-13 (świat)
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
86 minut
Budżet
1 500 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 1 wiadomość

Recenzje

Nie mamy jeszcze recenzji do tego filmu, bądź pierwszy i napisz recenzję

Komentarze 4

Avatar square 200x200

Czechu 2009-05-16 6

Aż takiego wrażenia nie robi – jak poprzednie produkcje Campbella, gdyby nie on to pewnie film oglądnąłbym w 30 min. przewijając go.

Anonimowy 2009-04-01

Bruce Campbell THE BEST!! – Jeśli chodzi o mnie to daje temu filmowi wysoką notę ze względu na to, że Bruce Campbell potrafi zrobić sam z siebie jaja z upadłej gwiazdy kina klasy B, (pogodził się z tym) a nie tak jak inni aktorzy, którzy robią z siebie biednego misia i próbują z powrotem zaistnieć, sam motyw (jak i wiele innych w tym filmie) jak Bruce wchodzi do pokoju fana z mnóstwem gadżetów filmowych związanych z nim i ogląda pokój oblepiony w plakaty z jego podobizną stwierdzając przy tym, że "brakuje jeszcze tylko próbki stolca"… Świetne nawiązanie do "Martwego zła" z totalnym przymrużeniem oka. Czekam z niecierpliwością na "Martwe zło 4" i głęboko wierzę w to, że choć sam aktor, który ma na karku 50 – kę spisze się doskonale i powróci w wielkiej chwale o ile wystąpi w tym filmie jako niezapomniany Ash.

mysza_007 Anonimowy 2009-04-01 6

no…fajny film…a najlepszy motyw jak on uciekał przed tym potworem i strzelał na oślep po tych wieśniakach ;p

lifemovie Anonimowy 2009-05-15 3

Wszystko fajnie tyle, że nudny, ciągnie się jak flaki w oleju, nic się nie dzieje! Przez 95% filmu Cambel robi z siebie durnia, 5% to cholernie lipny potwór.. Martwe zło jest śmieszny, posiada dość oryginalną akcję, a tu – rozczarowanie! ;(

Współtworzą