Lęk 2007

Shrooms

Grupa przyjaciół wybiera się do Irlandii by skosztować, rzadkich halucynogennych grzybów. Kilka dni później rozbijają obóz i rozpoczynają poszukiwania. Wkrótce sporządziwszy napar ze znalezionych uprzednio grzybów, wchodzą w stan upojenia. Szybko jednak okazuje się, że coś jest nie tak. Zaczyna ich bowiem prześladować dziwna… zobacz więcej

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,

Zwiastuny Zobacz wszystkie 2 zwiastuny

Zdjęcia Zobacz wszystkie 15 zdjęć

Obsada Zobacz pełną obsadę

Lindsey Haun
jako Tara
Jack Huston
jako Jake
Max Kasch
jako Troy
Maya Hazen
jako Lisa
Alice Greczyn
jako Holly
Don Wycherley
jako Ernie
Sean McGinley
jako Bernie
Toby Sedgwick
jako Czarny brat
André Pollack
jako Dog
Jack Gleeson
jako Samotny bliźniak
Mike Carbery
jako Sanitariusz

Fabuła

Grupa przyjaciół wybiera się do Irlandii by skosztować, rzadkich halucynogennych grzybów. Kilka dni później rozbijają obóz i rozpoczynają poszukiwania. Wkrótce sporządziwszy napar ze znalezionych uprzednio grzybów, wchodzą w stan upojenia. Szybko jednak okazuje się, że coś jest nie tak. Zaczyna ich bowiem prześladować dziwna postać w czerni, która kolejno zabija członków wyprawy. Asmodeusz

Gatunek
Horror
Słowa kluczowe
morderstwo, narkotyk, strach, las zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2007-02-10 (świat), 2008-01-24 (dvd)
Kraj produkcji
Irlandia, Dania, Wielka Brytania
Czas trwania
84 minut

Recenzje

Flip i Flap straszą w lesie 2
  • 2009-08-27
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Do tego filmu zabierałem się jak przysłowiowy pies do przysłowiowego jeża. Kilku moich znajomych bardzo zachwalało ten film, ale ja jakoś nie mogłem się przełamać, żeby go obejrzeć. Być może dlatego, że niezbyt przepadam za horrorami "młodzieżowymi", to jest grupka przyjaciół, ponure miejsce i równie ponury zbrodniarz, który powoli, acz skutecznie, eliminuję kolejnych członków grupy, podczas gdy pozostali przy życiu starają się przetrwać i nie dać się zaciukać prześladowcy. Jednak, kiedy przeczytałem w opisie fabuły tego filmu, że strachy pojawiają się dopiero po zażyciu grzybków halucynogennych, moje zainteresowanie gwałtownie wzrosło. Może to nie jest jednak kolejny, schematyczny horror dla młodzieży starszej, pomyślałem, tylko jakiś porządny thriller-horror, mający surrealistyczny podtekst? Niestety, srogo się zawiodłem. Mówię niestety, bo bardzo liczyłem na ten film, który mógłby być dobrym połączeniem slasherowych horrorów z takimi filmami, jak np. "Las Vegas parano". Ale daleko "Lękowi" choćby do miana dobrego slashera, nie mówiąc już o filmie Terry'ego Gilliama. Zaczyna się ta historyjka tak, że kilku Amerykanów przyjeżdża do swojego znajomego, mieszkającego w Irlandii. Ten postanawia zabrać ich do miejscowego lasu, gdzie rosną grzybki halucynogenne. Na początku film ma swoistą atmosferę, która wciąga widza, choć nieraz uśmiechamy się z politowaniem (patrz scena z "miejscowymi"), czy jesteśmy wręcz zniesmaczeni (gra w "okienko"). Ale potem bohaterowie zbierają grzybki, przy czym jedna z dziewczyn przez przypadek zjada wyjątkowo silnie działającego grzyba, który wywołuję u niej dziwne reakcję. Zaczyna ona przewidywać przyszłość i widzi w wizjach śmierć swoich przyjaciół. Moim zdaniem, to chyba trochę zbyt oczywiste nawiązanie do "Oszukać przeznaczenie", gdzie jeden z bohaterów też miał podobne zdolności. Ale twórcy "Lęku" garściami czerpią z innych gatunków, jednak nie robią tego zbyt subtelnie, przez co film i fabuła wiele tracą.

Przechodzimy dalej. Bohaterowie zażywają grzybki i wtedy zaczyna się jazda na krawędzi. Narkotyczne wizje nie są zbyt "krejzolskie", no, może poza gadającą krową, która daje rady jednemu z bohaterów. Ponadto mamy chodząc po lesie widma, z głowami skrytymi w kapturach, rzucające kamieniami szalone dziecko, dwóch "miejscowych", mieszkających w rozpadającej się chacie i żywiących się jelenim mięsem. Cała ta zgraja wcale nie przeraża, wręcz budzi rozbawienie, szczególnie w przypadku wspomnianych amatorów jeleniego mięsa, którzy przywodzą na myśl nieśmiertelny duet Flipa i Flapa. W ogólnym zamyśle mieli chyba oni wywoływać ciarki na plecach, podczas gdy ja miałem skurcze brzucha, widząc ich obszarpane ubrania i słuchając ich dialogów. Kolejny minus dla twórców, za niewykorzystanie tego wątku. Zakończenie w ogóle nie powala na kolana, domyśliłem się go już półgodziny przed końcem seansu. Ogólnie mówiąc, film "Lęk" miał potencjał na jeden z lepszych horrorów roku. Niestety, jak to zwykle bywa, potencjał ten nie został przez twórców należycie wykorzystany. Ten obraz to dobra rozrywka na sobotni wieczór z przyjaciółmi. Można oglądać zmagania bohaterów z tajemniczym widmem, zajadając przy tym paluszki i dyskutując, kto będzie następny.

0 z 3 osoby uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Komentarze 27

Avatar square 200x200

Justyna007 2013-11-10 6

[6/10] Może być – Dość ciekawy i zaskakujący ale mało straszny.

bodek75 2012-12-01 7

Sezon na grzyby po irlandzku – Świetny plakat : Grzybki na tle księżyca
Naprawdę całkiem przyjemny , klimatyczny , "wizjonerski" horror z grzybkami w tle. No i zakończenie na duży + 7/10

kpk138 2010-06-05

Nuuuuuuuuuuuudaaaaaa – Ogladalem ten film nie troche ma tam napiecie ale do dupy nic prawie sie tam nie dzieje nie ma takich zajebisty bez cenzury akcji wiec wniuskuje ten film to poraszka 2/10 xD

aro25 2009-10-21 6

podejdzie na wieczór….. – klimat i tematykę wymyślili dobrą, zakończenie też ciekawe-dość zaskakujące jak dla mnie.
szczerze mało powiewało grozą.
obejrzeć można, straconym czasem to nie będzie.
jak dla mnie 6.
podsumowując- bez rewelacji.

Asmodeusz aro25 2010-02-22 6

popieram 6 równierz ode mnie, jak kilka przed nim miał zaskakujące zakończenie stające się ostanio rutynowe

eexcited 2008-09-10 8

A mi sie podobal – a najbardziej zakonczenie,BYLO zaskakujace

lifemovie eexcited 2008-10-30 7

Ciekaw jestem co i dlaczego się popsuło dla niej w głowie. Czy ona już tak na zawsze "zgłupiała" czy to tylko efekt haju. Czy ją złapią czy się osiedli gdzieś w głębi lasu? :)

btw. Fajny motyw z krową. :D


EDIT 2009-09-20:
1. Przeczytałem recenzję i całkowicie się nie zgadzam, po prostu brzuch mnie boli od śmiechu, którym pryskałem przy jej czytaniu. Btw. oni byli straszni dla tych myśliwych, a nie na odwrót.
2. Tytuł "Lęk" jest tu nie adekwatny, jak angielska nazwa wskazuje, chodzi o grzyby, a dokładniej nasz odpowiednik słowa "halucynki". Btw. te grzyby chyba były zaczarowane! :>

Współtworzą